Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KWY
|

Czynniki zewnętrzne windują inflację. NBP nie ma wyboru, jak dalej walczyć z drożyzną

29
Podziel się:

Według analiz Narodowego Banku Polskiego inflacja w 75 procentach zależy od czynników zewnętrznych. Dopóki bankowi centralnemu nie uda się jej zdusić, będzie podwyższał stopy procentowe. Ryzyka stagflacji nie widzi.

Czynniki zewnętrzne windują inflację. NBP nie ma wyboru, jak dalej walczyć z drożyzną
Z zapowiedzi prezesa banku centralnego Adama Glapińskiego wynika, że szczyt inflacji będzie prawdopodobnie w wakacje (East News, Andrzej Iwanczuk/REPORTER)

Inflacja dalej szaleje. W czerwcu ceny były wyższe o 15,6 proc. niż rok wcześniej. Wpływ na to mają różne czynniki. - Według szacunków Narodowego Banku Polskiego czynniki wewnętrzne to nie więcej niż 1/4 inflacji, a w 75 proc. inflacja ma charakter zewnętrzny [chodzi m.in. o kryzys egzoenergetyczny, wojnę w Ukrainie itd. - przyp. red.] - powiedział w trakcie piątkowej konferencji prasowej Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP).

Nie tylko my mierzymy się z inflacją. Szef NBP zwrócił uwagę, że globalna inflacja wzrosła do poziomów nienotowanych od dekad we wszystkich ważnych krajach. Zwrócił uwagę na Stany Zjednoczone, gdzie inflacja CPI w maju sięgnęła 8,6 proc., czyli najwięcej od 40 lat.

Dodał, że w strefie euro inflacja w czerwcu także wyniosła 8,6 proc. To czyli najwięcej w historii tego obszaru walutowego. Zaznaczył, że w części gospodarek strefy euro inflacja kształtowała się na dwucyfrowych poziomach.

Z wypowiedzi prezesa NBP ponadto wynika, że należy spodziewać się dalszych podwyżek stóp procentowych. Zamierza to robić tak długo, aż uda się zbić inflację. NBP nie widzi ryzyka stagflacji - czyli jednoczesnej inflacji oraz stagnacji gospodarczej.

Inflację pod lupę wziął Piotr Soroczyński, główny ekonomista Krajowej Rady Gospodarczej. Tydzień temu na antenie Polskiego Radia 24 powiedział, że "mamy sporą dozę czynników zewnętrznych kształtujących inflację". Dodał, że są one związane z tym, co się dzieje na rynku paliw, co się dzieje na rynku innych surowców, żywnościowym i na rynku różnych komponentów potrzebnych do produkcji.

Nieco inne obserwacje na temat czynników zewnętrznych poczynili ekonomiści banku Pekao, którego udziałowcem jest Skarb Państwa. "Putinflacja podnosi nam wskaźnik wzrostu cen. Bez czynników geopolitycznych inflacja wyniosłaby 6 proc." - tweetował na początku kwietnia tego roku Leszek Skiba, prezes Pekao.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(29)
Stop naiwnośc...
3 miesiące temu
Tak zewnętrzne czynniki, szczególnie 4,5 mln zewnętrznych czynników, żyjących na koszt Polaków.
Hmm
3 miesiące temu
Kończ waść, wstyd oszczędź!!!
Ona
3 miesiące temu
Zewnętrzne? To dlaczego w Niemczech, jeszcze bardziej uzależnionych od ruskich surowców, niż my, inflacja jest o połowę niższa a stopy procentowe nadal na zerowym poziomie?
Blap
3 miesiące temu
Czynniki zewnętrzne to ledwo połowa inflacji, reszta to rozdawnictwo i nieudolność PiS.
emeryt
3 miesiące temu
Pis zrobił drożyzne i rozdaje nasze pieniądze tym samym powiększa dług publiczny ludziom się żyje gorzej należy ten rząd podać do dymisji a najgorsze zło to 500+    !!!!!!!!!! PIS podzielił ludzi i rodziny jednym daje 14ke tym daje co nie chciało się robić a teraz podatek nieroby nie będą płacić podatku a ci co całe życie zapiepszali dalej będą płacić podatek taki podział robi PIS a w dodatku daje 500+ dzieciorobom z naszych podatków a oni chlają za te pieniądze i nie muszą pracować jest wiele przykładów udokumentowanych ludzie co się słyszy mają już dość tego rządu nikt już na PIS nie zagłosuje bo to druga komuna drożyzna goni drożyzne non stop podwyżki na 500+ dość a teraz PIS rozdaje dzieciorobom 12tys zł my was niedługo rozliczymy !  To koniec PISowców .A emerytów którzy pracowali ciężko to się ich dyskryminuje tylko daje się tym nierobom ! W tym kraju tylko dobrze żyją celebryci księża piłkarze i ci w rządzie podwyżki sobie robią po 10tys a większość ma zarobki miljonowe a ludzom pracy lub emerytom po 50zł podwyżki a w sklepach co tydzień podwyżki ludzie musimy wyjść na ulice i to zmienić !!!!!!! 3 Polske trzeba zlikwidować i rząd i kościół oraz celebrytów wypieprzyć bo to najgorsze zło i oddać ten kraj pod rządy niemieckie to wtedy ludzie zaczną żyć normalnie polska to smród najgorszy na świcie w innych krajach ludzie żyją normalnie tylko tu w tym chorym kraju jest żle i to od czasów wojny polska to same gówno tylko kredyty do góry i ceny a pensja 2tys zł a emeryt głodówka wszyscy uciekają w innych krajach mają zarobki służbe zdrowia a tu nic tylko rozdawiennictwo nierobom polska cała do likwidacji!
...
Następna strona