Fiskus sprawdza przedsiębiorców. Ci nie wiedzą, o co chodzi

Skarbówka rozsyła pisma do przedsiębiorców z żądaniem, by szczegółowo rozliczyli się z zaliczek na podatek dochodowy. Ci otwierają oczy ze zdziwienia, a fiskus tłumaczy to "ochroną legalnego biznesu".

Kontrowersyjny list od skarbówki. Przedsiębiorca nie wie, o co chodzi
Źródło zdjęć: © East News | STANISLAW KOWALCZUK
Paweł Orlikowski

Jeden z urzędów skarbowych żąda od przedsiębiorców szczegółowego rozliczenia się z zaliczek na podatek dochodowy, między innymi poprzez wskazanie daty wpłat. Jak opisuje w "Dzienniku Gazecie Prawnej" jeden z adresatów pisma, wywołuje to dezorientację. - Myślałem, że to zwykła pomyłka. Dlaczego urzędnicy żądają ode mnie danych, które sami mogą znaleźć w swoim dziale rachunkowości? Czemu to ma służyć? - dziwi się przedsiębiorca.

W piśmie zaznaczono jedynie, że to ze względu na "ochronę legalnego biznesu i zasad uczciwej konkurencji". Zdaniem "DGP" w skali kraju wezwań może być więcej, a adresaci mają 3 dni na złożenie wyjaśnień. Najpewniej przyczyną takich wezwań jest to, że fiskus nie widzi na bieżąco deklaracji zaliczkowych, bo te zostały zlikwidowane w 2007 r.

Eksperci podkreślają, że problem znany jest od lat, a teraz przypuszczają, że urzędnicy zestawili brak zaliczek z danymi z jednolitych plików kontrolnych oraz informacjami z ZUS. Zdaniem Przemysława Antasa, radcy prawnego w Antas Tax, na tej podstawie wysnuli wniosek, że nie są one na bieżąco płacone. Przedstawiciele Krajowej Administracji Skarbowej nieoficjalnie zapewniają, że pismo nie ma związku z kontrolą czy jakimkolwiek innym, formalnym postępowaniem. Jest to "pismo behawioralne", które w prosty i zrozumiały sposób ma skłonić dłużnika do zapłaty zaległości budżetowych.

W rzeczywistości pismo nie jest jednak ani proste, ani zrozumiałe, co więcej - nie ma podstawy prawnej. Jak twierdzi doradca podatkowy Michał Majczyna, taki nieformalny rodzaj korespondencji może być dla skarbówki wygodny, bo omija w ten sposób na przykład ograniczenia dotyczące czasu trwania kontroli.

Obejrzyj: Minister swoje, skarbówka swoje. "Składam skargę o ukaranie dyscyplinarne"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów