Jak podaje TVN24, lokatorzy otrzymywali wezwania do zapłaty za polisy na samochody i motocykle, których nigdy nie mieli. Jeden z mieszkańców znalazł na swoim koncie w Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym dziewięć polis wystawionych na jego imię, nazwisko i prawidłowy numer PESEL. W dokumentach widniały jednak różne, niezgodne adresy.
Według Komendy Rejonowej Policji Warszawa II zawiadomienia złożyło 21 osób. Funkcjonariusze sprawdzają, ile polis faktycznie zawarto, czy zgłoszenia są ze sobą powiązane oraz w jaki sposób dochodziło do podpisywania umów. Policja nie potwierdziła informacji, że liczba fałszywych polis OC przekracza 200. Postępowanie prowadzą policjanci z Komisariatu Policji Warszawa Wilanów.
WIDEOHaker z Indonezji włamał się na social media Rafała Brzozowskiego. "Zabiera mi wszystko, co się tam monetyzuje"
Zastrzeżenie PESEL i alerty SMS w UFG
Wykorzystanie danych może prowadzić do żądań zapłaty zaległych składek i pogorszenia historii ubezpieczeniowej, a w konsekwencji do wyższej ceny prawdziwego OC. Prawniczka Anna Przybyła z Uniwersytetu SWPS zaleca szybkie zakwestionowanie umowy w towarzystwie ubezpieczeniowym oraz zgłoszenie sprawy policji i prokuraturze.
Od listopada 2025 r. ubezpieczyciele mogą sprawdzać, czy numer PESEL klienta został zastrzeżony, jednak nie mają takiego obowiązku. UFG oferuje także alerty SMS lub e-mail o zawarciu umowy albo zgłoszeniu szkody z użyciem danych.
Źródło: TVN24