Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MWL
|
aktualizacja

Dopłaty do ciepła nie dla wszystkich. Sejm zdecyduje, co z rządowym programem wsparcia

65
Podziel się:

Sejm zajmuje się senackimi poprawkami do projektu ustawy o wsparciu finansowym dla odbiorców ciepła. Nowe przepisy wprowadzają m.in. kolejne dodatki energetyczne dla ogrzewających się drewnem, LPG, czy olejem opałowym. Odrzucono m.in. poprawkę, która rozszerzała wsparcie na gospodarstwa domowe, dla których źródłem ogrzewania jest energia elektryczna.

Dopłaty do ciepła nie dla wszystkich. Sejm zdecyduje, co z rządowym programem wsparcia
Dopłatami do ciepła rząd chce złagodzić drastyczne podwyżki opłat za ogrzewanie (Pixabay)

We wtorek sejmowa komisja ds. energii, klimatu i aktywów państwowych pozytywnie zaopiniowała szereg poprawek do ustawy o wsparciu odbiorców ciepła. Przede wszystkim miały one charakter precyzujący i redakcyjny.

Komisja zgodziła się m.in. ze zmianą uszczegóławiającą, iż średnią cenę ciepła z rekompensatą kalkuluje się dla poszczególnych źródeł ciepła. Posłowie poparli też zmianę, która przewiduje możliwość przekazywania środków na rekompensaty i dodatki dla podmiotów wrażliwych również na rachunek spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej.

Większości nie zdobyły m.in. poprawki wykreślające przepisy znoszące normy jakości dla paliw, czy rozszerzające wsparcie na gospodarstwa domowe ogrzewające się energią elektryczną oraz na małe i średnie przedsiębiorstwa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Wysokie ceny energii w Niemczech. "Już nie myję rąk pod ciepłą wodą"

Ograniczenie cen ciepła

Ustawa o wsparciu odbiorców ciepła przewiduje obowiązkowe ograniczenie cen ciepła sieciowego przez wytwórców oraz dodatki dla gospodarstw domowych używających do ogrzewania drewna, pelletu, LPG lub oleju opałowego.

W obszarze wsparcia dla odbiorców ciepła sieciowego ustawa przewiduje dla wytwórców obowiązek ustalenia ceny ciepła - tzw. średniej ceny ciepła z rekompensatą - na 150,95 zł za GJ netto dla ciepła wytwarzanego w źródłach ciepła opalanych gazem ziemnym lub olejem opałowym, oraz 103,82 zł za GJ netto dla ciepła wytwarzanego w pozostałych źródłach ciepła.

Zgodnie z Oceną Skutków Regulacji ustalenie takich wartości oznacza średni wzrost rachunków odbiorców o 42 proc. Jeżeli realne koszty wytwarzania ciepła będą wyższe z powodu wzrostu cen paliw, wytwórcom ciepła stosującym wprowadzane ustawą ceny będzie przysługiwać rekompensata wynikająca z tej różnicy i sprzedanego wolumenu. Za niezastosowanie się do ustawy wytwórcom będzie grozić odpowiedzialność finansowa.

Rekompensata może objąć jedynie sprzedaż ciepła dla gospodarstw domowych oraz wskazanych w ustawie podmiotów, m.in.: wspólnot mieszkaniowych, spółdzielni dostarczających ciepło do lokali mieszkalnych, placówek systemu ochrony zdrowia, systemu oświaty, szkolnictwa wyższego i nauki, żłobków, klubów dziecięcych, kościołów i związków wyznaniowych, placówek kulturalnych, straży pożarnych, pozarządowych organizacji pożytku publicznego, spółdzielni socjalnych. System rekompensat będzie działać od 1 października 2022 do 30 kwietnia 2023 r.

Dopłata do ciepła. Kto może dostać dodatek?

Ustawa wprowadza też jednorazowe dodatki dla gospodarstw domowych, które ogrzewają się przy pomocy kotłów lub pieców na biomasę, LPG lub olej opałowy, przy czym dla otrzymania dodatku źródła te muszą być wpisane do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków.

W myśl projektu dodatek wynosi:

  • 3 tys. zł w przypadku, gdy głównym źródłem ciepła jest kocioł na pellet drzewny lub inny rodzaj biomasy, z wyłączeniem drewna kawałkowego
  • 1 tys. zł w przypadku głównego źródła ciepła na drewno kawałkowe
  • 500 zł dla ogrzewania na LPG,
  • 2 tys. zł dla ogrzewania na olej opałowy.

Wnioski o dodatek będą składane do samorządu - wójt, burmistrz albo prezydent miasta będzie weryfikował ich zgodność z wpisem do CEEB. Wypłata dodatku ma nastąpić w ciągu miesiąca od złożenia wniosku.

Ustawa przewiduje też dodatek dla podmiotów wrażliwych. Są to wskazane wyżej podmioty bez gospodarstw domowych, które samodzielnie kupują paliwa w celach grzewczych. Chodzi o: węgiel kamienny, brykiet, pellet zawierający co najmniej 85 proc. węgla, biomasę, LPG, olej opałowy. Źródło musi być wpisane do CEEB. Dodatek ma wynieść 40 proc. różnicy między zakładanymi średnimi rocznymi kosztami zakupu paliwa wykorzystywanego na potrzeby ogrzewania, kupionego w 2022 r., a uśrednionymi kosztami zakupu z ostatnich dwóch lat.

Nowe przepisy zakładają również, że podmioty, którym w drodze decyzji administracyjnej wydano polecenie zakupu węgla energetycznego i sprowadzenie go do kraju - czyli spółki PGE Paliwa i Węglokoks - mogą do 30 kwietnia 2023 r. na wykonanie tego zadania zaciągać kredyty, pozyskiwać limity na gwarancje lub akredytywy bankowe, oraz pozyskiwać limity kredytowe na transakcje skarbowe zabezpieczające ryzyko zmienności kursu walutowego lub ryzyko zmienności cen węgla. Zobowiązania te mają być objęte gwarancjami Skarbu Państwa do 21 mld zł.

W ustawie zakłada się, że w 2023 r. Rada Ministrów może, w drodze uchwały, udzielić Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych nieoprocentowanej pożyczki z budżetu państwa do kwoty 8,6 mld zł na - jako to określono - finansowanie zadań związanych z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym na rynku surowców energetycznych. W razie podjęcia przez Prezesa Rady Ministrów decyzji o zakupie przez RARS węgla energetycznego od PGE Paliwa i Węglokoksu, Agencja może na to zaciągnąć do 8,6 mld zł kredytu w BGK z gwarancjami Skarbu Państwa.

W ustawie znalazł się także zapis zmieniający ustawę o jakości paliw, który wprowadza możliwości odstąpienia na czas do dwóch lat od norm jakościowych dla paliw stałych, jeżeli "wystąpią na rynku nadzwyczajne zdarzenia". Odstąpienie nie dotyczy mułów, flotokoncentratów oraz węgla brunatnego. Kolejny przepis w ustawie pozwala ciepłowniom powyżej 1 MW, w warunkach określanych jako "zagrożenie bezpieczeństwa dostaw ciepła", uzyskać na czas do 120 dni odstępstwo od norm emisji spalin. Warunki zagrożenia przewidują np. brak węgla o niskiej zawartości siarki lub zakłócenia w dostawach substancji używanych w instalacjach redukcji emisji tlenków azotu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(65)
Rysi@k
4 miesiące temu
co z dopłata do energii elektrycznej zużywanej przez pompy ciepła
ABC
4 miesiące temu
A DLACZEGO DOPŁATĘ ZA OGRZEWANIE MA WZIĄĆ SPÓŁDZIELNIA, SKORO ZA OGRZEWANIE PŁACĄ LOKATORZY , A SPÓŁDZIELNIA JEST POŚREDNIKIEM.W TAKIM RAZIE WYELIMINOWAĆ POŚREDNIKA I NIECH KAŻDY INDYWIDUALNIE ZAWRZE UMOWĘ NA CIEPŁO Z JEGO DOSTAWCĄ . DOSYĆ OKRADANIA LOKATORÓW PRZEZ SPÓŁDZIELNIE.
sowa
4 miesiące temu
Proszę Was, protestujcie przeciwko kolejnym beznadziejnie głupim pomysłom populistów z rządu i ław poselskich, bo prawda jest taka, że spółki energetyczne w Polsce mają się bardzo dobrze. Nieustająco wykazują zyski. Powiedziałabym, że zyski te w ostatnich latach były imponujące. Ile na tym zarabia państwo, które jest większościowym udziałowcem w większości? Nie wiem. Wiem, że na pewno nie dokłada. Dlaczego zatem łaskawcy w stylu Kaczyńskiego i Morawieckiego znowu mają jednym obywatelom gwarantować stabilność wydatków na energię kosztem tych, którym tej gwarancji nie daje?. ------------------- Obywatele! Ruszcie głowami! Policzcie, ile sami zużyliście energii w skali roku - również ci, którzy macie ciepłą wodę i ciepło w domach z sieci, ale wasze gospodarstwa domowe są wyposażone w wielozadaniowy sprzęt AGD. Zdziwicie się, gwarantuję. Telefon lub e-email to kilka minut oderwania się od innych czynności. Jeśli niczym stado baranów będziemy czekać na kolejne pomysły pis-populistów, niedługo pozbawią nas własności, bo długi zaciągane przez Morawieckiego trzeba będzie z czegoś spłacać....
pqpqpq
5 miesięcy temu
A kumu zabiorą żeby dopłącić do sztucznie podbitej ceny prądu? Czego nie rozumiecie?
maruda
5 miesięcy temu
Większość ludzi dało się "omamić" tym wodzom ekonomii życia codziennego i teraz mamy taki paradoks że mniejszość ( i to w ogromnej skali porównawczej) rządzi większością . Zmiany systemów nic nie mają wspólnego z naszym normalnym życiem , im chodzi o władzę , władzę absolutną a my w roli niewolnika choć i obecnie wielu tak się czuje , tracąc wolność jednostki straciliśmy lub oddaliśmy swoja tożsamość za dobra w większości materialne (choć bardzo złudne) , oczywiście dla " demokracji , pluralizmu i wolności narodów" a teraz ta banda umila nasze i tak skomplikowane (czy te komplikacje wynikają tylko z naszej nieporadności lub braku oceny obecnej sytuacji) życie .Ludzie mówią że trzeba wyjść na ulicę , zrobić rewolucję ale czy to nie za późno o dobrych kilkanaście lat , a czy uważacie że oni "grając" głupków przed kamerami nie wiedzą/widzą co się dzieje dookoła i nie są na taką ewentualność przygotowani .Owszem byłaby anarchia , chaos i może przez kilka dni czy też tygodni wyglądałoby to tak że się nas wystraszyli tylko że dopóki formacje siłowe są po stronie tzw. rządzących to na żaden przewrót nie ma szans ba myślę że oni na to właśnie czekają , taki obrót sprawy mógłby dać im szansę na legalne (chociaż dla nie , których to jest legalne) wprowadzenie jako "wybawiciela" NWO (trochę większy "wybawiciel" niż nasz nowy ład) . Reasumując większość ważnych zdarzeń to nie jest dzieło przypadku ( jest takie stwierdzenie "elyt" że oni przekazują nam w różnych formach to co ma nastąpić i jest to ich odkupienie winy) , jedni powiedzą że to teoria spiskowa a ziemia jest płaska ale czy aby na pewno naszym życiem po części kierują przypadki , śmiem wątpić a na razie życzę zdrowia.
...
Następna strona