Frans Timmermans jak Donald Tusk. Polityk porzuca Brukselę

Frans Timmermans, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, poinformował w czwartek, że planuje zrezygnować ze stanowiska w Brukseli. Holenderski komisarz stwierdził, że zamierza wrócić do krajowej polityki i wesprzeć lewicę w wyborach parlamentarnych.

BRUSSELS, BELGIUM - NOVEMBER 30: European Commission Vice President for the European Green Deal Frans Timmermans and European Commissioner for Environment, Oceans and Fisheries Virginijus Sinkevicius hold a press conference in Brussels, Belgium, on 30 November 2022. (Photo by Dursun Aydemir/Anadolu Agency via Getty Images)Frans Timmermans zamierza pójść śladami Donalda Tuska
Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu Agency

Donald Tusk wrócił do krajowej polityki z Brukseli, gdzie piastował stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej. Podobną drogę obiera Frans Timmermans, wiceprzewodniczący KE.

Holenderski polityk chce stanąć na czele wspólnej lewicowej listy w wyborach parlamentarnych, które mają się odbyć w listopadzie 2023 r. Dodajmy, że Holendrzy pójdą do urn szybciej, niż planowano, bo upadł gabinet premiera Marka Ruttego.

Władze Partii Pracy (PvdA) oraz Zielonych (GreoenLinks) w ostatnim czasie ogłosiły, że wspólnie wystartują w wyborach. W czwartek rano zapowiedziały także wybór lidera listy. Na to stanowisko typowany jest właśnie Timmermans.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kolejny konflikt z Unią wisi w powietrzu. Polskę ponownie może zalać ukraińskie zboże

Frans Timmermans rozwiewa wątpliwości ws. swojej przyszłości w KE

Holenderski komisarz mówił w ubiegłym tygodni, że nie wyklucza powrotu do krajowej polityki. Unikał jednak jednoznacznych deklaracji. A skoro tak, to w mediach zrobiło się aż gęsto od spekulacji.

W czwartek wiceszef KE jednak rozwiał wątpliwości. Potwierdził mediom, że zrezygnuje z pracy w Brukseli i wróci do Hagi. Powiedział portalowi NOS, że Holandię czekają "gigantyczne wyzwania" m.in. kryzys klimatyczny, wojna w Ukrainie oraz nierówności społeczne.

62-letni Holender od prawie dziesięciu lat pracuje w Brukseli. Obecnie jest komisarzem i wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej. Jego kadencja kończy się w 2024 r.

W 2019 r. Holender był faworytem do objęcia stanowiska przewodniczącego Komisji Europejskiej, ale jego kandydatura została zablokowana m.in. przez Węgry i Polskę. Timmermans dał się poznać jako krytyk rządów w Budapeszcie i Warszawie.

Wybrane dla Ciebie
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę