Media: USA mogą wznowić operację w cieśninie Ormuz jeszcze w tym tygodniu

USA mogą wrócić do wstrzymanej przez prezydenta Donalda Trumpa operacji "Projekt Wolność" w cieśninie Ormuz jeszcze w tym tygodniu - podał w czwartek "Wall Street Journal". Ma to związek ze zniesieniem ograniczeń Arabii Saudyjskiej i Kuwejtu dotyczących użycia baz na ich terytorium.

US And Iranian Negotiators Deadlocked Over Strait Of Hormuz Negotiations
QESHM ISLAND, IRAN - APRIL 28: A Cargo boat navigates the sea behind a mural depicting fishes at the shoreline on April 28, 2026 on Qeshm Island, Iran in the Strait of Hormuz. Iran's latest proposal for ending its blockade of the Strait of Hormuz calls on the United States to end its naval blockade of Iran's ports, and sets aside questions about what to do with Iran's nuclear program. The United States has not formally responded to the latest proposal, which was delivered by Iran's foreign minister to Pakistan two days ago. (Photo by Asghar Besharati/Getty Images)
Getty ImagesUSA mogą jeszcze w tym tygodniu wrócić do ochrony statków w cieśninie Ormuz
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Getty Images
Jacek Losik
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Restrykcje Arabii Saudyjskiej i Kuwejtu wobec korzystania z baz były pierwotną przyczyną nagłego zawieszenia "Projektu Wolność" przez Donalda Trumpa, jak podał "Wall Street Journal". Dziennik wskazuje, że do zmiany doszło w czwartek po rozmowach prezydenta USA z przywódcami obu państw, co otworzyło drogę do ponownego uruchomienia operacji.

"WSJ", powołując się na amerykańskich i saudyjskich oficjeli, podał, że ograniczenia zostały zniesione w czwartek. W konsekwencji operacja może zostać wznowiona i — według jednego ze źródeł przywołanych przez gazetę — może się to stać jeszcze w tym tygodniu.

Jak opisuje dziennik, "Projekt Wolność" miał polegać na koordynacji ruchu statków handlowych przez cieśninę Ormuz po specjalnie wytyczonej przez siły USA i oczyszczonej z min trasie. Inicjatywę uruchomiono w poniedziałek, lecz do wtorkowego wieczora — gdy Trump ją zawiesił — skorzystały z niej tylko dwa statki amerykańskie.

Brak snu działa jak alkohol. Ekspert ostrzega

Z relacji "WSJ" wynika, że te dwie jednostki nie zostały zaatakowane, ale Iran uderzył w okręty USA oraz inne statki handlowe. Gazeta podaje też, że Iran zaatakował porty w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Omanie.

Postęp w negocjacjach tylko przykrywką?

Dziennik przypomina, że Trump uzasadniał wstrzymanie operacji prośbą Pakistanu i innych krajów oraz postępami w negocjacjach pokojowych z Iranem. Według "WSJ" decyzja zapadła kilka godzin po tym, jak sekretarz stanu USA Marco Rubio i szef Pentagonu Pete Hegseth publicznie chwalili inicjatywę.

"WSJ" podaje również, że Pentagon bagatelizował ataki Iranu. - Poniżej progu wznowienia działań zbrojnych - w ten sposób miały być określane, według relacji dziennika.

Taka reakcja, jak napisano, zaniepokoiła partnerów USA, którzy obawiali się, że Stany Zjednoczone nie zapewnią im ochrony w razie eskalacji walk. Zawieszenie projektu miało też, jak ujął to dziennik, "wywołać największy spór w ostatnich latach w relacjach wojskowych między Arabią Saudyjską a Stanami Zjednoczonymi".

Po wstrzymaniu inicjatywy doszło do serii rozmów telefonicznych na wysokim szczeblu między Trumpem a następcą tronu Muhammadem ibn Salmanem. "WSJ" sugeruje, że czwartkowe rozmowy zażegnały kryzys, choć — jak zaznacza gazeta — nie wyjaśnia, jak i dlaczego do tego doszło.

Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran 28 lutego. W efekcie Teheran zablokował cieśninę Ormuz, pozwalając na korzystanie z niej wybranym jednostkom. W odpowiedzi USA zablokowały irańskie porty.

Źródło: PAP, Wall Street Journal

Wybrane dla Ciebie