E.ON kusi klientów stałą ceną prądu przez trzy lata. Ekspert komentuje

E.ON Polska przekonuje klientów do wyboru oferty ze stałą ceną energii elektrycznej. Firma proponuje rozwiązanie, które ma zapewnić przewidywalność wydatków na prąd do końca 2028 roku. - Umowa wiąże klienta do końca 2028 roku. W tym czasie odbiorca nie będzie mógł zmienić sprzedawcy - komentuje w rozmowie z money.pl Radosław Korzeniewski z branżowego portalu enerad.pl.

Czy stała cena prądu się opłaca?Czy stała cena prądu się opłaca?
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | Wiki05
Robert Kędzierski

E.ON Polska wprowadza ofertę "Pewna Energia z Gwarancją", która zakłada stałe ceny energii elektrycznej przez najbliższe trzy lata. Firma przekonuje, że rozwiązanie to pozwoli odbiorcom zaplanować domowe budżety bez obaw o nagłe podwyżki. W 2026 roku klienci, którzy zdecydują się na tę opcję, zapłacą 0,6212 zł za kWh brutto, czyli tyle samo, ile wynoszą obecnie ceny objęte rządowym zamrożeniem.

W latach 2027-2028 stawka wyniesie 0,6899 zł za kWh. Firma argumentuje, że w czasach niepewności regulacyjnej i wahań rynkowych, możliwość kontrolowania wydatków na prąd staje się priorytetem dla gospodarstw domowych. Według badań URE, mieszkańcy 75 proc. gospodarstw domowych odczuwają większe obciążenie rachunkami za energię niż jeszcze dwa czy trzy lata temu. Dodatkowo 66 proc. Polaków obawia się gwałtownego wzrostu cen prądu w najbliższych latach.

E.ON wskazuje również na problem niskiej świadomości energetycznej wśród odbiorców. Zaledwie 23 proc. mieszkańców gospodarstw domowych potrafi oszacować swoje roczne zużycie energii. Firma prowadzi działania edukacyjne, publikując porady dotyczące oszczędzania prądu w interaktywnym kalkulatorze online. Według danych firmy, pranie w temperaturze 30 stopni Celsjusza może zmniejszyć zużycie prądu o 40 proc., a wykorzystanie termoobiegu w piekarniku pozwala zaoszczędzić około 30 proc. energii.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zaczynał od zera. Dziś zarabia miliony na turystyce - Maciej Nykiel w Biznes Klasie

Ekspert wskazuje na ograniczenia oferty

Money.pl poprosił o komentarz eksperta branży energetycznej. Radosław Korzeniowski z Enerad wyjaśnia, że oferta "Pewna Energia z Gwarancją" to w praktyce wymiana ryzyka między klientem a sprzedawcą energii. - Klient wybiera stałą cenę prądu na kilka lat, w zamian pojawia się dodatkowa opłata handlowa. To mechanizm podobny do kredytu hipotecznego ze stałym oprocentowaniem: zyskuje się spokój i przewidywalność, ale jednocześnie istnieje ryzyko, że gdy ceny energii na giełdzie spadną, koszty okażą się wyższe niż w taryfie zmiennej.

Ekspert zwraca uwagę, że umowa wiąże klienta do końca 2028 roku. W tym czasie odbiorca nie będzie mógł zmienić sprzedawcy energii ani skorzystać z innych ofert rynkowych. Korzeniowski podkreśla, że rozwiązanie może być korzystne dla osób obawiających się skokowych podwyżek po zakończeniu tarcz ochronnych. Jednocześnie stanowi ograniczenie dla odbiorców preferujących elastyczne reagowanie na zmiany rynkowe.

Sytuacja E.ON jest specyficzna na polskim rynku. Jak wskazuje ekspert z Enerad, to jedyny sprzedawca urzędowy, który nie posiada zatwierdzonej taryfy przez Prezesa URE. Spółka działa na podstawie specjalnego zwolnienia, a zasady rozliczeń dla gospodarstw domowych zostały uregulowane ustawowo.

W efekcie oferta z gwarancją stałej ceny można traktować jako próbę zapewnienia klientom przewidywalności w otoczeniu, gdzie standardowe mechanizmy taryfowe nie funkcjonują w taki sam sposób jak u innych sprzedawców - wyjaśnia Radosław Korzeniowski.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"