Chińczycy protestują ws. kredytów na mieszkanie. Firmy proszą rząd o pomoc

W Chinach trwają protesty obywateli przeciwko spłacaniu rat kredytów hipotecznych. Manifestujący próbują m.in. blokować sprzedaż nowych domów oraz zdejmują bannery reklamowe deweloperów otwierających nowe projekty. W związku z tym kilkanaście firm deweloperskich poprosiło chińskie władze o powstrzymanie protestujących.

Chińscy deweloperzy proszą lokalne władze o pomoc z protestującymi Chińscy deweloperzy proszą lokalne władze o pomoc z protestującymi
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | 2020 VCG

Co najmniej dwunastu deweloperów w centralnych Chinach chce, by lokalne władze pomogły w "przywróceniu sprzedaży nieruchomości", obecnie zaburzanych przez protesty niezadowolonych kredytobiorców.

Kredytobiorcy w Chinach protestują, deweloperzy proszą o pomoc

Według Bloomberga, kilkunastu deweloperów w prowincji Anhui poprosiło władze o zablokowanie protestów. Chodzi m.in. o przeszkadzanie w sprzedaży domów i zrywanie bannerów dotyczących nowych projektów. Co jednak istotne, protestujący odmawiają też realizacji umów zakupu nieruchomości, a w niektórych przypadkach domagają się zwrotów pieniędzy.

W ocenie chińskich deweloperów, są to "nieracjonalne żądania" i wskazują, że niektórzy kupujący narzekają np. na dekoracje wnętrz. Bloomberg podkreśla jednak, że nie jest w stanie zweryfikować zarzutów stawianych przez niezadowolonych klientów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jaki cel mają Chiny? Ekspert tłumaczy

Jak opisuje agencja, obecnie już setki tysięcy wściekłych kredytobiorców wstrzymało płatności swoich kredytów w całych Chinach ze względu na opóźnienia w budowie ich domów. Protesty wymierzone są jednak już w całą branżę, nie tylko w firmy opóźniające oddanie nieruchomości do użytku.

Bloomberg zaznacza, że bojkot może wykoleić sprzedaż nieruchomości, która i tak w lipcu spadła o 40 proc. w porównaniu do roku wcześniej. Tylko w ciągu ostatnich czterech tygodni lipca obywatele bojkotowali ponad 320 projektów w 100 miastach. W reakcji na to chińskie władze zamknęły liczne strony w mediach społecznościowych, używane przez bojkotujących do zachęcania do protestów.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut