PiS obniżył emerytury funkcjonariuszom SB. Sąd cofnął już 228 takich decyzji

PiS ustawowo obniżył emerytury byłym funkcjonariuszom Służby Bezpieczeństwa PRL. Sąd jednak coraz częściej twierdzi, że był to ruch bezprawny. I uwzględnia odwołania poszkodowanych w ten sposób. Rządzący problemu nie widzą.

Sąd uwzględnia odwołania byłych funkcjonariuszy SB. Wiceminister Maciej Wąsik nie widzi problemuSąd uwzględnia odwołania byłych funkcjonariuszy SB. Wiceminister Maciej Wąsik nie widzi problemu
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski, REPORTER
Jakub Ceglarz

Tzw. ustawa dezubekizacyjna została uchwalona w 2016 roku. Zakłada ona obniżenie świadczeń byłych funkcjonariuszy SB do poziomu średniej emerytury z ZUS.

PiS argumentuje bowiem, że przedstawicielom dawnego reżimu takie przywileje się nie należą i są niesprawiedliwe wobec osób, które walczyły w tym czasie o wolność.

Sąd jednak ma wątpliwości, czy takie rozwiązanie jest zgodne z polskim prawem. Zapytał o to nawet Trybunał Konstytucyjny, czy ustawa nie narusza nabytych przez obywatela praw, nie narusza jego zaufania do państwa i nie jest złamaniem zasady o niedziałaniu prawa wstecz.

Jest decyzja SN ws. dezubekizacji. Prof. Łętowska: krok w dobrą stronę

Sąd Najwyższy w ubiegłym roku również wskazał, że nie można "z automatu" wszystkich funkcjonariuszy traktować jako wspierających totalitarny reżim. Każda sprawa powinna być zdaniem SN traktowana indywidualnie.

Funkcjonariusze poszkodowani przez zapisy ustawy dezubekizacyjnej odwołują się od decyzji obniżających ich świadczenia. I sąd w wielu przypadkach przyznaje im rację.

Uwzględniono już 228 odwołań z około 9 tys. rozpatrzonych spraw. Spora część postępowań jest zawieszona w oczekiwaniu na stanowisko Trybunału Konstytucyjnego. Tu na razie terminu nie ma.

Problemu nie widzi wiceminister spraw wewnętrznych Maciej Wąsik. To m.in. on odpowiadał za ustawę dezubekizacyjną.

- W mojej ocenie decyzje MSWiA były prawidłowe. Uważam, że dezubekizacja jest pewną sprawiedliwością dziejową, pewną formą dekomunizacji przestrzeni publicznej i życia publicznego - powiedział Wąsik.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu