WAŻNE
TERAZ

Cios w cła Trumpa. Jest decyzja Sądu Najwyższego

Główny prywatny odbiorca rosyjskiej ropy w Indiach podjął decyzję

Reliance Industries Ltd., największy prywatny odbiorca rosyjskiej ropy w Indiach, ogłosił, że dostosuje się do sankcji Zachodu, które ograniczają import surowca z Rosji. Firma ograniczy zakupy rosyjskiego surowca. Decyzja ta jest odpowiedzią na niedawne restrykcje Stanów Zjednoczonych.

MOSCOW, RUSSIA - OCTOBER 23: (RUSSIA OUT) Russian President Vladimir Putin speaks during the meeting of the Presidential Council for the Implementation of State Demographic and Family Policy on October 23, 2025 in Moscow, Russia. The U.S. Treasury and the European Union (E.U.) have both announced sanctions on Russia, increasing the economic and political pressure on Moscow in hopes that it'll push President Vladimir Putin toward establishing a cease-fire with Ukraine. (Photo by Contributor/Getty Images)Sprzedaż ropy to jedno ze źródeł finansowania wojny w Ukrainie, którą rozpoczął Władimir Putin
Źródło zdjęć: © GETTY | Contributor
Marcin Walków

W specjalnym oświadczeniu, spółka Reliance Industries zapewniła, że choć zamierza ograniczyć zakupy ropy naftowej z Rosji, to nie wpłynie to na relacje z obecnymi dostawcami. Firma prowadzi największy kompleks rafineryjny na świecie w Dźamnagarze, w stanie Gudźarat, co podkreśla jej znaczenie na globalnym rynku ropy.

CNBC, powołując się na dane firmy Kpler, podaje, że we wrześniu Reliance kupowała od RosnieftuŁukoilu ponad 629,5 tys. baryłek ropy dziennie, co stanowiło kluczową część importu Indii. Jednakże, zgodnie z decyzją z piątku, Reliance zamierza zmniejszyć te zakupy.

"Zaczyna się rysować odmienny świat". Ekspert o zaskakującej koalicji

USA ogłaszają nowe sankcje

Nowe sankcje ogłoszone przez Waszyngton mają na celu zmniejszenie możliwości finansowania wojny przez Kreml. Zdaniem analityka rynku surowcowego, Pankaja Srivastavy, łatwo dostępna jest alternatywna ropa z Bliskiego Wschodu, Brazylii czy Gujany. Niemniej jednak, jak zauważył Srivastava, ceny mogą być mniej korzystne.

Dodatkowo, w kontekście zakupu ropy z Rosji, pojawiły się napięcia pomiędzy Indiami a Stanami Zjednoczonymi. USA nałożyły wyższe cła na indyjskie produkty, co pogłębia napięcia handlowe między tymi krajami.

Według danych Centre for Energy and Clean Air, Indie były we wrześniu drugim największym importerem rosyjskiej ropy na świecie, zaraz po Chinach.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Sąd zdecydował ws. ceł Trumpa. Natychmiastowa reakcja giełdy w USA
Sąd zdecydował ws. ceł Trumpa. Natychmiastowa reakcja giełdy w USA
Sąd Najwyższy zdecydował ws. ceł Donalda Trumpa
Sąd Najwyższy zdecydował ws. ceł Donalda Trumpa
Media: dzieci Zygmunta Solorza planują znów wejść w polską energetykę jądrową
Media: dzieci Zygmunta Solorza planują znów wejść w polską energetykę jądrową
NBP podał nowe dane o rezerwach złota. Można mówić o zaskoczeniu
NBP podał nowe dane o rezerwach złota. Można mówić o zaskoczeniu
Ogłoszono przetarg na budowę stadionu piłkarskiego w Chorzowie
Ogłoszono przetarg na budowę stadionu piłkarskiego w Chorzowie
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm
Ultimatum Trumpa winduje ceny paliw. "Kierowcy powinni się szykować"
Ultimatum Trumpa winduje ceny paliw. "Kierowcy powinni się szykować"
Afera z działką pod CPK. Jest finał sprawy
Afera z działką pod CPK. Jest finał sprawy
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl