Machina wojenna Putina zwalnia. Rosja tnie wydatki na zbrojeniówkę
W 2026 r. produkcja w rosyjskich sektorach powiązanych z zamówieniami obronnymi ma rosnąć o 4-5 proc. rocznie, podczas gdy w latach 2023-2024 tempo sięgało 30 proc. - donosi Bloomberg. Wydatki związane z wojną mają w tym roku spaść o prawie 11 proc.
Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego Federacji Rosyjskiej w prognozie na lata 2026-2028 zakłada, że produkcja w sektorach związanych z państwowymi zamówieniami obronnymi, w tym sprzętem i komponentami wojskowymi, dronami i amunicją, odnotuje w tym roku wzrost rzędu zaledwie 4-5 proc. - wylicza w czwartek agencja Bloomberga.
W latach 2027 i 2028 ma to być niewiele więcej (około 5-8 proc.) Tymczasem w latach 2023-2024 było to około 30 proc., a w 2025 roku - w zależności od rodzaju produkcji, od 11 do 26 proc.
Jak pisaliśmy w money.pl, po latach stymulowanego wydatkami zbrojeniowymi wzrostu, rosyjska gospodarka mocno spowolniła. Kreml, zmagając się ze spadającymi dochodami z ropy, zmuszony jest sięgać do kieszeni obywateli, podnosząc VAT. Od 1 stycznia 2026 roku podstawowa stawka tego podatku wzrosła z 20 do 22 proc. A koszty obsługi zadłużenia państwa wzrosły do poziomu 8 proc. wydatków budżetowych, przewyższając łączne nakłady na edukację i służbę zdrowia.
KSeF od lutego. Firmy ostrzegają: to ryzyko
Kluczowym problemem dla rosyjskiego ministra finansów jest załamanie się dochodów ze sprzedaży surowców. Według danych przytaczanych przez Eduarda Steinera wpływy z ropy i gazu spadły w 2025 roku o prawie 1/4, osiągając poziom najniższy od pandemicznego roku 2020.
Rosyjska zbrojeniówka hamuje
Bloomberg dodaje, że w 2026 roku państwowe wydatki związane z wojną mają spaść o prawie 11 proc. po ponad 30-procentowym wzroście w ubiegłym roku.
Jak tłumaczy Bloomberg, dotychczasowy boom w zbrojeniówce napędzały wysokie nakłady państwa, całodobowe zmiany w fabrykach i przesuwanie pracowników z sektorów cywilnych. Ten impuls słabnie wraz z wejściem wojny w Ukrainie w czwarty pełny rok. Władze sygnalizują ograniczenie tempa ekspansji wydatków, by złagodzić narastające napięcia w gospodarce i finansach publicznych.
Minister finansów Anton Siluanow, który dwa lata temu ogłosił, że polityka fiskalna służy finansowaniu zwycięstwa, od tego czasu zmienił cele rządu. Ma on skupiać się na zrównoważonym budżecie, który będzie w stanie wytrzymać spadające ceny ropy i sankcje.
Jak opisuje Bloomberg, pierwszy wicepremier Denis Manturow powiedział Władimirowi Putinowi podczas styczniowego spotkania, że rząd planuje zwiększyć liczbę projektów cywilnych realizowanych przez przedsiębiorstwa wojskowe.
Sektor obronny Rosji zaczął zwalniać już w zeszłym roku - zauważa Bloomberg. Szacunki Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego Rosji wskazują, że wzrost produkcji w przemyśle optycznym i elektronicznym - obejmującym komponenty do sprzętu wojskowego - wynosił w 2025 r. 11 proc., podczas gdy w 2024 r. było to 28 proc.
Produkcja innych artykułów związanych z transportem, w tym czołgów i pojazdów bojowych, spadła w 2025 roku do 27 proc. z 34 proc. odnotowanych rok wcześniej, a produkcja gotowych wyrobów metalowych, w tym bomb i broni, spadła z 32 proc. do 14 proc.
Źródło: Bloomberg