Chiny wyciągają rękę do zachodnich gigantów. Firmy mają jednak obawy

W ramach porozumienia z Chinami, USA zgodziły się na zniesienie restrykcji na eksport silników odrzutowych i etanu, zaś Chiny na przywrócenie licencji na eksport metali ziem rzadkich, lecz tylko na sześć miesięcy. "The Financial Times" informuje, że przedstawiciele zachodnich firm twierdzą, że Chiny żądają poufnych informacji biznesowych.

Przywódca Chin Xi JinpingPrzywódca Chin Xi Jinping
Źródło zdjęć: © EAST_NEWS | AA/ABACA
Malwina Gadawa

Jak informuje "Wall Street Journal", Chiny ustanowiły sześciomiesięczny limit na licencje eksportowe metali ziem rzadkich i magnesów dla amerykańskich firm, co pozwoli Pekinowi na zachowanie środka nacisku na USA, gdyby znów doszło do zaostrzenia sporu handlowego między mocarstwami.

Chiny zgodziły się przywrócić eksport metali ziem rzadkich

Dziennik pisze, że w zamian za wznowienie eksportu USA zgodziły się na rozluźnienie własnych ograniczeń eksportowych, dotyczących silników do samolotów odrzutowych i etanu, gazu używanego w produkcji plastiku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Chiny nie odpuszczą USA? "Rozpoczęła się wojna technologiczna"

Według źródeł "WSJ", USA mają znosić swoje ograniczenia w miarę przyznawania licencji przez Chiny, co zgodnie z porozumieniem zawartym we wtorek podczas rozmów delegacji mocarstw w Londynie ma nastąpić "niezwłocznie".

Licencje te mają dotyczyć pierwiastków używanych w produkcji samochodów elektrycznych, turbin wiatrowych, elektroniki i sprzętu wojskowego. Wprowadzone przez Chiny ograniczenia w eksporcie - w reakcji na radykalne podniesienie ceł przez administrację Donalda Trumpa - ugodziły w amerykański przemysł, m.in. producentów samochodów.

Zachodnie firmy mają obawy

"The Financial Times" informuje, że przedstawiciele zachodnich firm twierdzą, że Chiny żądają poufnych informacji biznesowych.

"Ministerstwo handlu w Pekinie domaga się szczegółów produkcji i poufnych list klientów w ramach procesu zatwierdzania eksportu kluczowych minerałów i magnesów" - informuje dziennik.

I dodaje, że firmy mogą zostać również poproszone o dostarczenie zdjęć produktów, obiektów i szczegółów dotyczących wcześniejszych relacji biznesowych.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina