"Gospodarczy cud Putina" się sypie. Co trzecia firma nie przetrwa kolejnych miesięcy
Rosja stoi w obliczu masowego zamykania małych i średnich przedsiębiorstw z powodu kryzysu budżetowego wywołanego konfliktem zbrojnym. Co trzecia firma może nie przetrwać nadchodzących miesięcy.
W Rosji rośnie widmo masowego zamykania małych i średnich przedsiębiorstw. Jak informuje ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji, główną przyczyną tego zjawiska jest pogłębiający się kryzys budżetowy, będący efektem trwającej wojny.
Wzrost VAT oraz ograniczenie dostępu do uproszczonego systemu podatkowego dodatkowo pogłębiają problemy finansowe przedsiębiorców.
Według analityków finansowych, aż 30 proc. firm w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw może być zmuszonych do zakończenia działalności.
Notowania wystrzeliły. Co dalej ze złotem? Analityk wyjaśnia
Choć w krótkiej perspektywie dodatkowe wpływy z podatków mogą wydawać się korzystne, eksperci podkreślają, że na dłuższą metę państwo straci znacznie więcej. Zamykane firmy przestaną bowiem płacić jakiekolwiek podatki.
"Gospodarczy cud Putina" kruszeje
Kreml, zmagający się z rosnącymi wydatkami wojennymi i stagnacją gospodarczą, przerzuca ciężar finansowy na obywateli i przedsiębiorstwa. Choć propaganda rosyjska twierdzi, że kraj jest odporny na sankcje i opisuje "gospodarczy cud Putina", realia wskazują na coraz większe wyczerpanie gospodarki.
Agencje informują, że w 2026 r. rosyjskie przedsiębiorstwa będą zmuszone do zmiany podejścia w kwestii inwestycji i kosztów kredytów, co wynika z długotrwałej niestabilności makroekonomicznej.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy obniżył swoją prognozę wzrostu gospodarczego Rosji na 2026 r. do zaledwie 0,8 proc. To pokazuje, że sytuacja ekonomiczna w kraju jest coraz bardziej krytyczna, a kolejne dane wskazują na regres w wielu sektorach, w tym w przemyśle naftowym i kosmicznym.
Źródło: NewsUkraine