Kolejny tankowiec przepłynął Ormuz. Iran dziękuje Pakistanowi za wsparcie
Tankowiec z ropą przepłynął przez cieśninę Ormuz i kieruje się do Pakistanu – podała w poniedziałek agencja Bloomberga. To jedna z nielicznych jednostek, które opuściły Zatokę Perską od początku amerykańsko-izraelskich ataków na Iran. Szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi podziękował Pakistanowi za solidarność.
Tankowiec Karachi, kontrolowany przez Pakistan National Shipping Corp., przepłynął przez Ormuz w pobliżu irańskiej wyspy Larak, a następnie kierował się na wschód wzdłuż irańskiego wybrzeża. Inne nieliczne statki wychodzące z cieśniny także wybierały trasę po irańskiej stronie Ormuzu – przekazał Bloomberg.
Według portali zajmujących się śledzeniem ruchu statków Karachi ostatnio załadował ropę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Żegluga przez cieśninę Ormuz – przez którą zwykle przepływa około jednej piątej światowego handlu ropą i gazem – została niemal całkowicie wstrzymana przez Iran po wybuchu wojny. W ostatnich dniach przepłynęły tym szlakiem tylko nieliczne jednostki, m.in. Indii i Turcji oraz tankowce z irańską ropą, kierowaną głównie do Chin.
Aragczi podziękował Pakistanowi
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi podziękował w poniedziałek Pakistanowi za "solidarność i wsparcie" w wpisie napisanym w języku urdu i opublikowanym w serwisie X.
Aragczi podkreślił, że szczerze dziękuje "rządowi i narodowi Pakistanu za zdecydowany wyraz solidarności i wsparcia dla narodu i rządu Islamskiej Republiki Iranu" w obliczu amerykańsko-izraelskich ataków.
Od początku amerykańsko-izraelskiej wojny z Iranem, czyli od 28 lutego, Islamabad stara się przedstawiać jako strona neutralna, utrzymująca dobre relacje zarówno z państwami arabskimi, jak i z Iranem.
Pakistan oficjalnie potępił izraelskie ataki na Iran, nie wymieniając wprost Stanów Zjednoczonych, i jednocześnie wyraził poparcie dla suwerenności Iranu. Przywódcy kraju złożyli kondolencje po śmierci ajatollaha Alego Chameneiego, a premier Shehbaz Sharif pogratulował nowemu najwyższemu przywódcy.
Nastroje społeczne w Pakistanie, który nie utrzymuje stosunków dyplomatycznych z Izraelem, są proirańskie, jednak Islamabad nie chce stać się stroną konfliktu. Ze względu na bliskie relacje z państwami regionu Zatoki Perskiej, zwłaszcza z Arabią Saudyjską, z którą łączy go pakt obronny, potępił także ataki na te kraje.
W ostatnich miesiącach Pakistan zacieśnił relacje z prezydentem USA Donaldem Trumpem i dołączył do jego kontrowersyjnej Rady Pokoju, mającej nadzorować odbudowę Strefy Gazy.
Źródło: PAP, Bloomberg