Koronawirus a pogrzeby. Ostrzejsze limity przy ceremoniach świeckich

Obrzędy religijne, w tym pogrzeby, są wyłączone z zakazu zgromadzeń, ale pochówki świeckie już nie. Zmarłego, który nie życzył sobie księdza na pogrzebie, może pożegnać w domu pogrzebowym maksymalnie 5 osób. W przypadku pogrzebu z obrzędem religijnym limitu nie ma. Bliscy zmarłych już przekładają pogrzeby.

Świecki pogrzeb tylko dla 5 osóbZmarłego, który nie życzył sobie księdza na pogrzebie, może pożegnać w domu pogrzebowym maksymalnie 5 osób
Źródło zdjęć: © stock.adobe

- Świecka ceremonia pogrzebowa tym różni się od tej religijnej, że odbywa się w salach należących do władz samorządowych – mówi Zbigniew Andrzejewski, mistrz ceremonii pogrzebowych z Warszawy.

Zaznacza, że w obiektach tych reżim sanitarny jest bardzo przestrzegany i egzekwowany od uczestników pogrzebów, czego o wszystkich kościołach powiedzieć się już nie da.

Jak podkreśla Andrzejewski, zdarza się, że organizatorzy świeckich pochówków proszeni są przez urzędników o wypraszanie nadliczbowych żałobników z sali. Samorządy bardzo boją się kontroli policji i sanepidu oraz nakładanych przez nich kar.

Masowe zwolnienia lekarskie. Prezes ZUS: "tylko w marcu 2,5 mln e-ZLA". Będą kontrole?

Inaczej w kościele, inaczej w domu pogrzebowym

Andrzejewski wskazuje na duży dom pogrzebowy na warszawskich Powązkach. Do czasu wejścia w życie nowego rozporządzenia rządu udział w uroczystościach pogrzebowych brało tam maksymalnie 17 osób. Mimo że metraż sali pozwalał na pomieszczenie dużo większej liczby żałobników, obowiązywała zasada 1 osoba na 20 m kw. i 1,5 m odstępu. Teraz może być ich maksymalnie 5.

Jedynym wyjątkiem są zgromadzenia organizowane w ramach działalności kościołów i innych związków wyznaniowych. Mogą się one odbywać pod następującymi warunkami:

  • W budynkach i innych obiektach kultu religijnego znajduje się, przy zachowaniu odległości nie mniejszej niż 1,5 m, nie więcej uczestników niż 1 osoba na 20 m kw. powierzchni, oprócz osób sprawujących kult religijny lub osób dokonujących pochowania, lub osób zatrudnionych przez zakład, lub dom pogrzebowy w przypadku pogrzebu, oraz że uczestnicy realizują nakaz zakrywania ust i nosa, z wyłączeniem osób sprawujących kult religijny;
  • na zewnątrz uczestnicy przebywają w odległości nie mniejszej niż 1,5 m od siebie i realizują nakaz zakrywania ust i nosa, z wyłączeniem osób sprawujących kult religijny.

Rozporządzenie nic nie mówi o ceremoniach świeckich, zatem podlegają one takim samym rygorom, jak wszystkie inne zgromadzenia. Dlaczego tak jest?

Próbowaliśmy to ustalić. Z informacji uzyskanych w biurze prasowym Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wynika, że za treść tego konkretnego przepisu odpowiada Ministerstwo Zdrowia. "To był wkład merytoryczny resortu zdrowia do tego rozporządzenia" – usłyszeliśmy w MSWiA.

W komunikacie przesłanym nam przez biuro prasowe resortu zdrowia czytamy natomiast: "Wprowadzone rozwiązania rządowym rozporządzeniem dotyczące liczby osób m.in. w kościołach, czy biorących udział w zgromadzeniach cały czas obowiązują. Powinny być one respektowane i egzekwowane".

Ponadto urzędnicy dodają: "Do 9 kwietnia obowiązuje reżimem sanitarnym w miejscach kultu w nabożeństwach może uczestniczyć 1 osoba na 20 m kw., przy zachowaniu dystansu 1,5 m. Wierni zobowiązania są także do noszenia maseczek zakrywających usta i nos. Natomiast w przypadku zgromadzeń, w tym wypadku pogrzebu świeckiego, należy zastosować limit do pięciu osób".

Nie wyjaśniają natomiast dlaczego dokonano takiego rozróżnienia na ceremonie świeckie i religijne.

Polacy czekają na "lepszy" moment

A jak komentują nowe przepisy Polacy? - Ludzie z pewnością podporządkują się tym zakazom – uważa Lech Mazurek, mistrz ceremonii pogrzebowych z Białegostoku, chociaż, jak przyznaje, słyszał już od rodzin "komentarze".

Z kolei Zbigniew Andrzejewski, który obsługuje świeckie pochówki w Warszawie, Łodzi, Radomiu i Lublinie, mówi, że rodziny przekładają uroczystości na późniejsze terminy, kiedy będzie można pożegnać się ze zmarłym w większym gronie.

– Ateiści też miewają duże rodziny i wielu przyjaciół i ci ludzie też chcą się ze zmarłym pożegnać. Dlaczego uroczysty pogrzeb może mieć w tym kraju tylko ktoś wierzący? – zastanawia się Andrzejewski.

Warto przypomnieć, że świecki pogrzeb mieli m.in. śp. prof. Zbigniew Religa, Wisława Szymborska, Tadeusz Pluciński, Zbigniew Zapasiewicz, Stanisław Mikulski czy Jan Kulczyk.

Co roku w Polsce organizowanych jest od 16 do 25 tys. świeckich ceremonii pogrzebowych. Trend ten z roku na rok się nasila.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat