"Karuzela działaczy PiS". Posłowie KO: żądamy likwidacji spółki Elektrownia Ostrołęka

Wychodzimy z żądaniem natychmiastowej likwidacji spółki Elektrownia Ostrołęka - ogłosili w czwartek 13 października posłowie Koalicji Obywatelskiej Dariusz Joński, Czesław Mroczek i Michał Szczerba. Jak podkreślali, podmiot ten niczym się nie zajmuje i widać "jedynie karuzelę działaczy PiS, którzy obsiedli tę spółkę".

Na zdjęciu posłowie KO Dariusz Joński i Dariusz SzczerbaLikwidacja spółki Elektrownia Ostrołęka. Tego domagają się posłowie Koalicji Obywatelskiej
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl | Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl

Posłowie KO w czwartek zorganizowali konferencję prasową w sprawie spółki Elektrownia Ostrołęka sp. z o.o. To właśnie ona zajmowała się budową nowego bloku węglowego Elektrownia Ostrołęka C, którą przerwano w 2020 r., a w 2021 r. przystąpiono do rozbiórki. Najwyższa Izba Kontroli szacowała straty wynikłe z takiego działania na 1,35 mld zł.

Nic nie wybudowali, zmarnowali miliard trzysta i oczywiste jest, po zbyciu aktywów i pasywów, że ta spółka powinna zostać zlikwidowana. Uchwała o likwidacji tej spółki powinna nastąpić w 2020 r. - stwierdził Dariusz Joński.

"Karuzela działaczy PiS"

Jak dalej podkreślał poseł, spółka ta nie dość, że nie została zlikwidowana, to jeszcze "widzimy jedynie karuzelę działaczy PiS, którzy obsiedli tę spółkę". Nawiązał w ten sposób do niedawnych doniesień Radia Zet. Reporter rozgłośni podał, że prezeską spółki została Beata Kalinowska, radna Prawa i Sprawiedliwości z powiatu ostrołęckiego, która wcześniej była wiceprezeską spółki Energa Elektrownie Ostrołęka S.A. zarządzającej działającym blokiem B, gdzie zarabiała 18 tys. zł netto. Piotr Koenig natomiast prezesował spółce zarządzającej blokiem C od września. Teraz przeskoczył na stanowisko zwolnione przez... Beatę Kalinowską.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sprowadzenie węgla do Polski to za mało? "Może dotrzeć za późno"

Dariusz Joński wymieniał, że "na początku prezesem tej spółki był człowiek, który kiedyś zajmował się importem rosyjskiego węgla" a później został zatrzymany przez CBA, w zarządzie spółki zasiadał też działacz PiS - z wykształcenia katecheta.

- W tym roku ta spółka miała już trzech prezesów, ostatnio przez miesiąc prezesem był działacz PiS z Pomorza, który pisał w swoim CV, że ma dużo energii, dali mu więc zarządzanie tą spółką. Parę dni temu prezesem została radna powiatu z Ostrołęki, oczywiście z PiS. Ta pani zajmowała się wcześniej rolnictwem. Nagle partia PiS zaproponowała jej, żeby zajmowała się energetyką - opowiadał poseł KO.

Rotacja stanowiskami w trakcie kryzysu

Podkreślał, że ludzie zastanawiają się, dlaczego "tak drogie są rachunki za prąd". W tym czasie politycy, "którzy nadzorują te spółki, pozwalają, aby (działacze - przyp. red) obsiadali tę firmę, która już dawno powinna być zlikwidowana" i pobierali wysokie wynagrodzenia oraz odprawy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Trudna sytuacja sprzedawców energii. "Jestem pełen obaw"

Jak można w tym roku powoływać trzech prezesów? Każdy bierze wynagrodzenie, czasem dostaje nagrodę, czasem przy odwołaniu dostaje wielosetysięczną odprawę, to się w głowie nie mieści. Żądamy natychmiast likwidacji tej spółki - oświadczył Dariusz Joński.

Michał Szczerba dodał, że dziś na terenie budowy bloku C elektrowni w Ostrołęce, czym miała zajmować się spółka, nic się nie dzieje. - Tak wygląda największa inwestycja w Europie Wschodniej - stwierdził. W jego ocenie spółka Elektrownia Ostrołęka jest bankrutem.

- Skumulowana strata w tej spółce, która powstała w roku 2018, po pięciu latach wynosi już 1,7 mld zł - wyjaśniał poseł i dodał, że spółka ma też zobowiązania krótkoterminowe na kwotę 500 mln zł, więc kwalifikuje się w tej chwili do upadłości.

Niedokończona budowa może kosztować nawet 2 mld zł

Poseł Czesław Mroczek dodał, że w 2019 r. rozpoczęto budowę bloku C Elektrowni Ostrołęka, a już w 2020 r. zarządzono rozbiórkę i "jest to przykład jednej z największych szkód gospodarczych po 1989 r.". - Takich absurdów trudno szukać nawet w PRL - stwierdził.

Dodał, że skutki finansowe całej inwestycji przekroczą kwotę 2 mld zł. - To wszyscy odbiorcy energii płacą za taką szaloną działalność PiS - podkreślił. - Rachunek jest jasny - płacimy my, korzystają działacze PiS - dodał Czesław Mroczek.

Wybrane dla Ciebie
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki