Giertych zabrał głos ws. zakazu przemieszczania. "Prawny cyrk"

Premier twierdzi, że sylwestrowy zakaz przemieszczania to tylko prośba. Z kolei resort zdrowia uważa, że zakaz obowiązuje. "W rezultacie wszyscy wiedzą, że rząd wprowadził nielegalny zakaz, ale nikt się tym nie przejmuje" - napisał na Facebooku Roman Giertych.

giertychRoman Giertych ostro o godzinie policyjnej w Sylwestra.
Źródło zdjęć: © PAP | Tomasz Gzell
oprac.  WZI

Godzina policyjna i zakaz przemieszczania się w noc sylwestrową były zapowiadane jeszcze przed świętami.

Zakaz wprowadzono w rozporządzeniu. Zdaniem wielu prawników, takie prawo jest nie do wyegzekwowania, bo rozporządzeniem nie można nikomu zakazywać wychodzenia z domu.

- W sylwestra nie wdrażamy godziny policyjnej. Apelujemy jednak, by bawić się w gronie kameralnym - mówił jeszcze w niedzielę premier Mateusz Morawiecki.

Sławomir o Sylwestrze przy obostrzeniach: "Mam nadzieję, że nawet niektóre dywany zostaną zrolowane"

W poniedziałek szef jego kancelarii, Michał Dworczyk, wypowiedział się w zupełnie innym tonie. "Prawo do swobodnego przemieszczania się będzie ograniczone" - mówił w TOK FM.

Chaos wokół sylwestrowej godziny policyjnej skomentował w mediach społecznościowych Roman Giertych.

"Rząd wbrew Konstytucji wprowadził zakaz przemieszczania się w Rozporządzeniu. Zakaz został powszechnie skrytykowany i był niewykonalny w tym znaczeniu, że sądy nie akceptowałyby mandatów wydanych na podstawie tego zakazu. Tak więc Premier ogłosił, że zakaz nie obowiązuje, ale jest jedynie prośba. Nie zmienił jednak Rozporządzenia. Dzisiaj Ministerstwo Zdrowia ogłosiło, że zakaz przemieszczania jednak obowiązuje, czyli że nie jest to tylko prośba, ale prawo. Tylko że autor tego prawa uważa je za prośbę. W rezultacie wszyscy wiedzą, że rząd wprowadził nielegalny zakaz, ale nikt się tym nie przejmuje" - pisze Giertych.

Jego zdaniem, to nie pierwszy przypadek łamania porządku prawnego przez partię rządzącą.

"Kaczyński chce mieć spokój na Sylwestra, to rząd wprowadza godzinę policyjną, Kaczyński przestraszył się Sylwestra na Żoliborzu organizowanego wbrew zakazowi, to rząd godzinę odwołuje itp. Kaczyńskie utraci większość w głosowaniu, to Marszałek Sejmu na polecenie "szefa" je powtarza bez żadnej podstawy prawnej na podstawie podpisów zebranych in blanco. Państwo zamienia się w cyrk, w którym dyrektor oszalał i wprowadzane są coraz bardziej chaotyczne i głupawe decyzje" - pisze Roman Giertych.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy