Handel w niedziele. Większość Polaków chce zniesienia zakazu

Kiedy większość dużych sieci znalazła metodę na otwarcie swoich sklepów w niedzielę, a jednocześnie w parlamencie trwają ostatnie prace nad uszczelnieniem zakazu handlu, pracownia UCE Research przeprowadziła badania, co też Polacy myślą o niedzielnych zakupach. Okazuje się, że blisko 55 proc. respondentów chce przywrócenia handlu w siódmy dzień tygodnia.

biedronka zakupy sklepbiedronka zakupy sklep
Źródło zdjęć: © money.pl | Rafał Parczewski
oprac.  KIB

Według sondażu przeprowadzonego przez UCE Research dla Grupy AdRetail, 54,9 proc. Polaków uważa, że sklepy powinny być otwarte w każdą niedzielę, 35,8 proc. jest przeciw, a 9,3 proc. nie ma wyrobionej opinii w tej kwestii.

Najmniejsza różnica między zwolennikami i przeciwnikami otwarcia sklepów w niedziele jest na wsiach i w miejscowościach liczących do 5000 mieszkańców. Tam za przywróceniem handlu jest 44,4 proc., przeciwko – 43,8 proc. ankietowanych. Z kolei w miastach od 20-49 tys. ludności 61,5 proc. osób opowiada się za zniesieniem ograniczenia sprzedaży, a 26,5 proc. za jego utrzymaniem.

Zdaniem Karola Kamińskiego, współautora badania z Centrum Analiz Rynkowych Grupy AdRetail, na wsiach i w najmniejszych miejscowościach wyniki są wyrównane, bo potrzeby konsumenckie są tak samo ważne jak tradycja niepracowania w niedziele. - W większych ośrodkach ludzie mają szersze możliwości zakupowe i zdecydowanie chcą z nich korzystać w wolne dni - ocenił ekspert.

Koniec obchodzenia zakazu handlu w niedzielę. "Myślę, że prezydent to podpisze"

Zakaz nie dla spożywczaków

Z badania wynika ponadto, że 49,2 proc. ankietowanych uważa, że zakaz handlu w niedziele nie powinien dotyczyć wszystkich sklepów, 40,9 proc. respondentów jest przeciwnego zdania, a co 10. osoba nie ma zdania w tej sprawie.

Jak zwrócił uwagę Kamiński, tylko nieco większa grupa ankietowanych uważa, że nie trzeba zamykać w niedziele bezwzględnie wszystkich punktów sprzedaży. - Od początku wprowadzenia tego zakazu dyskutowało się o tym, czy taki podział miałby sens, bo wytworzyłaby się narracja, że są lepsze i gorsze rodzaje sklepów. Jednak nie o to tutaj chodzi, głównym kluczem są potrzeby konsumentów – wskazał.

Respondenci pytani byli o to, których sklepów nie powinien obejmować zakaz handlu w niedziele. Wynik sondażu wskazuje, że dla blisko 68 proc. Polaków zwolnienie z zakazu handlu w niedziele powinno dotyczyć sklepów z żywnością. Co czwarty ankietowany wskazał na drogerie, minimalnie mniej (24,4 proc.) - sklepy budowlane. Butiki z odzieżą otrzymały 17,2 proc. wskazań. 14,2 proc. respondentów nie potrafiło dokonać wyboru.

Według Kamińskiego wyniki te pokazują, że Polakom przede wszystkim brakuje otwartych w niedziele sklepów z żywnością. - Ustawodawca powinien pochylić się nad tym problemem, bo jest on dość istotny. Zapotrzebowanie klientów szczególnie może dotyczyć placówek z szerszym asortymentem – uważa ekspert.

Tymczasem rząd uszczelnia

Sejm we wrześniu przegłosował zmiany, które mają uszczelnić kontrowersyjny zakaz handlu. "Metoda na pocztę" już nie przejdzie. Nowela przewiduje uszczelnienie zakazu handlu w niedziele tak, by nie omijały go sklepy świadczące usługi pocztowe. Zgodnie z projektem funkcjonować w niedziele będą mogły tylko te placówki, które wykażą, że rzeczywiście zajmują się przede wszystkim usługami pocztowymi, a nie handlem detalicznym - przychody z usług pocztowych będą musiały stanowić ponad 50 proc. pozostałych przychodów danej placówki.

 PiS zdecydował się na zaostrzenie zakazu handlu, ponieważ coraz więcej handlowych sieci obchodziło zakaz. Rządzący nie interweniowali, dopóki zakaz handlu obchodziły małe sklepy osiedlowe działające na zasadzie franczyzy. Zmienili front, gdy placówkami pocztowymi stały się m.in. dyskonty, supermarkety a nawet markety budowlane, w tym np. Bricomarche należące do Grupy Muszkieterów.

Zakaz handlu w niedziele obchodzą już duże sklepy, m.in.: Biedronka, sieć Dino, Lidl, Kaufland. Decyzję o świadczeniu usług pocztowych podpisały również Carrefour czy Auchan.

Wraz z przychodzeniem do pracy w niedziele pojawił się postulat dodatków za pracę w ten dzień tygodnia. Zgłosili do związkowcy z Kauflandu. Związkowcy oczekują przyznania 100 proc. podwyżki godzinowej dla każdego pracownika Kauflandu, który stawi się do pracy w niedziele niehandlowe.

Wybrane dla Ciebie
Zmiany w radzie nadzorczej miedziowego giganta
Zmiany w radzie nadzorczej miedziowego giganta
Rekordowe różnice w cenach ładowania. Właściciele "elektryków" muszą kombinować
Rekordowe różnice w cenach ładowania. Właściciele "elektryków" muszą kombinować
Macron o działaniach USA: celem jest chęć osłabienia Europy
Macron o działaniach USA: celem jest chęć osłabienia Europy
Wicepremier Chin przedstawił ambitne plany Pekinu. Koniec z "fabryką świata"
Wicepremier Chin przedstawił ambitne plany Pekinu. Koniec z "fabryką świata"
NBP zwiększa rezerwy złota. Cel: 700 ton
NBP zwiększa rezerwy złota. Cel: 700 ton
Złoto po raz kolejny bije rekordy. Cena odziwerciedla niepokój na rynkach
Złoto po raz kolejny bije rekordy. Cena odziwerciedla niepokój na rynkach
Spadki na amerykańskich giełdach przed ważnymi wydarzeniami
Spadki na amerykańskich giełdach przed ważnymi wydarzeniami
Euro umacnia się wobec dolara. Kurs pnie się w górę drugi dzień z rzędu
Euro umacnia się wobec dolara. Kurs pnie się w górę drugi dzień z rzędu
Netflix zmienia umowę z Warner Bros. Cała kwota w gotówce
Netflix zmienia umowę z Warner Bros. Cała kwota w gotówce
Nowy zakaz w samolocie. Lufthansa wprowadza ważne zmiany
Nowy zakaz w samolocie. Lufthansa wprowadza ważne zmiany
Gubernator Kalifornii ma apel do Europy. "Nie dajcie się Trumpowi"
Gubernator Kalifornii ma apel do Europy. "Nie dajcie się Trumpowi"
Znany producent aut angażuje się w produkcję dronów we Francji
Znany producent aut angażuje się w produkcję dronów we Francji