Edukacja jako inwestycja: jak ocenić kurs IT poza samą ceną

Kiedy ludzie widzą cenę kursu IT – niezależnie od tego, czy chodzi o programowanie, QA, analizę danych czy inne kompetencje cyfrowe – większość z nich zamyka kartę w przeglądarce. Strach przed wydaniem pieniędzy i brakiem zwrotu z inwestycji jest realny. Znacznie mniej uwagi poświęca się odwrotnemu ryzyku: wybraniu kursu, po którym nikt nie chce cię zatrudnić. Spędzeniu roku na czymś, co nie daje żadnych rezultatów. Zaczynaniu wszystkiego od nowa.

Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Prawdziwym kosztem nie jest sama opłata za naukę. Jest nim luka pomiędzy "ukończyłem program" a "dostałem pracę". Ktoś zdobywa certyfikat i nagle zostaje sam próbująć zrozumieć, jak napisać CV, jak przygotować się do rozmowy technicznej, jak znaleźć firmy, które faktycznie rekrutują. To właśnie na tym etapie większość osób zmieniających branżę odpada.

Dlatego właściwe pytanie przy ocenie jakiegokolwiek kursu IT nie brzmi: "czy mnie na to stać?". Brzmi ono raczej: "czy ten kurs da mi odpowiednie narzędzia, żeby faktycznie dostać pracę?".

W odpowiedzi na to pytanie pomocnych jest pięć kryteriów.

1. Jaki procent kursu stanowi praktyka?

Rekruterzy w IT szukają osób, które już pisały działający kod, testowały aplikacje, analizowały dane lub pracowały nad realnymi problemami marketingowymi – rozwiązywały rzeczywiste problemy.

Dobry kurs powinien opierać się w co najmniej 70–80% na zadaniach praktycznych. Warto zapytać: ile projektów ukończysz do końca programu? Czy te projekty trafiają do portfolio, które możesz pokazać pracodawcy?

Mate academy organizuje swoje programy tak, że 80% czasu studenta to praktyczna praca. W zależności od ścieżki kursy obejmują od 500 godzin (QA Tester) do 900 godzin (Full-Stack Developer) kodowania i pracy z prawdziwym kodem. Do momentu ukończenia kursu student ma zrealizowane 4-5 projektów do portfolio – działających aplikacji, stron internetowych i zestawów testów pokazujących realne kompetencje.

To, co odróżnia te projekty od typowych ćwiczeń kursowych, to fakt, że część z nich realizowana jest dla prawdziwych organizacji. Studenci Mate academy tworzą projekty dla zewnętrznych klientów, jak np. Fundacji na Rzecz Hematologii – co oznacza, że absolwenci nie dysponują jedynie umiejętnością kodowania, ale mają także udokumentowane doświadczenie w rozwiązywaniu problemów dla realnego klienta. To istotna różnica podczas rozmowy o pracę.

To właśnie portfolio konkretnych, realistycznych projektów pomaga wyróżnić się spośród innych kandydatów w oczach rekruterów.

© Adobe Stock

2. Co kryje się za gwarancją zatrudnienia?

Prawie każdy kurs IT twierdzi, że jego absolwenci pracują w "topowych firmach". Trzeba jednak szukać konkretów: jaki procent absolwentów znajduje pracę i w jakim czasie? Czy warunki są zapisane w umowie, z którą można zapoznać się przed zapisaniem? Co się dzieje, jeśli szkoła nie wywiąże się z obietnicy?

W Mate academy kursy są opłacane z góry (również za pośrednictwem rat bankowych). Gwarancja zatrudnienia oznacza tutaj, że jeśli absolwent ukończy program i aktywnie szuka pracy przy wsparciu szkoły przez 16 tygodni i nie dostanie oferty, otrzymuje pełny zwrot kosztów kursu. Umowa jest publicznie dostępna na stronie szkoły jeszcze przed dokonaniem zakupu. Spośród ponad 6000 absolwentów Mate academy na całym świecie ponad 80% znalazło pracę w IT – a ponad 90% z nich zaczynało bez technicznego doświadczenia.

Ale gwarancja jest tak mocna, jak wsparcie, które za nią stoi. Umiejętności techniczne to jedno. Wiedza, jak je zaprezentować – to coś innego.

Kompletny program powinien obejmować pomoc w budowie CV pod role IT, przygotowanie do rozmów rekrutacyjnych – w tym do pytań technicznych, które faktycznie zadają pracodawcy – a najlepiej także aktywne wyszukiwanie ofert pracy dopasowanych do profilu absolwenta.

W Mate academy oznacza to próbne rozmowy rekrutacyjne z koordynatorami, techniczne sesje przygotowawcze z mentorami, wsparcie przy tworzeniu CV oraz zautomatyzowany system zbierający oferty pracy dopasowane do ukończonej ścieżki kursu. Mate współpracuje bezpośrednio z firmami partnerskimi – część ofert trafia do absolwentów jeszcze zanim zostanie opublikowana publicznie. Nasi absolwenci znaleźli zatrudnienie m.in. w Accenture, IBM, Microsoft, ING, Amazon i innych firmach.

© Adobe Stock

3. Kim są mentorzy i jak łatwo można się z nimi skontaktować?

Prawdziwa wartość kursu to dostęp do doświadczonej osoby, która potrafi wyjaśnić, dlaczego twój kod nie działa i pokazać ci, jak myśleć jak developer.

Warto sprawdzić: czy mentorzy są aktywnymi specjalistami z realnym doświadczeniem komercyjnym? Jak szybko odpowiadają? Czy wsparcie trwa tylko podczas kursu, czy dłużej?

W Mate academy wszyscy mentorzy aktualnie pracują w IT. Dostęp do nich trwa przez 2 lata od rozpoczęcia kursu i jest dostępny od poniedziałku do piątku przez cały dzień za pośrednictwem czatu na platformie. Oprócz wsparcia w trybie asynchronicznym studenci uczestniczą także w sesjach live Q&A oraz warsztatach dotyczących tematów, które zwykle sprawiają najwięcej trudności – prowadzonych w czasie rzeczywistym przez praktyków, którzy spotykają się z tymi samymi problemami w swojej codziennej pracy.

Różnica między dobrym mentorem a jego brakiem często decyduje o tym, czy ktoś jedynie ukończy kurs, czy faktycznie zdobędzie wiedzę, która sprawdzi się w pracy.

4. Czy format pasuje do osoby, która już pracuje?

Większość osób rozważających zmianę branży nie może rzucić pracy, żeby studiować w pełnym wymiarze godzin. Potrzebują kursu, który da się pogodzić z obecnym życiem.

Czy materiały są dostępne wieczorami i w weekendy? Czy można uczyć się we własnym tempie? Czy dostęp wygasa, czy jest stały?

Programy Mate academy są zaprojektowane tak, aby można je było realizować po pracy – wieczorami i w weekendy. Dostęp do platformy działa 24/7, a treści kursów są aktualizowane dożywotnio, dzięki czemu studenci mogą wracać do materiałów nawet po latach, gdy będą potrzebować ich w realnej pracy.

Sam format został zbudowany wokół tego, co rzeczywiście działa w przypadku dorosłych uczniów. Treści dostarczane są w krótkich, skoncentrowanych modułach zamiast długich pasywnych wykładów – takich, które realnie można przerobić po całym dniu pracy. Towarzyszy temu model odwróconej klasy: studenci najpierw samodzielnie pracują z materiałem, a następnie podczas sesji na żywo z mentorami omawiają swoje pytania i wątpliwości. To struktura, która wymusza aktywne zaangażowanie zamiast biernej konsumpcji treści, dlatego wskaźniki ukończenia i zapamiętywania materiału są wyższe niż w tradycyjnych formatach opartych na wykładach.

Elastyczność to nie tylko wygoda – to czynnik decydujący o tym, czy ktoś ukończy kurs, czy zrezygnuje.

5. Czy szkoła ma społeczność – i czy to ma znaczenie?

Nauka w odosobnieniu jest trudniejsza niż nauka razem z ludźmi przechodzącymi przez ten sam proces. Społeczność absolwentów to często niedoceniany element oferty – a jednocześnie taki, który przynosi korzyści długo po zakończeniu kursu.

W trakcie kursu społeczność pomaga utrzymać systematyczność. Studenci uczący się razem z innymi częściej radzą sobie z trudniejszymi etapami, dzielą się rozwiązaniami problemów, które sami już rozwiązali i utrzymują motywację, gdy postępy wydają się powolne. W Mate academy aktywne grupy studentów i wspólne środowisko nauki sprawiają, że nikt nie przechodzi 500-godzinnego programu w próżni.

Po kursie sieć absolwentów staje się czymś bardziej praktycznym. Absolwenci dzielą się ofertami pracy, polecają się nawzajem do rekrutacji i przekazują informacje o tym, które firmy zatrudniają oraz jak wyglądają ich procesy rekrutacyjne. Na rynku pracy, gdzie wiele stanowisk jest obsadzanych z polecenia jeszcze zanim zostaną publicznie ogłoszone, znajomość osób już pracujących w firmach stanowi realną przewagę.

© Adobe Stock

Jak zweryfikować to, co faktycznie obiecują kursy IT

Wszystko powyżej powinno być możliwe do zweryfikowania – nie tylko na podstawie marketingu danego kursu IT.

Przejrzyj opinie w Google reviews, znajdź imiona i nazwiska autorów recenzji i poszukaj profili absolwentów na LinkedIn. Sprawdź, czy absolwenci rzeczywiście pracują w realnych firmach oraz czy niezależne media lub publikacje dotyczące kariery wspominają o interesujących cię kursach IT. Media również dbają o swoją reputację, dlatego zwykle zwracają uwagę na to, kogo pokazują i jakie organizacje wymieniają.

Na co trzeba uważać: anonimowe jednogwiazdkowe opinie bez konkretów, brak odpowiedzi na pytanie "co było nie tak", brak informacji o tym, jak faktycznie wyglądało szukanie pracy.

Co więcej, Mate academy oferuje darmowy moduł próbny, dzięki któremu studenci mogą przejść część kursu i samodzielnie ocenić, czy program im odpowiada, zanim wydadzą jakiekolwiek pieniądze.

Mate academy to międzynarodowa firma EdTech. W Polsce wszystkie kursy (analityk danych, tester oprogramowania QA, python developer, java developer, front-end developer, full-stack developer, performance marketing specialist), materiały i wsparcie są dostępne po polsku i realizowane przez autorską platformę edukacyjną opartą na AI.

Materiał sponsorowany przez Mate academy
Źródło artykułu: Materiał Partnera
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl