Fake newsy o żywności zalały internet. "Grają na emocjach"

"Mięso jest rakotwórcze", "nie należy podawać mleka dzieciom", "polskie kurczaki mają salmonellę" - mity, półprawdy, a nawet kłamstwa dotyczące polskiej żywności zalewają polskie media. W 2022 r. wykryto 260 publikacji medialnych, powielających fałszywe informacje oraz 80 kont automatycznie rozpowszechniających w sieci fake newsy na ten temat - podaje Instytut Badań Internetu i Mediów Społecznościowych.

Reporter baza 2020-06-d
10.01.2020 Lodz. Wzrost cen zywnosci. Fot. Piotr Kamionka/REPORTER
Piotr Kamionka/REPORTERCelem zmanipulowanych przekazów ws. żywności są głównie kobiety w wieku 28-45 lat, mające dzieci, które dbają o to, co jedzą - wynika z danych Instytutu Badań Internetu i Mediów Społecznościowych
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Kamionka/REPORTER
oprac.  KKG

W opinii ekspertów, dezinformacja i ataki skierowane na sektor rolno-spożywczy mają ogromny wpływ na wizerunek branży w Polsce i na arenie międzynarodowej. Przekładają się także na efekty ekonomiczne.

- Fake newsy na temat branży rolno-spożywczej są tak przygotowywane, że wymuszają na odbiorcach emocje - uważa Michał Fedorowicz, prezes Instytutu Badań Internetu i Mediów Społecznościowych. - Celem zmanipulowanych przekazów są głównie kobiety w wieku 28-45 lat, mające dzieci, które dbają o to, co jedzą, są świadome środowiskowo, ale przede wszystkim ufają temu, co przeczytają w sieci - dodaje.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zepsute mięso w lodówce. Tych kilku oznak lepiej nie lekceważyć

Ekspert wyjaśnił, że mechanizm kampanii dezinformacyjnej dzieli się na kilka etapów. Pierwszym jest przygotowanie pseudo danych, wyglądających na dane naukowe z dużą ilością nieweryfikowalnych liczb. Kolejnym - implementacja danych poprzez reklamy i sponsorowane artykuły, ich dystrybucja w mediach społecznościowych oraz docieranie z treściami bezpośrednio do blogerów, influencerów i dziennikarzy.

Końcowym etapem jest wywołanie afery poprzez powoływanie się na własne dane i płatne artykuły oraz ich dalszą dystrybucję w mediach pod hasłem "wszyscy o tym mówią".

Skuteczną metodą dezinformacji jest tzw. jętkowanie, wynalezione w Iranie w 2016 r., polegające na stworzeniu infrastruktury złożonej z kilkudziesięciu fałszywych profili, botów, stron wyglądających na mediowe, powołaniu grupy influencerów zadaniowych. Celem "jętkowania" jest nagłaśnianie publikacji, zastraszanie zasięgami, wywoływanie wrażenia masowości oraz pisanie petycji.

- Mierzymy się z fake newsami o dodatkach, substancjach, które są zabronione w UE i których nie używa się od 50 lat - mówi Dariusz Goszczyński, prezes Krajowej Rady Drobiarstwa Izby Gospodarczej. - Są portale, gdzie można obejrzeć filmy nakręcone w Australii, pokazujące klatki, które od wielu lat nie są stosowane jako obraz polskich hodowli - tłumaczy.

Liczą się interakcje. Decyduje algorytm

Dezinformacja w branży rolno-spożywczej bazuje na szybkim udostępnianiu. O tym, co nam pokazywać, decydują algorytmy sztucznej inteligencji, które opierają się na informacji, ile osób wyświetla czy komentuje dany komunikat.

Jeżeli przekaz podoba się 100 ludziom, sztuczna inteligencja pokaże go tysiącom. Ważne, w jakim czasie publikacja dostanie dużą ilość interakcji. Wtedy algorytm decyduje o pchaniu treści dalej i nakręca się kula śniegowa. Złe dla branży jest to, że bazuje na starych formach przekazu - zaznaczył Michał Fedorowicz.

W opinii Agnieszki Maliszewskiej, dyrektorki Polskiej Izby Mleka, za przekazem powielanym w przestrzeni publicznej często stoją ludzie albo boty o niekreślonej tożsamości. Natomiast osoby znane z nazwiska i funkcji automatycznie stają się lobbystami, a to się źle kojarzy.

- W ubiegłym roku jedna z organizacji zaczęła zbieranie podpisów pod petycją, żeby do szkół i przedszkoli wprowadzić mleczne napoje roślinne zamiast mleka. Stała za tym firma zza zachodniej granicy, specjalizująca się w sprzedaży produktów wegańskich. Zawiadomiliśmy UOKiK, że nie można stosować nazwy mleko roślinne – mleko to produkt, który pochodzi od ssaków – powiedziała Agnieszka Maliszewska.

Wiedza czerpana z internetu. "Na tym to polega"

Rafał Romanowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi przytacza dane, według których 72 proc. Polaków czerpie wiedzę oraz reaguje na to, co zobaczy i przeczyta w sieci.

- Musimy zrozumieć, na czym to polega. Merytoryczna informacja z debaty się nie sprzeda – ale wystarczy zrobić jedną tablicę z cytatem z Jana Pawła II i w ciągu 10 minut dostajemy 100 serduszek. Musimy wykorzystać nowoczesne technologie, żeby dotrzeć do jak najszerszego spektrum odbiorców – podkreślił wiceminister rolnictwa.

Jacek Zarzecki, prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego jako przykład dezinformacji podaje za przykład tekst o zużyciu wody przez hodowców bydła, z którego wynika, że do wyprodukowania 1 kg wołowiny potrzeba 15 tys. litrów wody.

- W tekście nie zostało jednak wyjaśnione, że z tych 15 tys. litrów tylko 3 proc. to woda "błękitna", którą pije bydło, 3 proc. to woda "szara", potrzebna do przygotowania produktu do sprzedaży, a reszta - to woda pochłaniania przez rośliny paszowe w procesie wegetacji – podkreślił.

Wybrane dla Ciebie
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy