Frank najmocniejszy od dekady. Inwestorzy wybrali nową bezpieczną przystań

Szwajcarska waluta bije rekordy względem dolara i euro, stając się dla rynków ostatnim "wiarygodnym" schronieniem. Jak zauważa "Financial Times", gwałtowny wzrost kursu franka stawia w trudnej sytuacji tamtejszy bank centralny, który musi walczyć z widmem deflacji.

Frank szwajcarski bezpieczną przystanią dla inwestorówFrank szwajcarski bezpieczną przystanią dla inwestorów
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Frank szwajcarski osiągnął najwyższy poziom względem dolara amerykańskiego od ponad dziesięciu lat. Inwestorzy, zaniepokojeni globalną sytuacją geopolityczną, masowo przenoszą kapitał do Szwajcarii, co eksperci cytowani przez "Financial Times" nazywają poszukiwaniem ostatniej "prawdziwie bezpiecznej przystani". Tylko od początku tego roku waluta zyskała na wartości ponad 3 proc., co jest kontynuacją trendu z ubiegłego roku, kiedy to frank umocnił się o 14 proc. Obecne notowania franka wobec dolara i euro są najwyższe od czasu gwałtownego uwolnienia kursu w 2015 roku.

Sytuacja ta staje się coraz większym wyzwaniem dla Szwajcarskiego Banku Narodowego (SNB). Przy rocznej inflacji na poziomie zaledwie 0,1 proc., dalsze umacnianie się krajowej waluty grozi spadkiem cen i uderza w konkurencyjność eksportu. Derek Halpenny, szef badań ds. rynków globalnych w MUFG, wskazuje wprost, że frank stał się dla inwestorów jedynym wiarygodnym wyborem w czasach niepewności, co prawdopodobnie będzie przyciągać kolejny kapitał w najbliższej przyszłości.

Ujawnia, kto szturmuje portale randkowe. Jedna płeć przeważa

Kryzys zaufania do dolara i jena

Bezpośrednim impulsem do ostatniej fali wzrostów franka stały się obawy o stabilność amerykańskiej gospodarki i tamtejszej polityki pieniężnej. Jak podaje "Financial Times", rynki z niepokojem obserwują skutki kryzysu wokół Grenlandii oraz nieprzewidywalność decyzji administracji Donalda Trumpa, co podważa zaufanie do dolara jako fundamentu systemu finansowego. Jednocześnie japoński jen, tradycyjnie uznawany za bezpieczne aktywo, zmaga się z dużą zmiennością wynikającą z wyprzedaży obligacji skarbowych w Japonii.

W tym otoczeniu frank szwajcarski zyskuje dzięki stabilności politycznej kraju, niskiemu zadłużeniu i solidnym fundamentom gospodarczym. Daniel Kalt, główny ekonomista UBS Global Wealth Management, porównuje szwajcarską walutę do samorodka złota – choć nie przynosi ona bezpośredniego dochodu z odsetek, stoi za nią wyjątkowo odporna gospodarka. Warto zauważyć, że ucieczka w stronę bezpiecznych aktywów wywindowała również ceny złota, które w ostatnich dniach przekroczyły barierę 5000 dolarów za uncję.

Analitycy zwracają szczególną uwagę na relację franka do euro. Ze względu na ścisłe powiązania handlowe z Unią Europejską, spadek kursu wspólnej waluty poniżej granicy 0,90 franka mógłby zmusić szwajcarskie władze do radykalnych działań. Obecnie kurs oscyluje w granicach 0,918, co już teraz wywołuje presję na tamtejszych eksporterów i skłania decydentów do analizy dostępnych scenariuszy ratunkowych.

Trudne wybory banku centralnego

Szwajcarski Bank Narodowy stoi przed dylematem dotyczącym stóp procentowych, które obecnie wynoszą zero. Na rynkach finansowych pojawiają się spekulacje o możliwej obniżce o 25 punktów bazowych jeszcze przed czerwcowym posiedzeniem, co miałoby zniechęcić inwestorów do trzymania kapitału we frankach. Jednak ekonomiści ostrzegają przed skutkami ubocznymi takiego ruchu. Karsten Junius z banku Safra Sarasin zauważa na łamach "Financial Times", że głębsze cięcie stóp mogłoby nadmiernie wystymulować gospodarkę, która tego obecnie nie potrzebuje.

Inną opcją jest bezpośrednia interwencja na rynku walutowym, czyli skupowanie obcych walut przez SNB. To rozwiązanie jest jednak obarczone ryzykiem politycznym. W przeszłości Szwajcaria trafiała na amerykańską listę krajów manipulujących walutą. Choć ostatnie wspólne deklaracje USA i Szwajcarii dopuszczają interwencje w celu łagodzenia zmienności, to sztywne bronienie kursu mogłoby zostać uznane za naruszenie umów o uczciwej konkurencji.

Problem silnej waluty dotyka nie tylko Szwajcarii. Euro również zanotowało czteroletnie maksimum wobec dolara, co wywołuje zaniepokojenie wśród europejskich decydentów. Tomasz Wieladek z T. Rowe Price wskazuje, że tak gwałtowne umocnienie walut europejskich oznacza de facto zacieśnienie warunków finansowych, na co Europejski Bank Centralny prawdopodobnie będzie musiał zareagować. Dla polskich obserwatorów rynku sytuacja ta przekłada się na stabilizację kursu franka powyżej poziomu 4,57 zł, co przy ogólnym osłabieniu dolara utrzymuje obciążenia dla osób posiadających zobowiązania w szwajcarskiej walucie.

Wybrane dla Ciebie
Norwegia stawia się w roli energetycznego filaru Europy. Wojna na Bliskim Wschodzie podbija stawkę
Norwegia stawia się w roli energetycznego filaru Europy. Wojna na Bliskim Wschodzie podbija stawkę
"Nie do ogarnięcia". Niemcy narzekają na ceny paliw u siebie i tankują w Polsce
"Nie do ogarnięcia". Niemcy narzekają na ceny paliw u siebie i tankują w Polsce
Problemy w Ormuz uderzają w aluminium. Gigant ogranicza produkcję
Problemy w Ormuz uderzają w aluminium. Gigant ogranicza produkcję
Niemcy przedłużają kontrole na granicy z Polską. Nie tylko to może wydłużyć kolejki
Niemcy przedłużają kontrole na granicy z Polską. Nie tylko to może wydłużyć kolejki
Ubezpieczeniowy szok na morzu. Kryzys w Ormuz winduje koszt transportu ropy o miliony
Ubezpieczeniowy szok na morzu. Kryzys w Ormuz winduje koszt transportu ropy o miliony
Ciche spotkanie w Paryżu. Torują drogę przed szczytem Xi-Trump
Ciche spotkanie w Paryżu. Torują drogę przed szczytem Xi-Trump
Nie tylko ropa i gaz. Zaczęła się wojna o wodę
Nie tylko ropa i gaz. Zaczęła się wojna o wodę
Premier Belgii zaskoczył wszystkich tymi słowami o Rosji
Premier Belgii zaskoczył wszystkich tymi słowami o Rosji
IKEA idzie w ekspansję. Obejmie też Polskę
IKEA idzie w ekspansję. Obejmie też Polskę
Kolejka po 63 mld dol. Koncerny z USA śledzą ceny ropy i zacierają ręce
Kolejka po 63 mld dol. Koncerny z USA śledzą ceny ropy i zacierają ręce
Ostry zjazd w Dubaju. Indeks nieruchomości spadł o 30 proc.
Ostry zjazd w Dubaju. Indeks nieruchomości spadł o 30 proc.
288 zł co miesiąc po osiągnięciu wieku emerytalnego. Kto może dostać?
288 zł co miesiąc po osiągnięciu wieku emerytalnego. Kto może dostać?