Exodus firm z Niemiec trwa. "To jak ogłoszenie bankructwa"

Przedstawiciele niemieckich środowisk gospodarczych alarmują, że kraj staje w obliczu masowego odpływu firm. Powodem są wysokie koszty produkcji, biurokracja oraz nadmierne regulacje, które czynią Niemcy coraz mniej atrakcyjnym miejscem do prowadzenia działalności gospodarczej - podaje "Deutsche Welle".

Exodus firm z Niemiec trwa. "To jak ogłoszenie bankructwa" (zdj. ilustracyjne)Exodus firm z Niemiec trwa. "To jak ogłoszenie bankructwa" (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Images, | KRISZTIAN BOCSI

Dirk Jandura, prezes Niemieckiego Stowarzyszenia Handlu Hurtowego, Zagranicznego i Usług (BGA), wskazuje, że przenoszenie produkcji już się rozpoczęło, szczególnie w sektorach energochłonnych, takich jak przemysł chemiczny czy metalowy. Według niego koszty operacyjne w Niemczech stały się zbyt wysokie, a rozwój gospodarczy uległ stagnacji.

Duże firmy przenoszą produkcję, średnie cierpią lub zamykają działalność. To jak ogłoszenie bankructwa przez Niemicy jako miejsca prowadzenia działalności gospodarczej – dodał Jandura

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Błyskawicznie dorobił się fortuny. Zdradza, czego żałuje

Przedstawiciele różnych branż są zgodni

Marie-Christine Ostermann, prezes stowarzyszenia przedsiębiorstw rodzinnych, dodaje, że bez natychmiastowych reform gospodarczych kolejne firmy będą zmuszone do wyprowadzki za granicę. Jej zdaniem dotknięte będą zwłaszcza sektory przemysłowe, co wpłynie nie tylko na zatrudnienie, ale i na konsumpcję, pogłębiając kryzys gospodarczy - czytamy.

Jeśli zwrot gospodarczy nie zostanie zainicjowany natychmiast po wyborach, firmy będą coraz częściej przenosić się za granicę – powiedziała Ostermann.

Niemiecka Izba Przemysłowo-Handlowa (DIHK) podkreśla, że kraj boryka się z kryzysem strukturalnym, ponieważ kluczowe warunki prowadzenia działalności przestały być konkurencyjne. Według prezesa DIHK Petera Adriana inwestycje w Niemczech spadły o sześć punktów procentowych w porównaniu do poziomu sprzed pandemii. Jedna trzecia firm planuje dalsze ograniczenie wydatków inwestycyjnych, co oznacza niekorzystne perspektywy dla przyszłego wzrostu gospodarczego.

Ralf Wintergerst, prezes stowarzyszenia branży cyfrowej Bitkom, apeluje o zmiany w polityce, które zatrzymają ten niepokojący trend. Wskazuje na konieczność ograniczenia biurokracji, cyfryzacji administracji oraz walki z niedoborem specjalistów IT. Szczególnie energochłonne firmy, takie jak centra danych, odstraszają wysokie ceny energii, mimo że są one kluczowe dla infrastruktury cyfrowej.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ogłoszono przetarg na budowę stadionu piłkarskiego w Chorzowie
Ogłoszono przetarg na budowę stadionu piłkarskiego w Chorzowie
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm
Ultimatum Trumpa winduje ceny paliw. "Kierowcy powinni się szykować"
Ultimatum Trumpa winduje ceny paliw. "Kierowcy powinni się szykować"
Finał afery o kluczową działkę. "Sprawa została zamknięta"
Finał afery o kluczową działkę. "Sprawa została zamknięta"
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Marka Nowrocky. Policja potwierdza: jest zawiadomienie
Marka Nowrocky. Policja potwierdza: jest zawiadomienie
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada