Adam Glapiński: trzeba wprowadzić w Polsce pobór
W czwartek odbyła się konferencja prof. Adama Glapińskiego, na której wyjaśniał decyzję Rady ws. stóp procentowych. Prezes NBP zaskoczył kilkoma opiniami. Podzielił się swoimi obawami, że obecne pokolenie zostało "trochę miękko wychowane".
Prezes NBP podczas comiesięcznej zwyczajowej konferencji po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej mówił nie tylko o polityce pieniężnej i stanie polskiej gospodarki, podzielił się też swoimi spostrzeżeniami na temat sytuacji państwa.
- Nie jestem politykiem, więc mogę powiedzieć, że bardzo żyjemy ponad stan - powiedział Glapiński. Wcześniej, odnosząc się do dni wolnych na Zachodzie, mówił, że rozwój Polski w ostatnich latach zawdzięczamy ciężkiej pracy obywateli, głównie kobiet.
- Polacy, pod warunkiem, że będą wydajni i dobrze pracować, a rządy będą mądrze rządzić, mogą być jednym z najzamożniejszych krajów w Europie. Możemy dogonić i przegonić Niemcy - powiedział szef NBP.
"Do zrobienia jest wiele". Jerzy Buzek mówi o największej bolączce Węgier
Ekonomista zaznaczył, że w tym celu "muszą powstawać politechniki, a nie uczelnie zarządzania i marketingu czy psychologii". Powiedział, że Polska musi inwestować w naukę i innowacje. Odniósł się także do kwestii bezpieczeństwa.
Prezes NBP: Trzeba wprowadzić w Polsce pobór. Przykładem Finlandia
- Samo nic nie przychodzi. Adam Smith już to odkrył w XVIII wieku: praca ludzka tworzy bogactwo, chociaż jego kraj (Imperium Brytyjskie - red.) bardziej się wzbogacił na rabunku całego świata. Historia pokazuje, że również i nasz kraj był kolonią, ale zawsze sobie dawaliśmy radę dzięki twardej i mocnej pracy - ocenił Adam Glapiński.
Dalej mówił, że martwi go trochę, że "to pokolenie zostało tak trochę miękko wychowane i spodziewa się, że łatwo można dojść do dobrobytu rodziny i kraju".
W kraju trzeba pracować i bronić go. Do wojska się trzeba zgłaszać. Trzeba wprowadzić w Polsce pobór, tak jak w cywilizowanych krajach. Przykładem może być Finlandia, która ma niezwykle wysoki poziom życia i standard życia codziennego
Stopy procentowe bez zmian
Rada Polityki Pieniężnej w środę postanowiła pozostawić stopy procentowe w Polsce na niezmienionym poziomie. Stopa referencyjna NBP wciąż wynosi 3,75 proc.
Środowa decyzja Rady Polityki Pieniężnej wpisała się w analizy, które eksperci publikowali jeszcze przed środowym posiedzeniem.
Ekonomiści niemal w pełni zakładali brak zmian stóp procentowych - wielu podkreślało też, że marzec, kiedy to Rada zdecydowała się na cięcie, argumentując ten ruch pojawieniem się ryzyka zbyt niskiej inflacji, mógł być ostatnim miesiącem cięć w tym roku.