Unijna polityczka zażądała od firm technologicznych podjęcia konkretnych działań w celu ochrony użytkowników. Stanowisko w tej sprawie opublikowała w mediach społecznościowych.
"Platformy muszą działać zdecydowanie, aby chronić integralność przestrzeni cyfrowej, szczególnie w czasie kryzysów. Monitorowanie powinno zostać zintensyfikowane, a współpraca z factcheckerami wzmocniona" – napisała Virkkunen w serwisie X w czwartek późnym wieczorem.
Przedstawicielka Komisji Europejskiej dodała, że urzędnicy wrócą do tej sprawy na kolejnym spotkaniu w najbliższy poniedziałek.
WIDEOOd malucha do listy najbogatszych Polaków. Tak zbudowali znaną polską markę
Rosyjska dezinformacja w sieci
Tło dla obecnych działań Brukseli stanowią wydarzenia z końca lipca. Wtedy do hiszpańskiej enklawy na północnym wybrzeżu Afryki przedostały się z Maroka duże grupy migrantów. Władze w Madrycie przekazały, że większość z tych osób szybko zawrócono. Zgodnie z oficjalnymi raportami migranci nie dotarli do kontynentalnej Hiszpanii ani do innych państw strefy Schengen.
W związku z tym kryzysem Komisja Europejska odnotowała nasiloną aktywność rosyjskich kanałów dezinformacyjnych. Rzecznik instytucji Guillaume Mercier przekazał w czwartek szczegóły tego zjawiska. Jak podał, od 30 lipca rosyjskie media państwowe, kanały dyplomatyczne oraz źródła powiązane z rządem w Moskwie w szybkim tempie rozpowszechniały w mediach społecznościowych nieprawdziwe treści. Materiały te celowo wyolbrzymiały wydarzenia w hiszpańskiej eksklawie. Rzecznik podkreślił, że przed tą datą unijni urzędnicy nie obserwowali podobnej aktywności w internecie.
Służby monitorują sytuację na granicach
Obecnie Komisja Europejska prowadzi stały monitoring portali społecznościowych. Działania te realizuje w ścisłej współpracy z władzami Hiszpanii, unijną agencją ochrony granic Frontex oraz Europolem. Służby zwracają szczególną uwagę na internetowe doniesienia o planach kolejnej próby masowego przekroczenia granicy Ceuty przez nielegalnych migrantów. Takie zapowiedzi dotyczyły terminu około 15 sierpnia.
Sytuacja w Ceucie wywołała natychmiastową reakcję na najwyższych szczeblach Unii Europejskiej. We wtorek odbyło się nadzwyczajne posiedzenie ministrów spraw wewnętrznych państw członkowskich. Szefowie resortów wyrazili solidarność z Hiszpanią i zapowiedzieli dalsze wzmacnianie ochrony zewnętrznych granic Wspólnoty. Dwa dni później, w czwartek, sprawą zajęła się także komisja Parlamentu Europejskiego do spraw wolności obywatelskich, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych (LIBE).