Czerwcowa emerytura pułapką dla 10 tys. Polaków. Będą dostawać mniej już do końca życia

10 tys. osób zakończy ten rok z emeryturą niższą, niż mogliby dostać. Jak wynika z informacji money.pl, właśnie taka grupa seniorów do ZUS zgłosiła się w czerwcu po swoje świadczenie. I niestety wszyscy wpadli w pułapkę "czerwcowej" emerytury.

Czerwcowe emerytury od lat są pułapką na seniorów. Żaden rząd nie zmienił niekorzystnych przepisów
Źródło zdjęć: © East News | ARKADIUSZ ZIOLEK
Mateusz Ratajczak

Kiedy złożyć wnosek o emertyturę? Na pewno nie w czerwcu. Pozostałe 11 miesięcy daje pewność, że świadczenie będzie wyższe. - Faktycznie, ten, kto odejdzie na emeryturę w czerwcu, uzyska nieco niższą emeryturę niż odchodzący w każdym innym miesiącu - przyznaje w rozmowie z money.pl prof. Gertruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Bezduszne przepisy

I taki los spotkał w tym roku dokładnie 9,8 tys. seniorów. Jak wynika z informacji money.pl, taka grupa przyszła do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w czerwcu z wnioskiem emerytalnym. A to błąd. Od lat problemem są tak zwane "czerwcowe emerytury". Są wyraźnie niższe niż te przyznane w każdym innym miesiącu roku - i to niemało, bo od kilkudziesięciu do kilkuset złotych miesięcznie (w zależności od wysokości świadczenia).

Straty nie sposób już odrobić do końca życia. Tak brutalnie działa matematyka i przepisy niezmieniane od lat.

Zobacz także: Ponad 9000 zł. To najwyższa emerytura, jaką ZUS przyznał w ostatnich latach

- Wszystko przez obowiązujące przepisy dotyczące waloryzacji składek i kapitału początkowego oraz subkonta. Waloryzacja roczna ma miejsce w czerwcu i obejmuje składki wpłacone do stycznia. Ten, kto złoży wniosek między styczniem a majem lub lipcem a grudniem, skorzysta, oprócz waloryzacji rocznej, również z waloryzacji kwartalnej. Natomiast dla wniosków o emeryturę składanych w czerwcu nie stosuje się waloryzacji kwartalnej, a jedynie roczną - tłumaczy prof. Uścińska.

I podkreśla, że doradcy ZUS w czerwcu każdemu przyszłemu emerytowi o tym mówią. Po co? By poczekał jeszcze miesiąc. I zyskał wyższe świadczenie.

Z danych ZUS wynika, że faktycznie Zakład odciągnął część seniorów od czerwcowego świadczenia. W maju tego roku po emeryturę przyszło blisko 25 tys. osób. W czerwcu wniosków było tylko 10 tys. W ubiegłym roku czerwiec był pechowy dla większej grupy - wtedy wnioski złożyło 14 tys. osób. To pokazuje, że przekonywanie działa. Choć tylko na krótką metę.

"Szkoda czasu na czekanie"

Dlaczego seniorzy świadomie decydowali się na niższe świadczenie? - Bo nie chcą czekać. Jeden z klientów powiedział mi wprost, że jest zmęczony, ma dość pracy i nawet 100 zł różnicy nie robi na nim żadnego wrażenia. Tym bardziej, że będzie miał emeryturę o miesiąc wcześniej, czyli mu się wyrówna. Tłumaczenie, że to strata już na całe życie nie pomogło - mówi money.pl jedna z pracujących na sali obsługi klienta w ZUS.

- Coraz częściej udaje się odciągnąć niektórych od tej decyzji, ale grupa zdeterminowanych wciąż jest spora - dodaje. Jak na tę chwilę ZUS może jednak tylko ostrzegać seniorów.

- W tej kwestii powinna pojawić się zmiana legislacyjna - mówiła w rozmowie z money.pl prof. Gertruda Uścińska. - Sami w Zakładzie prowadzimy analizy, w jaki sposób najlepiej rozwiązać ten problem - podkreślała. Sztywne przepisy nie dają jednak żadnego pola manewru.

- Decyzja w tej sprawie nie należy do ZUS-u, a do polityków. Ciągle nie ma politycznej woli, by cokolwiek tu zmieniać. Ważne więc, by każdy o emeryturach czerwcowych wiedział i świadomie podejmował decyzję - mówi money.pl Jeremi Mordasewicz, główny ekonomista Konfederacji Lewiatan i były członek rady nadzorczej ZUS.

- Problem tzw. emerytur czerwcowych jest wnikliwie analizowany w celu rozważenia możliwości korekty obowiązujących regulacji w tym zakresie. Decyzja w tej sprawie nie została jeszcze podjęta - to odpowiedź wiceministra rodziny, pracy i polityki społecznej Marcina Zielenieckiego na poselską interpelację w tej sprawie. Odpowiedź jest z ubiegłego roku, problem pozostał.

- Poszukiwane jest rozwiązanie, które zlikwiduje negatywne skutki przejścia na emeryturę w czerwcu, a jednocześnie nie spowoduje negatywnych skutków dla osób przechodzących na emeryturę w pozostałych 11 miesiącach roku - tłumaczył wiceminister.

Wybrane dla Ciebie
Trump liczy, że gospodarka Iranu upadnie. "Bo chcę wygrać"
Trump liczy, że gospodarka Iranu upadnie. "Bo chcę wygrać"
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają