Dramat w Hiszpanii. Brak wody i prądu. W sklepach pustki

Zdewastowane domy, brak wody i prądu. W sklepach spożywczych brakuje towarów. Nie działa transport publiczny, drogi zamknięte. Pod Walencją doszczętnie zniszczona strefa przemysłowa. Powódź w Hiszpanii zabiła już 95 osób.

Residents carrying water bottles walk past damaged vehicles on a street in the flood-hit municipality of Paiporta, in the province of Valencia, Spain, 31 October 2024. At least 95 people died in the province of Valencia and neighboring provinces following floods caused by the DANA (high-altitude isolated depression) phenomenon impacting the eastern part of the country. EPA/BIEL ALINO Dostawca: PAP/EPA.Na wschodzie Hiszpanii, przede wszystkim w prowincji Walencja, trwają poszukiwania osób zaginionych po gwałtownych powodziach
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/BIEL ALINO

Wiele gmin we wspólnocie Walencji - najbardziej poszkodowanej przez powódź części Hiszpanii - pozbawionych jest wody pitnej, a około 100 tys. osób nie ma prądu – podaje dziennik "El Mundo". Transport w prowincji jest sparaliżowany; drogi dojazdowe są wciąż zamknięte, a władze zalecają, aby nie poruszać się po żadnych drogach w prowincji. Szybkie połączenie kolejowe z Madrytem ma zostać wznowione najwcześniej za kilka dni.

Jak relacjonują świadkowie w miejscowościach zniszczonych przez powódź warunki są bardzo trudne. - Miejscowości pod miastem ucierpiały najbardziej. Strefa przemysłowa jest doszczętnie zniszczona - przekazał TVN24 przebywający w Walencji pan Wojciech. Inna relacja mówi o pustkach w sklepach. - W sklepach spożywczych brakuje podstawowych produktów - podaje portal.

Strażacy wraz z wojskiem pracują nad oczyszczaniem miast, zniszczonych przez błyskawiczne powodzie. Na zdjęciach publikowanych w internecie widać było dziesiątki spiętrzonych i zniszczonych samochodów, które uniosła i pozostawiła rwąca woda.

Rośnie liczba ofiar

To najpoważniejsza klęska żywiołowa w Hiszpanii od 1973 roku, kiedy ulewne deszcze zdewastowały kilka miast Murcji i Andaluzji na południu kraju, doprowadzając do śmierci około 300 osób – przypomina dziennik "El Mundo".

Według najnowszych danych już co najmniej 95 osób straciło życie - 92 ofiary śmiertelne odnotowano w prowincji Walencja, dwie w regionie Kastylia-La Mancha i jedną w Andaluzji.

Na wschodzie Hiszpanii, przede wszystkim w prowincji Walencja, trwają poszukiwania osób zaginionych po gwałtownych powodziach, które nawiedziły tę część kraju we wtorek i środę, powodując blisko 100 ofiar śmiertelnych. W całym kraju ogłoszono żałobę narodową.

Oczekuje się, że liczba ofiar może wzrosnąć, ponieważ wiele osób wciąż jest zaginionych. Poszukiwania pięciu takich osób wznowiono w miejscowości Letur w prowincji Albacete (Kastylia-La Mancha), jednej z najbardziej doświadczonych przez żywioł. W akcji bierze udział ok. 150 osób z pomocą helikoptera, dronów i psów.

Obwiniają władze

Jak podają hiszpańskie media, mieszkańcy regionów, które ucierpiały przez powodzie, zarzucają władzom niepoinformowanie ich na czas o zagrożeniu.

Odpowiedzialnością za spóźnione ostrzeżenia przed burzami szef MSW Fernando Grande-Marlaska obarczył w czwartek władze wspólnoty autonomicznej Walencja. Według niego było to obowiązkiem władz regionalnych, tak jak w poprzednich sytuacjach kryzysowych.

Obecne gwałtowne burze i powodzie są skutkiem zjawiska atmosferycznego określanego w Hiszpanii jako DANA (depresion aislada en niveles altos). Powstaje ono, gdy zimne powietrzne napotyka nad Morzem Śródziemnym ciepłe i wilgotne, tworząc niestabilność atmosferyczną, a w konsekwencji ekstremalne zjawiska pogodowe, takie jak burze, tornada i powodzie.

Żałoba w kraju

Od czwartku w Hiszpanii obowiązuje trzydniowa żałoba, ogłoszona dzień wcześniej przez rząd Pedro Sancheza. Premier, podobnie jak lider opozycyjnej Partii Ludowej (PP) Alberto Nunez Feijoo, udaje się w czwartek do centrum koordynacji kryzysowej w Walencji.

Kondolencje i zapowiedzi wsparcia płyną do Hiszpanii z różnych krajów europejskich, w tym z Polski. Pomoc zapowiedzieli też przedstawiciele Unii Europejskiej. Król pobliskiego Maroka Mohamed VI przesłał kondolencje na ręce hiszpańskiej pary monarszej i rządu Hiszpanii – donosi prasa.

Państwowa agencja meteorologiczna (AEMET) ostrzegła w czwartek, że intensywne burze wciąż występują m.in. w Katalonii i północnej Walencji, gdzie obowiązują pomarańczowe alerty pogodowe. W Castellon w Walencji, gdzie w czwartek rano wystąpiły już powodzie i podtopienia, podniesiono alert do czerwonego.

Burze i ulewne deszcze mają nawiedzić również zachodnią Andaluzję, Estremadurę, zachodnią część Kastylii i Leon, południe Galicji i Baleary.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł