Wyrzuciłeś krzesło z PRL? Było warte średnią krajową
Meble rodem z PRL niejednym przypominają siermięgę minionego ustroju, ale perspektywa zmienia się, gdy do obrazków dopasujemy stawki notowane na aukcjach. Szary fotel z lat 60., szklany wazonik z lat 70. oraz zielonkawy serwis do kawy z Chodzieży to kolejno: 4500 zł, 2500 zł i 10 000 zł. Każda ćmielowska figurka czy rozchwiane krzesło z domu dziadków, które pochłonęła śmieciarka, mogły przynieść zarobek. Eksperci twierdzą, że nawet czterocyfrowy.