Prognoza po wygranej Nawrockiego. Amerykanie odsłonili karty

Według najnowszej oceny agencji ratingowej S&P Global Ratings przedłużający się impas polityczny w Polsce znacząco zmniejsza prawdopodobieństwo wprowadzenia reform fiskalnych. Analitycy przewidują, że w miarę zbliżania się wyborów parlamentarnych w 2027 roku, gotowość do przeprowadzenia głębszej konsolidacji fiskalnej może być ograniczona.

Karol NawrockiKarol Nawrocki
Źródło zdjęć: © IPN
Robert Kędzierski

W swoim raporcie S&P podkreśla, że wyniki wyborów prezydenckich potwierdzają utrzymanie się skomplikowanej sytuacji instytucjonalnej, która charakteryzuje polską politykę od półtora roku. Agencja zauważa, że "strony w polskiej polityce pozostają mocno przeciwstawne, co może sprawić, że kształtowanie polityki będzie bardziej nieprzewidywalne". Realizacja rządowego programu napotyka na trudności nie tylko z powodu prezydenckiego prawa weta.

Eksperci S&P wskazują, że szczególnie problematyczne może być odwrócenie niektórych kontrowersyjnych reform wprowadzonych przez poprzedni rząd Prawa i Sprawiedliwości, zwłaszcza tych dotyczących sądownictwa. Wysiłki te mogą napotkać przeszkody ze strony Trybunału Konstytucyjnego, co dodatkowo komplikuje sytuację polityczną w kraju.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Szefernaker nowym szefem kancelarii prezydenta? Komentuje doniesienia

Rosnące zadłużenie i prognozy gospodarcze

Pomimo politycznych zawirowań, analitycy S&P doceniają wyjątkową odporność polskiej gospodarki na wstrząsy, co stanowi fundament obecnej oceny ratingowej. Raport podkreśla, że "w ciągu ostatnich trzech dekad wyniki gospodarki były nadzwyczajne, a realny PKB wzrósł trzykrotnie, pomimo niewielkiego spadku liczby ludności". Polska przekształciła swój bilans w eksporcie usług z pozycji zrównoważonej do nadwyżki wynoszącej prawie 5 proc. PKB, utrzymując zrównoważony rachunek obrotów bieżących.

Zdaniem ekspertów, ta odporność wynika z dobrze zdywersyfikowanej gospodarki, elastycznych rynków pracy i produktów, wykształconej siły roboczej oraz dostępu do znacznych zewnętrznych źródeł finansowania, w tym transferów z UE. Jednak w ostatnich latach narastała nierównowaga fiskalna, co w połączeniu z impasem politycznym zmniejsza szanse na niezbędne reformy.

S&P prognozuje, że dług netto sektora instytucji rządowych i samorządowych wzrośnie o prawie 10 punktów procentowych w latach 2024-2028, głównie za sprawą znacznych inwestycji w obronność. Analitycy przewidują, że rząd może ogłosić pewne działania konsolidacyjne w nadchodzących miesiącach, co wraz z cykliczną poprawą doprowadzi do spadku deficytu sektora instytucji rządowych i samorządowych do 5,1 proc. PKB w 2026 roku i 3,9 proc. w 2028 roku.

Agencja ratingowa zauważa, że ich prognoza deficytu jest wyższa niż rządowa na lata 2026-2028, ponieważ "rząd będzie musiał podjąć znaczące działania, aby osiągnąć swoje średniookresowe cele". S&P prognozuje również niższy wzrost PKB niż zakłada rząd. Według analityków, uruchomienie "krajowej klauzuli korekcyjnej" w ramach przepisów fiskalnych UE daje Polsce dodatkową elastyczność, jednak deficyt prawdopodobnie nie spadnie poniżej 3 proc. PKB do 2028 roku.

W kwestii polityki monetarnej, S&P przewiduje, że Rada Polityki Pieniężnej obniży stopy procentowe do końca 2025 roku do poziomu 4,75 proc., z możliwością jeszcze niższej stopy. Na koniec 2026 roku analitycy spodziewają się obniżenia stopy do 3,5 proc., a w kolejnych latach do 3 proc.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach