Donald Trump zarobił miliard dolarów. Pomogły kryptowaluty

Złożenie rocznego sprawozdania finansowego to obowiązek każdego przywódcy Stanów Zjednoczonych. Najnowszy dokument, opublikowany przez Biuro Etyki Rządowej (Office of Government Ethics), pokazuje, że Donald Trump zarabia krocie.

US President Donald Trump speaks after signing an executive order on vehicle repairs at the Resolute Desk in the Oval Office at the White House in Washington, DC, USA, 29 June 2026. EPA/SAMUEL CORUM / POOL Dostawca: PAP/EPA. Donald Trump zarabia nie tylko na prezydenturze
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/SAMUEL CORUM / POOL
Robert Kędzierski

Jak informuje dziennik "Financial Times", w ciągu ubiegłego roku Donald Trump wygenerował wpływy przekraczające 1,16 miliarda dolarów. Zdecydowana większość tych środków pochodzi z obrotu kryptowalutami oraz tantiem z tak zwanych memecoinów.

Kluczowym źródłem dochodu okazała się rodzinna firma kryptowalutowa World Liberty Financial. Sprzedaż powiązanych z nią tokenów przyniosła politykowi niemal 527 milionów dolarów. Co więcej, z tytułu umowy licencyjnej z podmiotem o nazwie Celebration Coins prezydent zainkasował kolejne 635 milionów dolarów. Dziennikarze "Financial Times" zwracają uwagę, że mimo znacznego spadku wartości na przestrzeni ostatniego roku przywódca wciąż posiada w swoim portfelu ponad 15 miliardów tokenów World Liberty Financial, których rynkowa wartość oscyluje wokół 900 milionów dolarów. Dodatkowe zyski, liczone w dziesiątkach milionów, pochodziły z transakcji w sieciach Bitcoin oraz Ethereum.

Najbogatszy Polak bije na alarm i uderza w OZE. "Mamy tylko 6 lat"

Polityczne decyzje a rodzinny biznes

Skala zaangażowania głowy państwa w rynek cyfrowych aktywów budzi w Waszyngtonie pytania o potencjalny konflikt interesów. Warto przypomnieć, że w trakcie kampanii wyborczej w 2024 r. Donald Trump głośno zapowiadał uczynienie ze Stanów Zjednoczonych światowego mocarstwa w dziedzinie bitcoina.

Po objęciu urzędu nowa administracja przystąpiła do łagodzenia restrykcji nałożonych na ten sektor za czasów Joe Bidena. Zmiany personalne objęły między innymi stanowisko szefa Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC). Gary Gensler został zastąpiony przez Paula Atkinsa, który uchodzi za zdecydowanego zwolennika wirtualnych walut.

Nowe podejście administracji i brak konfliktów interesów

Od czasu tych roszad kadrowych SEC wycofała się z wielu spraw sądowych lub zawarła ugody z dużymi firmami z branży, takimi jak Coinbase. Brytyjski dziennik odnotowuje, że podmioty te wspierały finansowo fundusz inauguracyjny prezydenta oraz budowę nowej infrastruktury w Białym Domu. Przedstawiciele administracji stanowczo odrzucają jednak oskarżenia o nieetyczne działanie.

Ani prezydent, ani jego rodzina nigdy nie angażowali się i nigdy nie będą angażować się w konflikty interesów – przekazała rzeczniczka Białego Domu Anna Kelly, cytowana przez "Financial Times".

Z kolei przedstawiciel The Trump Organization podkreślił w oświadczeniu dla gazety, że opublikowane sprawozdanie dowodzi silnej pozycji finansowej rodzinnej firmy, która opiera się na wartościowych aktywach, znacznej płynności i konserwatywnym bilansie.

Zegarki, biblie i darowizny od gigantów

Cyfrowe waluty to tylko jedna z gałęzi dochodowego imperium. Z dokumentów majątkowych wyłania się obraz niezwykle zdywersyfikowanej działalności opartej na sprzedaży licencji i wizerunku. Amerykański przywódca zarobił 4,7 miliona dolarów na sygnowanych swoim nazwiskiem zegarkach. Kolejne miliony przyniosła sprzedaż książek, w tym niemal 2 miliony dolarów z albumu "Save America".

Na liście dochodów znalazły się również pozycje bardziej nietypowe. Ponad 200 tysięcy dolarów wygenerowały tantiemy ze sprzedaży Biblii piosenkarza Lee Greenwooda, a kilkadziesiąt tysięcy przyniosła sprzedaż perfum, butów sportowych oraz limitowanych gitar.

Wybrane dla Ciebie