Ceny paliw w Europie. Tak ze wzrostami walczą kolejne rządy
Kolejne rządy państw europejskich podjęły działania w związku ze wzrostem cen paliw, spowodowanym konfliktem na Bliskim Wschodzie. Władze w Berlinie planują wprowadzić rozwiązanie, aby stacje benzynowe mogły dokonać tylko jednej podwyżki cen dziennie.
Ceny paliw w Niemczech osiągnęły wysoki poziom, przekraczając 2 euro za litr, co wywołało reakcję rządu. Niemiecki automobilklub ADAC informuje, że obecne ceny stabilizują się, a rząd planuje działania mające na celu ograniczenie częstych podwyżek na stacjach.
Rząd w Berlinie rozważa zastosowanie modelu austriackiego, który przewiduje ograniczenie podwyżek do jednej dziennie. W niemieckim parlamencie miałaby się pojawić ustawa regulująca te zasady, aby chronić konsumentów.
Wezmą się za ceny paliw. Francja ma plan na podwyżki na stacjach
Włochy
Tymczasem we Włoszech problemem stają się spekulacje, które dodatkowo podbijają ceny. Premier Giorgia Meloni podkreśliła w parlamencie, że rząd nie pozwoli na wykorzystanie kryzysu przez spekulantów. Rozważane jest wprowadzenie wyższych podatków dla firm, które miałyby na tym korzystać.
Węgry
Na Węgrzech wprowadzono limit cenowy na paliwa, który obowiązuje jedynie pojazdy zarejestrowane w kraju. To posunięcie ma ograniczyć skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie i utrzymać ceny w ryzach.
Szwecja i Dania
W Szwecji i Danii opozycyjne partie naciskają na rządy w kwestii obniżenia podatków od paliw. W Danii odbyła się nawet akcja promocyjna, gdzie sprzedawano tańszą benzynę jako część kampanii wyborczej.
Holandia
Holandia na razie nie ogłasza doraźnego pakietu osłonowego, ale utrzymuje wcześniej wdrożone rozwiązanie podatkowe: w planie na 2026 r. rząd przedłużył obniżkę akcyzy na benzynę, olej napędowy i LPG do 1 stycznia 2027 r. Stawki mają pozostać na poziomie 0,79 euro za litr benzyny, 0,52 euro za litr oleju napędowego i 0,19 euro za litr LPG, co rząd wprost uzasadnia chęcią utrzymania cen na stacjach na akceptowalnym poziomie.
Belgia
W Belgii kluczowym instrumentem pozostaje system urzędowych cen maksymalnych paliw, aktualizowany przez federalny resort gospodarki. Najnowszy oficjalny taryfikator obowiązuje od 18 marca, a ministerstwo wyjaśnia, że zmiany wynikają z wahań notowań produktów naftowych i biokomponentów oraz z technicznych korekt w formule cenowej w ramach obowiązującego kontraktu programowego.
Czechy i Słowacja
Czeski rząd Andreja Babisza nie interweniuje na rynku paliw. Politycy koalicji przekonują, że sytuacja nie jest tak dramatyczna, jak w 2022 r. Po pełnowymiarowej agresji Rosji na Ukrainę ceny benzyny sięgnęły 50 koron. Obecnie nie przekraczają 40 koron. Gorsza jest sytuacja z olejem napędowym. Cena jednego litra przekroczyła 42 korony (7,14 zł). Argumentem za nieobniżaniem akcyzy i innych podobnych decyzji rynkowych jest też zupełnie inna, zdecydowanie korzystniejsza sytuacja inflacyjna. Wypowiedzi przedstawicieli rządu krytykuje opozycja, która domaga się szybkich działań. Rząd pozostaje jednak nieugięty i ogranicza się do monitorowania marż sprzedawców paliw. Od poniedziałku mają oni obowiązek codziennego przekazywania do ministerstwa finansów informacji o cenach i ich składnikach.
Premier Robert Fico oświadczył we wtorek po spotkaniu z kierownictwem jedynej na Słowacji rafinerii Slovnaft, że ceny paliw w kraju powinny utrzymać się w najbliższych tygodniach mniej więcej na poziomie pozostałych państw Grupy Wyszehradzkiej, czyli Polski, Czech i Węgier, i mają być niższe niż w Austrii. Premier powiedział, że podczas spotkania zwrócono mu uwagę, że niższe ceny oleju napędowego na Słowacji powodują, iż jest on wykupywany w północnych regionach kraju, przy granicy z Polską.
Szef Slovnaftu Gabriel Szabo jest zdania, że należy ograniczyć "turystykę paliwową" i wprowadzić zakaz tankowania do kanistrów. Fico zapowiedział, że ewentualne ograniczenia ilości paliwa podczas tankowania pozostaną w gestii sprzedawców, ale rząd rozważy wprowadzenie wyższych cen oleju napędowego dla kierowców z zagranicy. Podkreślił, że na takie rozwiązanie pozwalają istniejące przepisy.
Hiszpania
W Hiszpanii rząd zdecydował na wtorkowym posiedzeniu o uwolnieniu 11,5 mln baryłek strategicznych rezerw ropy, co odpowiada około 12-dniowemu krajowemu zapotrzebowaniu. W piątek na nadzwyczajnym posiedzeniu rada ministrów ma również zatwierdzić pakiet środków mających na celu przeciwdziałanie skutkom konfliktu na Bliskim Wschodzie, w tym obniżenie cen paliw dla sektora rolnego i transportowego.
Portugalia
Rząd Portugalii premiera Luisa Montenegro zdecydował się w marcu na dwie obniżki stawek podatku od produktów naftowych i energetycznych. Objęły one ceny oleju napędowego i benzyny. Ostatnia obniżka tego podatku weszła w życie w poniedziałek. W przypadku oleju napędowego wyniosła 1,4 centa za litr, zaś benzyny – 2,7 centa za litr. Według rządu bez tej obniżki cena oleju napędowego wzrosłaby o 9,8 centa za litr, a benzyny - o 10,5 centa za litr od tego tygodnia. W rządowych planach są także działania mające na celu obniżkę cen gazu.
Źródło: PAP