Co ze złotem NBP? Były członek RPP pokazał wykres
Były członek Rady Polityki Pieniężnej Dariusz Filar skomentował sytuację na rynku złota w kontekście propozycji alternatywnego funduszu zbrojeniowego, którą przedstawił Karol Nawrocki po zawetowaniu ustawy o europejskim programie SAFE. Ekonomista zwrócił uwagę na znaczący spadek ceny kruszcu w ciągu zaledwie tygodnia od momentu, gdy propozycja została ogłoszona.
Filar przypomniał, że 12 marca, kiedy Nawrocki zawetował ustawę i przedstawił koncepcję funduszu opartego na rezerwach złota zgromadzonych w NBP, cena złota przekraczała 19 tys. złotych za uncję. Dane z wykresu potwierdzają, że w tym czasie notowania kruszcu rzeczywiście kształtowały się powyżej tego poziomu.
Złoto tanieje tydzień po propozycji Nawrockiego
Ekonomista wskazał, że już tydzień po tym zdarzeniu handel złotem odbywa się przy cenie o około 10 proc. niższej. Wykres notowań złota w złotym potwierdza wyraźne załamanie ceny, która zjechała z poziomu ponad 19 tys. zł do około 17 tys. zł za uncję.
W ocenie Filara właśnie ten kontekst rynkowy rzutuje na ocenę obu koncepcji finansowania zbrojeń. Jak napisał wprost: "Tylko z tego punktu widzenia rozwiązanie europejskie wygląda na zdecydowanie bardziej stabilne".
W podobnym tonie wypowiedział się w czwartek inny ekonomista. Rafał Mundry zwrócił on uwagę na fakt, że jeszcze kilkanaście dni temu wyceny rynkowe były dla NBP znacznie korzystniejsze. Jak wylicza, w krótkim czasie wartość rezerw uległa znacznemu uszczupleniu.
"40 mld zł wyparowało z NBP w 2 tygodnie" – napisał Rafał Mundry na platformie X. Ekonomista wskazał na konkretne stawki: "o ile dwa tygodnie temu za uncję złota trzeba było zapłacić niemal 20 tys. zł, o tyle obecnie cena ta oscyluje w granicach 17,5 tys. zł" - stwierdził.
Warunkowość nie tylko przez SAFE. USA też mają wymagania
Kim jest Dariusz Filar
Dariusz Filar zasiadał w Radzie Polityki Pieniężnej w kadencji 2004–2010. Jest profesorem ekonomii związanym z Uniwersytetem Gdańskim, gdzie specjalizuje się w historii myśli ekonomicznej i makroekonomii. Wcześniej pełnił funkcję głównego ekonomisty Banku Pekao SA. Od 2000 roku stale współpracuje jako komentator ekonomiczny z dziennikiem "Rzeczpospolita".
Swój wpis Filar opatrzył wykresem notowań złota, obrazującym dynamiczny spadek ceny kruszcu między 2 a 19 marca bieżącego roku. Wykres pokazuje, że po kilku tygodniach względnej stabilizacji cena gwałtownie obniżyła się właśnie w okolicach daty weta i ogłoszenia propozycji funduszu zbrojeniowego opartego na złocie NBP.