Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Paweł Orlikowski
|
aktualizacja

F-35 będą sfinansowane spoza budżetu MON. Prezydencki minister zapewnia

121
Podziel się:

Andrzej Dera stwierdził, że na samoloty F-35 znajdą się pieniądze spoza budżetu resortu obrony narodowej. - Koszty zostaną pokryte z oddzielnej puli - powiedział prezydencki minister w Polsat News.

Andrzej Dera o finansowaniu F-35: "poza budżetem MON"
Andrzej Dera o finansowaniu F-35: "poza budżetem MON" (WP.PL)

Jak dodał Dera, koszty inwestycji w infrastrukturę militarną dla wojsk USA, stałego kontyngentu armii amerykańskiej w Polsce oraz zakupu myśliwców piątej generacji "trzeba ponieść, żeby potem nie było za późno".

Innego zdania jest opozycja. - Prezydent do USA pojechał na zakupy, a pół Polski się teraz śmieje. Ile będą kosztowały myśliwce F-35, ile będzie kosztowało tysiąc Amerykanów? - pytała retorycznie w Polsat News Urszula Pasławska z PSL. Wtórował jej Robert Kropiwnicki z PO. - Tryumfalizm głoszony przez rząd jest tragiczny. Bo to się tak kończy później, że my za to wszystko będziemy musieli zapłacić grube miliardy. A te F-35 to koszt około 50 miliardów zł z serwisowaniem, szkoleniem i tak dalej - powiedział.

- Wydawałoby się, że kwestie bezpieczeństwa powinny być poza sporem politycznym. Powinniśmy się cieszyć, że dzięki tej wizycie w sposób znaczący wzmacniamy nasze bezpieczeństwo - odpierał ataki Andrzej Dera, minister w Kancelarii Prezydenta.

Zobacz także: Obejrzyj: F-35 w akcji

Dera dodał, że myśliwce F-35 to odrębny projekt, a Polska wchodzi w najnowszą generację samolotów, a nie "postradzieckich", które już odchodzą ze służby. Wyjaśnił też, że należności za te maszyny będą dopiero dokładniej szacowane, określony będzie także sposób ich finansowania. Zasugerował także, że potrwa to długo i nie stanie się teraz. Według niego "takie są plany", aby zapłacić za maszyny i związane z ich zakupem inne inwestycje z pieniędzy pochodzących spoza budżetu resortu obrony.

W środę prezydent Andrzej Duda na spotkaniu z prezydentem USA Donaldem Trumpem zadeklarował gotowość zakupu 32 wielozadaniowych samolotów bojowych piątej generacji F-35 Lightning II. Za jedną maszynę bez uzbrojenia i pomocy technicznej trzeba zapłacić ok. 89,2 mln dolarów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(121)
Janek
3 lata temu
Panie gDera.Jakiej oddzielnej puli?To wszystko sa nasze podatki.Chyba ze Jarek dolozy z zyskow spolki srebrna.
Xawery
3 lata temu
Te samoloty, same skorupy, bez specjalistycznego wyposażenia są jak kwiatek do kożucha. Wartość bojowa minimalna. Lepiej kupić F-16.
Ps
3 lata temu
Toruń będzie finansować hihihi
set
3 lata temu
tak tak a budżet MON do Torunia?
mnich
3 lata temu
Ma rację pan minister że za zakupy dokonane przez św. mikołaja za oceanem nie zapłaci MON, zapłacą PODATNICY, CZYLI MY WSZYSCY. A może rząd ogłosi publiczną zbiórkę pieniędzy coś w stylu międzywojennego FON, a może rak jak po II wojnie była akcja "cały naród buduje stolicę" rząd też ogłosi wspaniałomyślnie coś w tym stylu. Tylko się zastanawiam po kiego walca nam te myśliwce, Rosjanie na dojście do Warszawy potrzebowali by kilku godzin.
...
Następna strona