Flota cieni zapłonęła na Morzu Czarnym. Możliwe, że wpłynęła na miny

Tureckie ministerstwo transportu poinformowało w piątek o eksplozjach na dwóch tankowcach należących do tzw. rosyjskiej floty cieni, którą Rosja wykorzystuje do transportu ropy z pominięciem sankcji. Jednostki płynęły pod banderą Gambii i znajdowały się w pobliżu cieśniny Bosfor.

Przykładowy statek należący do rosyjskiej floty cieni (Eagle S)Przykładowy statek należący do rosyjskiej floty cieni (Eagle S)
Źródło zdjęć: © Bloomberg, Getty Images
Jacek Losik
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Tankowiec Kairos, o długości 274 metrów, zmierzał z Egiptu do Noworosyjska i zgłosił "uderzenie z zewnątrz, które wywołało pożar". Podobny komunikat przekazał dowódca tankowca Virat. Załogi obu statków, liczące łącznie 45 osób, zostały ewakuowane.

Obie jednostki figurują na liście statków objętych międzynarodowymi sankcjami wprowadzonymi przeciwko Rosji po jej pełnoskalowej agresji na Ukrainę w lutym 2022 roku.​

Nie wyklucza się, że statki weszły na miny. Reuters wskazuje, że od początku wojny zdarzały się takie incydenty. Tym bardziej, że niektóre z min dryfowały. Niemniej, turecki urząd morski zapewnił, że żegluga przez Bosfor przebiega bez zakłóceń.

Potężna rewolucja tuż za rogiem. Kiedy komputer kwantowy?

80 proc. floty cieni pływa bez polis

Agencja S&P Global zidentyfikowała 561 tankowców tzw. floty cieni o nośności prawie 50 milionów ton, transportujących rosyjską ropę. Nawet 80 proc. tych jednostek nie posiada uznanych polis OC międzynarodowych towarzystw ubezpieczeniowych.

Według agencji kolejne 193 tankowce (prawie 33 miliony ton) przemieszczają się między różnymi krajami objętymi sankcjami, w tym Iranem i Wenezuelą. Skala floty, która działa poza standardami branży, zwiększa ryzyko wypadków na szlakach morskich.

Według S&P Global średni wiek tankowców tzw. rosyjskiej floty cieni wynosi 20 lat, a 60 proc. z nich liczy ćwierć wieku i więcej. Były wśród nich jednostki 50-letnie, jak te dwie, które zderzyły się w cieśninie Kerczeńskiej, powodując katastrofę ekologiczną na rosyjskich wybrzeżach. Agencja wskazuje, że z biegiem lat eksploatacja takich statków staje się coraz trudniejsza, a ich stan techniczny nie pozwala na bezpieczne operacje.

Wybrane dla Ciebie
Chińska ofensywa na niebie. Europejskie linie mają problem
Chińska ofensywa na niebie. Europejskie linie mają problem
Równość płac w Polsce. Rząd przygotowuje projekt. Biznes krytycznie ocenia pomysł
Równość płac w Polsce. Rząd przygotowuje projekt. Biznes krytycznie ocenia pomysł
Drastycznie trudna sytuacja producentów ziemniaków. Może grozić im bankructwo
Drastycznie trudna sytuacja producentów ziemniaków. Może grozić im bankructwo
Polacy ruszyli po elektryki. Eksperci wskazują, co będzie za cztery lata
Polacy ruszyli po elektryki. Eksperci wskazują, co będzie za cztery lata
Strefa Czystego Transportu zaczęła działać w kolejnym mieście wojewódzkim
Strefa Czystego Transportu zaczęła działać w kolejnym mieście wojewódzkim
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Gigantyczna samowola w Szczecinie. "Zależało nam na czasie"
Gigantyczna samowola w Szczecinie. "Zależało nam na czasie"
Sprzedaż alkoholi w Polsce. Widać zmianę. Na niekorzyść producentów
Sprzedaż alkoholi w Polsce. Widać zmianę. Na niekorzyść producentów
Wielkie wiercenie na Podhalu. Prace na finiszu. Wiadomo, co dalej
Wielkie wiercenie na Podhalu. Prace na finiszu. Wiadomo, co dalej
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl