Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
emilewicz
14.09.2020 08:56

Emilewicz o zakazie hodowli zwierząt na futra: będę rozmawiać z koalicjantami

Jadwiga Emilewicz chce dłuższego vacatio legis dla ustawy o zakazie hodowli zwierząt na futra. "Nie można całej branży powiedzieć, że za pół roku przestanie istnieć" - powiedziała na antenie RMF FM.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Flickr)
(Fot: Kancelaria Premiera)

Od kilku dni głośno jest o projektowanej przez PiS ustawie, która wprowadza m.in. całkowity zakaz hodowli zwierząt na futra, uboju rytualnego czy trzymania psów na łańcuchach.

Szczególne emocje budzi likwidacja ferm futrzarskich, która oznacza zniknięcie z rynku całej branży.

- Co do zasady, jeśli mamy sytuacje, w którym zwierzęta hoduje się w warunkach nieludzkich, to one nie powinny mieć miejsca w cywilizowanym społeczeństwie - powiedziała wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz na antenie RMF FM. - Z drugiej strony nie możemy nagle powiedziećcałej branży, że za pół roku przestanie istnieć.

Fermy futerkowe do likwidacji? To praca dla tysięcy osób w całej Polsce

Zdaniem wicepremier sprawę może załatwić wydłużenie vacatio legis. Obecna propozycja zakłada wejście ustawy w życie pół roku od jej przyjęcie. Dłuższy okres, jak mówi Jadwiga Emilewicz, da przedsiębiorcom czas na to, by się przygotować.

- Będę o tym rozmawiać z koalicjantami - powiedziała wicepremier.

W 2017 roku w Sejmie debatowano nad całkowitym zakazem hodowli zwierząt. Zakaz hodowli zwierząt futerkowych popierał wówczas także Jarosław Kaczyński. Nowe prawo zostało jednak wycofane, o co mocno starało się lobby futrzarskie, którego twarzą jest futrzarski przedsiębiorca Szczepan Wójcik.

Kolejne plany wprowadzenia zakazu Wójcik nazywa "zdradą", i uważa, że wprowadzając takie przepisy, PiS straci poparcie wśród rolników.

- Ten, kto wprowadził Jarosława Kaczyńskiego w błąd, za kilka lat będzie przepraszał, bo aktywiści nie zakończą batalii na kwestii zwierząt futerkowych, a wieś przy kolejnych wyborach nie da się już oszukać. Przypomnę, że nie chodzi tutaj tylko o futerka, ale i ubój rytualny oraz drastyczne zwiększenie uprawnień organizacji ekoaktywistycznych. Myślę, że będzie to gwóźdź do trumny partii rządzącej. PiS zdradził rolników - komentuje w rozmowie z money.pl.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
14-09-2020

joannajasne niech jeszcze pocierpią troszkę, przecież futra są niezbędne w XXI w, a co ztymi biednymi ludźmi z ferm, ci biedni mordercy i oprawcy zostaną … Czytaj całość

14-09-2020

KrychaNo tak, ktoś z Torunia tupnął nóżką. Pani Emilewicz, czy była pani może na takiej fermie?

14-09-2020

EmerytJakie dłuższe? 50 lat czy do czasu kiedy Ojciec Dyrektor opuści ten padół ?

Rozwiń komentarze (23)