Notowania

Dominika Diller nie żyje. To właścicielka browaru Hoplala

29-letnia właścicielka browaru Hoplala Dominika Diller nie żyje. Kobieta przegrała walkę z chorobą nowotworową - poinformował "Forbes". Niedawno została uznana za jedną z najbardziej obiecujących polskich przedsiębiorców przed 30. rokiem życia.

Podziel się
(Tomasz Gotfryd)
Dominika Diller miała 29 lat

W swoim zestawieniu "30 przed 30" umieścił ją Forbes, który zapytał o opinię najlepszych przedsiębiorców w całej Polsce.

Jak pisze "Forbes", Diller chorowała na białaczkę. Nie chciała jednak o tym mówić, bo nie chciała, by taka informacja wpłynęła na jej biznes.

Browar Hoplala powstał, by "odczarować" piwo. Diller mówiła wielokrotnie, że jest to szlachetny trunek, a kojarzy się z prostym napojem, uwielbianym przede wszystkim przez mężczyzn.

Obejrzyj: Podatek handlowy? Nie łudźmy się: będzie drożej

Stąd pomysł, by kobiety stworzyły markę piwa dla kobiet. Jak mówiła właścicielka, w browarze stworzyła swego rodzaju "komunę", a pracownice były sobie bardzo bliskie.

To właśnie w browarze Hoplala powstało piwo "Czarny protest", nazwane tak w związku z demonstracjami, które kilka lat temu przetoczyły się przez Polskę, by zapobiec zaostrzeniu ustawy aborcyjnej.

"Jak na osobę walczącą z rakiem była zadziwiająco pogodna. Skoncentrowana, pewna siebie, z umysłem jak brzytwa. O chorobie świadczyła wyłącznie jej fryzura" - pisze o niej "Forbes".

29-latka pochodziła z województwa podlaskiego, ale szybko wyjechała w świat. Mieszkała w wielu miejscach, gdzie szukała inspiracji. Na jej trasie znalazły się m.in. Włochy, Hiszpania, Tajwan czy Salwador.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące