Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. LOS
|

Daniel Obajtek w Sejmie. Mówił m.in. o komisji śledczej, "awariach" i "piekle" w Orlenie

5
Podziel się:

Były prezes Orlenu Daniel Obajtek (PiS) w czwartek pojawił się w Sejmie, aby odebrać zaświadczenie o wyborze na europosła. Polityk napotkał dziennikarzy, którzy pytali m.in. o wywiad udzielony money.pl, w którym nazwał "piekłem" okres kierowania płockim koncernem.

Daniel Obajtek w Sejmie. Mówił m.in. o komisji śledczej, "awariach" i "piekle" w Orlenie
Daniel Obajtek w czwartek (20 czerwca) pojawił się w Sejmie (PAP, Paweł Supernak)

Seria pytań do Daniela Obajtka, które zadał dziennikarz TVN24, zaczęła się od komisji śledczej do spraw tzw. afery wizowej, na którą się nie stawił. Jej przewodniczący poseł KO Michał Szczerba mówił, że były prezes skutecznie Orlenu unika wręczenia mu wezwania na przesłuchania. "Gazeta Wyborcza" podała, że były szef płockiego koncernu nocuje w tym celu poza granicami państwa.

Na pytanie, czy Obajtek teraz stawi się na komisję, odpowiedział: - Przepraszam bardzo, to proszę zapytać się pana (Michała - red.) Szczerby, z racji tego, że cyrk, który zrealizował, skończył się z dniem wyborów. W związku z tym, jeżeli komisja będzie miała taką ochotę, bym się stawił, to się chętnie stawię. A pragnę zaznaczyć jeszcze raz, że nie unikam organów państwa, ale nie można w okresie tydzień, czy dwa tygodnie przed wyborami robić tego cyrku - odpowiedział.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Immunitet ochroni Obajtka? Prawnik nie ma żadnych wątpliwości

Dopytywany o to, na jakiej podstawie stwierdził, że na komisję nie musi się stawiać, odparł: - Przepisy prawa powinny być stosowane wobec wszystkich tak samo. Wobec pana Tuska, wobec pani Gronkiewicz-Waltz. Byłem wezwany, a pragnę zaznaczyć, że awizo kończyło się dzień po komisji. I pragnę zaznaczyć, że wielu świadków pisało wnioski o przedłużenie z różnych przyczyn. I ja również złożyłem taki wniosek.

- Sąd ukarał mnie grzywną, ale nie było doprowadzenia przymusowego w tym zakresie, co niejednokrotnie prosiłem, żebym został poproszony na komisję po okresie wyborczym. A pan Szczerba w poniedziałek stwierdził, że już tak naprawdę nie ma po co mnie przesłuchiwać - dodał Obajtek.

Obajtek mówił o "piekle" w Orlenie. Co miał na myśli?

TVN24 pytał także o słowa, jakie Obajtek wypowiedział w wywiadzie dla money.pl. - Ja dziękuję Bogu, że już nie jestem prezesem Orlenu. Wytrzymałem w tym piekle sześć lat - stwierdził europoseł PiS.

- To był skrót myślowy - odpowiedział Obajtek. - Przez ten cały czas byłem bardzo mocno atakowany, między innymi przez was (TVN24 - red.) i przez "Gazetę Wyborczą". Oczywiście, mogła przyjść refleksja. Mogłem być zmęczony pracą - dodał.

Spytany także o akcji wywieszania karteczek o "awariach" dystrybutorów, podczas gdy brakowała paliw na stacjach przed wyborami parlamentarnymi, Obajtek powiedział, że "taki był sposób zarządzania" sytuacją kryzysową, którą - jego zdaniem - wywołała Platforma Obywatelska.

Skonfrontowany ze słowami Borysa Budki (PO), który jako minister aktywów państwowych powiedział, że Obajtek opłacał ze służbowej karty w Orlenie "zabieg botoksu" i "usługi stomatologiczne", były szef koncernu odparł: - Proszę pana, bzdury. Pragnę zaznaczyć, że nigdy nie były pieniądze wydawane na takie cele.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(5)
PraconikOrl
3 tyg. temu
RuteckiemuM pozwalał handlować narko a teraz europos
Nikt
3 tyg. temu
I Szczerba już go nie chce przesłuchać To po co ta cała szopka A ludzie płacą za to jak idioci Bo lubują się w igrzyskach
Prezydent2025
3 tyg. temu
W Polsce, jak w Ameryce. Od pucybita do milionera. Od Prezesa do EUroposła.
Takie szoł
3 tyg. temu
Czepiali się człowieka, aby zaszkodzić mu w wyborach, a teraz już nie chcą go przesłuchiwać, bo przecież to tylko świadek, a nie oskarżony.
Od,
3 tyg. temu
czasu jak obrabował wuja w wczesnej młodości zrobił znaczne postępy w tym rzemiośle.