Czeski gigant zbrojeniowy CSG cenniejszy niż Orlen. Sukces debiutu w Amsterdamie
Czeska Grupa Zbrojeniowa (CSG) stała się najdroższą firmą w Europie Środkowej. Po spektakularnym debiucie na giełdzie w Amsterdamie jej wartość przebiła kapitalizację polskiego Orlenu. Ośrodek Studiów Wschodnich wskazuje na kluczową rolę dostaw dla Ukrainy w tym sukcesie.
Czeski sektor obronny przechodzi historyczny moment, którego symbolem stało się wejście koncernu Czechoslovak Group na giełdę Euronext w Amsterdamie. Z sukcesem niewidzianym od ćwierćwiecza. Wartość rynkowa holdingu kontrolowanego przez Michala Strnada wzrosła o blisko jedną trzecią już w ciągu pierwszego dnia notowań. Według analizy Krzysztofa Dębca z Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW), kapitalizacja grupy przekroczyła 33 mld euro.
Skala tego sukcesu redefiniuje układ sił w regionie. CSG zdetronizowało dotychczasowego lidera czeskiego rynku, energetyczny koncern ČEZ, wyprzedzając go o około 18 proc. Jeszcze bardziej wymowne jest porównanie z polskim czempionem – kapitalizacja Orlenu, wynosząca około 29 mld euro, okazała się niższa od wyceny czeskiego holdingu. Jak czytamy w raporcie OSW, "czyni to z niej największą czeską spółkę giełdową (...), a także najdroższą firmę Europy Środkowej".
Zaczynał od zbierania kamieni. Doszedł do setek milionów dolarów
Fundamenty wzrostu i ukraiński impuls
Za błyskawicznym wzrostem wartości CSG stoją twarde dane finansowe, które odzwierciedlają zmianę architektury bezpieczeństwa w Europie. Przychody koncernu w ciągu ostatnich kilku lat uległy niemal ośmiokrotnemu zwiększeniu. Jeszcze w 2021 roku wynosiły one około 600 mln euro, podczas gdy tylko w trzech pierwszych kwartałach 2025 roku osiągnęły poziom 4,5 mld euro. Kluczowym katalizatorem tego procesu stała się pełnoskalowa agresja Rosji na Ukrainę, która wykreowała ogromny popyt na amunicję i ciężki sprzęt.
Analitycy OSW zwracają uwagę, że około jedna czwarta przychodów holdingu wiąże się bezpośrednio z dostawami dla armii ukraińskiej. Rola czeskiego giganta jest szczególnie widoczna w tak zwanej inicjatywie amunicyjnej, koordynowanej przez Pragę. Według szacunków na koniec ubiegłego roku, CSG odpowiadało za dostarczenie od 55 do 60 proc. pocisków w ramach tego projektu. Sukces finansowy grupy jest pochodną nie tylko samej sprzedaży, ale i wysokiej rentowności. Zysk operacyjny EBITDA w 2024 roku był aż dziesięciokrotnie wyższy niż rok wcześniej, przekraczając barierę miliarda euro.
Globalne ambicje i polityczne wyzwania
Debiut w Amsterdamie nie był jedynie ruchem wizerunkowym, ale strategicznym krokiem mającym na celu zwiększenie transparentności i ułatwienie dalszej ekspansji na rynkach zachodnich. Holding, który obecnie posiada około 40 fabryk na całym świecie, intensywnie inwestuje w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej. Przykładem tych ambicji było przejęcie amerykańskiej grupy Kinetic za blisko 2 mld dolarów. Transakcja ta, choć sfinalizowana jesienią 2024 roku, napotykała na opór polityczny w USA, co zdaniem analityków potwierdziło konieczność budowy wiarygodności poprzez obecność na prestiżowej giełdzie.
Sytuacja polityczna pozostaje jednak istotnym czynnikiem ryzyka dla dalszego rozwoju holdingu w samych Czechach. Krzysztof Dębiec z OSW zauważa, że "CSG to przykład spółki, której wzrostowi sprzyjały dobre relacje z władzami Czech i Słowacji", jednak zmiana ekipy rządzącej w Pradze w grudniu 2025 roku może skomplikować te relacje. Media donosiły o napięciach między właścicielem CSG a nowym premierem Andrejem Babišem, co może wpłynąć na przyszły kształt krajowych zamówień i zaangażowanie państwa w inicjatywy zbrojeniowe.
Mimo potencjalnych zawirowań politycznych, pozycja Michala Strnada wydaje się niezagrożona. 33-letni właściciel CSG, który przejął stery w firmie od ojca w 2018 roku, jest obecnie uznawany za najbogatszego człowieka w Europie Środkowej. Według danych Bloomberga, jego majątek wyceniany na ponad 37 mld dolarów przewyższa łączną fortunę dziesięciu najbogatszych Polaków. Sukces CSG nie jest jednak odosobniony – OSW wskazuje, że cała czeska branża obronna przeżywa rozkwit, czego dowodem są świetne wyniki grup takich jak Colt CZ czy Aero Vodochody, które również notują rekordowe przychody i zyski.