Chiny szykują się na kryzys. Oto co zawarły w planie 5-letnim

Pekin nie stworzył szerokiego pakietu stymulacyjnego mimo słabszych danych z gospodarki Chin - informują analitycy Trivium China. Pekin zawarł natomiast w planie pięcioletnim do 2030 roku zamiar stworzenia funduszy ratunkowych na wypadek kryzysu finansowego.

Przywódca Chin Xi JinpingPrzywódca Chin Xi Jinping
Źródło zdjęć: © East News | Pang Xinglei
Bartłomiej Chudy

Podczas ostatniego kwartalnego posiedzenia Biura Politycznego Komunistycznej Partii Chin władze przyznały oficjalnie, że gospodarka mierzy się z "trudnościami i wyzwaniami". Nie padła jednak zapowiedź uruchomienia szerokiej pomocy państwa dla wzmocnienia popytu i inwestycji.

Chiny chcą być gotowe na kryzys finansowy

Trivium China, niezależna firma analityczna i doradcza, która specjalizuje się w analizowaniu polityki rządu w Pekinie, ocenia, że władze wybierają ostrożniejsze działania. Analitycy wiążą ten krok z próbą ograniczania zadłużenia. W tle są też słabsze wyniki inwestycji, przedłużający się spadek w nieruchomościach, gospodarstwa domowe utrzymują niskie wydatki.

Pięcioletni plan dotyczący konsumpcji praktycznie nie zawiera żadnych nowych środków wsparcia po stronie popytu. Jego głównym założeniem jest tzw. popyt utajony – koncepcja, zgodnie z którą chińskie gospodarstwa domowe chcą wydawać więcej, ale powstrzymuje je niewystarczająca podaż wysokiej jakości usług - ocenił w lipcu Joe Peissel, analityk Trivium China

Chińskie auta podbijają rynek. Prezes: nie obrażajmy się na klientów

Ann Listerud, starsza analityczka Pamir Consulting w Waszyngtonie, zauważyła na łamach thewirechina.com, że przywódcy Chin "przygotowują się na wielki krach finansowy". Zwróciła uwagę, że najnowszy (15.) plan pięcioletni na lata 2026–2030 po raz pierwszy zawiera zalecenia dotyczące tworzenia nowych funduszy ratunkowych na wypadek kryzysu.

Ekspertka wspomina o trzech obszarach krytycznych - rynku nieruchomości, bankach wiejskich oraz zadłużonych samorządach. "Plan zawiera instrukcje dotyczące gromadzenia funduszy ratunkowych na wypadek sytuacji kryzysowych w każdym z tych obszarów. W rzeczywistości są one ze sobą ściśle powiązane i już teraz znajdują się pod silną presją" - dowodzi Ann Listerud.

Nie ma jednak złudzeń - spodziewany kryzys gospodarczy w Chinach nie oznacza, że nagle przestaną być globalną potęgą. "Obserwatorzy z zagranicy w Stanach Zjednoczonych i Europie powinni liczyć na to, że Komunistyczna Partia Chin i obecny rząd pozostaną u władzy w dającej się przewidzieć przyszłości" - ocenia analityczka.

Źródło: triviumchina.com, thewirechina.com.

Wybrane dla Ciebie