Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Konrad Bagiński
Konrad Bagiński
|

Duda zirytował Dudę. "Solidarność" narzeka na niemoc prezydenta

77
Podziel się

Przewodniczący "Solidarności" Piotr Duda nie chce już czekać, aż prezydent Andrzej Duda pochyli się nad emeryturami stażowymi. Związek udał się więc do marszałek Sejmu, by na jej ręce złożyć własny projekt ustawy o wczesnych i niskich emeryturach.

Duda zirytował Dudę. "Solidarność" narzeka na niemoc prezydenta
Andrzej Duda zirytował związkowców z "Solidarności". Złożyli własny projekt ustawy o emeryturach stażowych. (PAP, Rafał Guz)
bErqogMR

Emerytury stażowe to pomysł mocno promowany przez "Solidarność". W skrócie: chodzi o to, by na emeryturę można było przejść po przepracowaniu 35 lat w przypadku pań i 40 lat u panów. Teraz głównym kryterium jest wiek danej osoby - 60 lat dla pań i 65 lat dla panów. Został on obniżony w roku 2017 - projekt odpowiedniej ustawy składał wtedy prezydent.

Obecnie "Solidarność" domaga się kolejnej obniżki wieku emerytalnego - bo do tego właśnie sprowadza się pomysł na wprowadzenie emerytur stażowych. Mężczyzna, który zaczął pracować w wieku 18 lat, mógłby przejść na odpoczynek już w wieku lat 58 lat. Kobieta w wieku lat 53.

Piotr Duda, szefujący temu związkowi zawodowemu, wypomina prezydentowi Dudzie, że "zawarli pakt". Prezydent faktycznie popierał pomysł wprowadzenia emerytur stażowych, "Solidarność" miała nadzieję, że jego kancelaria przygotuje odpowiednie przepisy. Zawiodła się - Duda zwleka, na dodatek powołał Radę ds. Społecznych, która (jak ogłosił), ma pochylić się na kwestią emerytur stażowych.

bErqogMT
Zobacz także: Emerytury stażowe. Szwed: "Do pomysłu prezydenta podchodzimy z ostrożnością"

- Nic o nas bez nas. Nie rozumiemy kompletnie, że ta rada ma wypracować jakiś projekt emerytur stażowych. A jak w tym składzie jest pani prezes ZUS-u Uścińska, która jest przeciwna emeryturom stażowym, to już widzę, jak ten projekt postępuje. Pani prezes Uścińska niech zajmie się problemami pracowniczymi w ZUS-ie - mówił przewodniczący Duda. I pod koniec maja ogłosił rozpoczęcie prac nad własnym projektem.

bErqogMZ

Propozycje "Solidarności" są gotowe i trafiły już do rąk marszałek Sejmu, Elżbiety Witek.

Według przewodniczącego Dudy chodzi o to, "aby pracownik czy pracownica, którzy zdecydują się odejść na emeryturę, mieli zapewnioną minimalną emeryturę, a państwo nie musiało do niej dopłacać".

Takie wcześniejsze emerytury będą jednak niższe. W projekcie jest mowa o tym, że emerytura stażowa nie może być niższa od emerytury minimalnej (ta obecnie wynosi 1250,88 zł brutto).

- Przy tych propozycjach "Solidarności" emerytura stażowa byłaby więc bardzo niska, wręcz głodowa - mówi money.pl Oskar Sobolewski z Instytutu Emerytalnego. Wskazuje, że w większości krajów Europy wiek emerytalny się raczej podwyższa. - Wiele krajów już myśli, żeby wynosił on 70 lat.

bErqogNa

Tymczasem ZUS już obliczył, że gdyby propozycje "Solidarności" weszły w życie i skorzystała z nich zaledwie połowa uprawnionych, to koszt dla budżetu wyniósłby 11 miliardów złotych tylko w ciągu 2 lat.

Trzeba też pamiętać o tym, że 60 proc. Polaków popiera pomysł wprowadzenia tak zwanych emerytur stażowych - wynika z badania na panelu Ariadna, zleconego przez WP i money.pl. Jednocześnie pałac prezydencki zapewnia, że prace nad projektem ustawy toczą się również w otoczeniu Andrzeja Dudy i przedstawi on swoją propozycję.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bErqogNu
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(77)
Byk
miesiąc temu
Składki odprowadzałem i są to moje pieniądze i moje prawo wyboru i żaden mądrala nie będzie mi mówił czy mogę przejść czy nie, obojętna jest ilość
jojoba
miesiąc temu
Jaka jest teraz średnia stażu pracy dla przechodzących na emerytury ?
GRAND
miesiąc temu
Polacy , jak zwykle są za, a nawet przeciw, tylko proponuję ściągnąć klapeczki z oczu i popatrzeć szerzej na świat. Wydaje mi się, że trzeba przemyśleć czy osoba która decyduje się na emeryturę stażową, ma prawo do dorabiania na tej emeryturze. Proszę zwrócić uwagę na jedną rzecz. Jeżeli pracodawca będzie miał do wyboru zatrudnienie emeryta, który będzie miał 50 czy 55 lat, lub emeryta, który będzie miał 65 lat, to na pewno wybierze tego pierwszego. Dlatego podejrzewam, że ludzie 60+ zostaną całkowicie wykluczeni z rynku pracy. To może być problem, o którym nikt w ogóle nie myśli.
bErqogNv
werny-donald
miesiąc temu
40 lat składkowych ,czy ja dobrze zrozumiałem lata w wojsku to nie są lata składkowe chorobowe to też nie składki drodzy potomkowie Oblecha pierwszego wielkiego
jola
miesiąc temu
a czy to wy płaciliście te składki -płaciło państwo w przypadku budżetówki lub inny pracodawca - więc jakie to są wasze pieniądze sami płaca ci z działalności i dostają najmniejszą emeryturę
...
Następna strona