Co siedzi w e-papierosach? Szef GIS ostrzega przed kokainą, heroiną i pigułką gwałtu

Główny Inspektor Sanitarny wprowadził monitoring powikłań po używaniu elektronicznych papierosów. O takich przypadkach mają go informować szpitale. GIS boi się też, że do płynów dodawane są ciężkie i miękkie narkotyki, co powoduje dodatkowe komplikacje.

GIS zbada, co siedzi w płynach do e-papierosów
Źródło zdjęć: © iStock.com
Konrad Bagiński

Dziennik Gazeta Prawna pisze, że Jarosław Pinkas, Główny Inspektor Sanitarny, czeka na dane ze szpitali o powikłaniach po używaniu (tzw. wapowaniu) e-papierosów. Powodem tej decyzji są dochodzące do urzędu informacje o przypadkach poważnego uszkodzenia płuc u "wapujących" nastolatków.

Pinkas dodaje, że w e-papierosach – w zależności od tego, skąd pochodzą – mogą się znaleźć m.in. THC (czyli substancja, która znajduje się w marihuanie) lub CBD, pochodne czuwaliczki jadalnej, kokaina, metaamfetamina, GHB, czyli tzw. pigułka gwałtu, a także heroina i fentanyl.

Bankowość dla najbogatszych. Im więcej zarabiasz, tym lepsza oferta

Jednak to THC, psychoaktywny składnik marihuany dodany do płynu e-papierosa, powoduje tzw. zespół EVALI (E-Cigarette or Vaping-Associated Lung Injury): zawartość liquidu gromadzi się w płucach, co prowadzi do chorób i urazu płuc związanych z waporyzacją.

Na razie GIS zaleca monitorowanie podobnych przypadków. Inspektorzy chcą po prostu sprawdzić, z czym mają do czynienia i jak duża jest skala problemu. Faktem jest, że skład wielu produktów dostępnych na rynku jest zagadką.

GIS będzie badał próbki kupione w różnych sklepach pod kątem bezpieczeństwa ich stosowania oraz zawartości substancji groźnych dla zdrowia i życia e-palaczy. Już niedługo w laboratorium w Łodzi ruszą finansowane z budżetu GIS badania dostępnych na polskim rynku liquidów (płynów do wapowania).

Branża producentów liquidów podkreśla, że problem może dotyczyć płynów produkowanych nielegalnie w szarej strefie albo komponowanych przez samych e-palaczy.

Tymczasem, jak podaje GIS, na przestrzeni ośmiu lat sześciokrotnie wzrosła liczba nastolatków, którzy spróbowali e-papierosa. Co więcej, 30 proc. z nich deklaruje, że pali je regularnie, a 60 proc., że co najmniej raz ich spróbowało. Ponad połowa uważa przy tym, że e-papierosy są dużo bardziej bezpieczne niż zwykłe papierosy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów