Fundusz Kościelny do zmiany. Premier Tusk pogania Kosiniaka-Kamysza

W połowie sierpnia zaplanowane jest kolejne spotkanie Międzyresortowego Zespołu ds. Funduszu Kościelnego - poinformowało PAP Ministerstwo Obrony Narodowej. Do tej pory odbyło się jedno posiedzenie Zespołu. Będzie to drugie spotkanie od czasu powołania Zespołu.

Warszawa, 24.07.2024. Od frontu: premier Donald Tusk (L) oraz wicepremier, minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz (P) na sali plenarnej Sejmu w Warszawie, 24 bm. W drugim dniu posiedzenia Sejm przyjął dwie ustawy mające zreformować Trybunał Konstytucyjny - nową ustawę o TK i ustawę z przepisami wprowadzającymi zmiany. (jm) PAP/Paweł SupernakPremier Donald Tusk i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Paweł Supernak
oprac.  MZUG

Zadaniem Zespołu jest wypracowanie koncepcji zmiany funkcjonowania Funduszu Kościelnego, a także zasad finansowania m.in. składek i świadczeń z ubezpieczenia społecznego oraz zdrowotnego duchownych.

Od początku prac zespołu jego szef - wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz deklarował, że rozwiązania w kwestii Funduszu powinny skupić się wokół wprowadzenia odpisu określonego procenta podatkowego na rzecz Kościołów i związków wyznaniowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ile zarabiają stacje benzynowe? Prezes ujawnia

Tylko jedno posiedzenie

W lutym, po pierwszym posiedzeniu Zespołu, wicepremier Kosiniak-Kamysz zapowiadał, że do 31 marca Radzie Ministrów przedstawiona zostanie koncepcja projektu i pierwszy raport z prac.

- Do tej pory odbyło się jedno posiedzenie Zespołu. W połowie sierpnia 2024 r. zaplanowane jest kolejne spotkanie - poinformował PAP Wydział Prasowy Centrum Operacyjne Ministra Obrony Narodowej. Przekazano, że wicepremier Kosiniak-Kamysz oczekuje od poszczególnych członków Zespołu "propozycji dotyczących zmian, tak, by zapewnić właściwe funkcjonowanie Kościołom i związkom wyznaniowym". - Propozycja przewodniczącego Zespołu dotyczy możliwości odpisania podatk - podkreślono.

Zwrócono uwagę, że złożoność materii będącej przedmiotem prac zespołu, wkracza w obszar norm konstytucyjnych obejmujących wolność wyznania czy relacje państwa z różnymi związkami wyznaniowymi.

Zmiana relacji finansowych między Kościołem a państwem to jedna z wyborczych obietnic Donalda Tuska. W styczniu szef rządu podkreślał, że decyzje w sprawie Funduszu Kościelnego, podobnie jak w sprawie lekcji religii w szkołach, tam, gdzie wymagają tego przepisy, będą konsultowane ze stroną kościelną.

W środę premier Tusk zapowiedział, że będzie rozmawiał z wicepremierem Kosiniakiem-Kamyszem o Funduszu Kościelnym, bo nie widzi "jakiegoś dynamicznego procesu" w tej sprawie, a "wiadomo, że ten sposób finansowania Kościoła nie jest najlepszy".

Fundusz Kościelny do zmiany

Fundusz Kościelny powstał na mocy ustawy z 20 marca 1950 r. o przejęciu przez państwo dóbr martwej ręki, poręczeniu proboszczom posiadania gospodarstw rolnych i utworzeniu Funduszu Kościelnego. Według założeń miał być formą rekompensaty dla Kościołów i innych związków wyznaniowych za przejęte od nich przez państwo nieruchomości ziemskie. Z tych nieruchomości miała zostać utworzona masa majątkowa, z której dochód miał być dzielony między Kościoły proporcjonalnie do wielkości zabranych nieruchomości.

Z Funduszu Kościelnego korzystają wszystkie działające legalnie w Polsce związki wyznaniowe, także te, które nie działały w naszym kraju w 1950 r. i nie utraciły wówczas żadnych nieruchomości. Tych związków wyznaniowych jest 185.

Prace nad zmianami dotyczącymi Funduszu Kościelnego trwały już w latach 2012-2013. Wówczas zakończyły się przygotowaniem roboczego projektu i umowy między Konferencją Episkopatu Polski a rządem RP. Projekt został przedstawiony do konsultacji społecznych, ale ostatecznie prace nad nim przerwano.

W budżecie państwa na 2024 r. na Fundusz Kościelny przewidziano 257 mln zł.

Wybrane dla Ciebie
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ