Złoto i srebro ostro w dół. Panika na rynkach już nie tylko przez wojnę

Metale szlachetne dołączyły do wyprzedaży na światowych giełdach. Złoto i srebro tracą odpowiednio 5 i 10 proc. Choć trwająca wojna powinna wspierać "bezpieczne przystanie", inwestorzy w panice upłynniają aktywa. To efekt rosnących obaw o globalną inflację i stopy procentowe.

Ceny złota i srebra mocno w dółCeny złota i srebra mocno w dół
Źródło zdjęć: © East News, Getty Images | Alex Wong, EMMANUELE CONTINI, East News, Getty, Nur Photos
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Czwartkowa sesja na globalnych rynkach finansowych przyniosła wyprzedaż metali szlachetnych, które dołączyły do szerszego trendu spadkowego obejmującego akcje i obligacje skarbowe. Złotosrebro, tradycyjnie postrzegane jako bezpieczne przystanie w czasach kryzysu, zanotowały potężne straty w obliczu narastających obaw o konsekwencje konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz widmo powrotu wysokiej inflacji.

Przypomnijmy, że pod koniec stycznia rynek doświadczył już podobnej gorączkowej wyprzedaży, kiedy to metale szlachetne i przemysłowe przeszły przez tydzień dramatycznych notowań, wywołanych obawami o inflację za oceanem.

Warunkowość nie tylko przez SAFE. USA też mają wymagania

Złoto tanieje na potęgę

Cena złota na rynku kasowym (spot) spadła o 4,9 proc., oscylując tuż powyżej poziomu 4600 dolarów za uncję. W przypadku kontraktów terminowych na ten kruszec spadki były jeszcze głębsze i wyniosły 5,8 proc., sprowadzając cenę do 4612 dolarów. Jeszcze mocniej ucierpiało srebro. Cena spot zanurkowała o 9,5 proc. do 68,22 dolara za uncję, a kontrakty terminowe straciły aż 12 proc., kończąc handel na poziomie 68,31 dolara.

Rynkowa panika błyskawicznie przeniosła się na fundusze ETF oraz akcje spółek wydobywczych. Przed otwarciem czwartkowej sesji fundusz ProShares Ultra Silver ETF stracił aż 20 proc. swojej wartości. Podobny los spotkał iShares Silver Trust ETF oraz Aberdeen's Physical Silver Shares ETF, które zanotowały spadki rzędu 10 proc. Wśród gigantów wydobywczych najmocniej traciły walory Teck Resources (spadek o 8,9 proc.), First Majestic Silver (10 proc.) oraz Coeur Mining (9,9 proc.). Czerwono było również w Europie – indeks Stoxx Europe Basic Resources osunął się o 6 proc., a akcje czołowych producentów, takich jak Fresnillo czy Antofagasta, straciły odpowiednio 9,3 oraz 8,2 proc.

Koniec złotej ery czy chwilowa zadyszka?

Obecna sytuacja stanowi drastyczny kontrast dla tego, co inwestorzy obserwowali w poprzednich miesiącach. Przypomnijmy, że rok 2025 był dla metali szlachetnych okresem historycznych wręcz wzrostów – złoto podrożało w tym czasie o 66 proc., a srebro zanotowało spektakularny rajd o 135 proc. Jednak rok 2026 przyniósł skrajną zmienność. Już pod koniec stycznia rynek srebra doświadczył największego jednodniowego załamania od lat 80. ubiegłego wieku.

Tłem dla obecnych zawirowań jest wchodząca w trzeci tydzień wojna amerykańsko-irańska. Konflikt ten staje się głównym katalizatorem obaw o potężny szok energetyczny, zwłaszcza po wtorkowych atakach na infrastrukturę naftową i gazową w Iranie oraz Katarze. Perspektywa gwałtownego wzrostu cen surowców energetycznych rodzi uzasadnione obawy o ponowny wybuch globalnej inflacji, co bezpośrednio wpływa na decyzje banków centralnych i portfele inwestorów.

Amerykańska Rezerwa Federalna (Fed) w środę utrzymała stopy procentowe na niezmienionym poziomie, wprost wskazując na "niepewne" skutki gospodarcze trwającego konfliktu. Podobną ścieżkę obrał Bank Japonii, zaznaczając, że ryzyko inflacyjne jest obecnie skierowane ku górze. Z kolei Szwajcarski Bank Narodowy, utrzymując główną stopę na poziomie 0 proc., zasygnalizował rosnącą gotowość do interwencji na rynku walutowym w miarę przedłużania się działań zbrojnych.

Dlaczego inwestorzy pozbywają się bezpiecznych przystani

Wielu analityków zwraca uwagę, że wyprzedaż złota w momencie eskalacji wojny może wydawać się nielogiczna, jednak ma swoje twarde uzasadnienie w mechanice rynków finansowych. Paul Surguy, dyrektor zarządzający w Kingswood Group, zauważa, że złoto przez długi czas korzystało z pomyślnych wiatrów, ale obecne otoczenie makroekonomiczne zmusza kapitał do rewizji strategii.

Być może obserwujemy teraz kolejny etap tej fazy, w której rzekomo bezpieczne aktywa są sprzedawane w celu sfinansowania zakupów tych, które mogły nadmiernie zareagować na obecną sytuację – ocenia ekspert.

Surguy dodaje również niezwykle istotny aspekt logistyczny: zamknięcie przestrzeni powietrznej i szlaków żeglugowych sprawia, że fizyczny transport złota staje się niezwykle kosztowny lub wręcz niemożliwy. To podważa fundamentalną zaletę kruszcu jako fizycznego zabezpieczenia majątku.

Z kolei Iain Barnes z Netwealth wskazuje na zmianę struktury posiadaczy metali szlachetnych. Złoto stało się popularnym składnikiem zdywersyfikowanych portfeli finansowych, co paradoksalnie zwiększyło jego wrażliwość na ogólne wstrząsy rynkowe. – Inwestorzy finansowi, a nie fundamentalni, są marginalnymi nabywcami złota i widzimy, jak ogólnie zmniejszają ryzyko – tłumaczy Barnes, podkreślając, że dotyczy to zwłaszcza lewarowanych funduszy, które muszą mierzyć się z coraz wyższymi kosztami pożyczek.

Eksperci rynkowi, tacy jak Dan Coatsworth z AJ Bell, upatrują przyczyn przeceny także w umacniającym się amerykańskim pieniądzu. Silny dolar tradycyjnie wywiera presję na notowania kruszców, ponieważ sprawia, że złoto staje się droższe i mniej atrakcyjne dla inwestorów posługujących się innymi walutami. W połączeniu z potrzebą upłynniania zyskownych pozycji w celu pokrycia strat na innych rynkach (tzw. margin calls), tworzy to idealne warunki do głębokiej korekty na rynku metali szlachetnych.

Historia rynku pokazuje cykliczność metali

Obecne turbulencje na rynku metali szlachetnych wpisują się w szerszy kontekst zmienności, która charakteryzuje ten segment od początku roku. Warto przypomnieć, że 2025 rok okazał się najlepszym dla złota od blisko pół wieku, co przyciągnęło do tego rynku rzesze nowych inwestorów. Początek 2026 roku przyniósł nawet historyczne rekordy, kiedy cena złota przebiła poziom 5000 dolarów za uncję, kusząc polskich inwestorów wzrostami sięgającymi nawet 418 proc. w przypadku niektórych metali.

Jednak eksperci już wcześniej ostrzegali, że rynek metali działa w cyklach i po spektakularnych wzrostach nieuniknione są korekty. Pod koniec lutego analitycy wskazywali, że historia rynku pokazuje, iż złoto i srebro poruszają się w wieloletnich cyklach, a obecna korekta nie musi oznaczać końca długoterminowej hossy. Kluczowe pytanie brzmi teraz, czy obecna wyprzedaż to jedynie chwilowa zadyszka w wieloletnim trendzie wzrostowym, czy początek głębszej korekty wywołanej fundamentalną zmianą w globalnym otoczeniu makroekonomicznym.

Wybrane dla Ciebie
Iran ma oczekiwania wobec Polski. "To minimum"
Iran ma oczekiwania wobec Polski. "To minimum"
Francja wyklucza obniżenie podatków na paliwa. "Nie ma już środków"
Francja wyklucza obniżenie podatków na paliwa. "Nie ma już środków"
Paraliż Cieśniny Ormuz. Ministerstwo podało, ilu Polaków jest na statkach
Paraliż Cieśniny Ormuz. Ministerstwo podało, ilu Polaków jest na statkach
Iran realizuje taktyczny plan. USA grożą. Kolejne obiekty strefie rażenia
Iran realizuje taktyczny plan. USA grożą. Kolejne obiekty strefie rażenia
Ogromna zmiana w ciągu kilku godzin. Oto co się stało z cenami gazu
Ogromna zmiana w ciągu kilku godzin. Oto co się stało z cenami gazu
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.03.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.03.2026
Biały Dom jednak wiedział? Nowe doniesienia ws. ataku na kluczowy irański zakład
Biały Dom jednak wiedział? Nowe doniesienia ws. ataku na kluczowy irański zakład
USA gotowe znieść sankcje z irańskiej ropy. Bessent: użyjemy jej przeciwko Iranowi
USA gotowe znieść sankcje z irańskiej ropy. Bessent: użyjemy jej przeciwko Iranowi
Iran zaatakował z powietrza. W Katarze liczą straty. "Naprawa potrwa 3-5 lat"
Iran zaatakował z powietrza. W Katarze liczą straty. "Naprawa potrwa 3-5 lat"