WAŻNE
TERAZ

Nawrockiego nie będzie na Radzie Pokoju. Wiadomo, kto go zastąpi

Będą potrzebne olbrzymie pieniądze. Rząd się mobilizuje. "Liczymy"

Pieniądze z budżetu, funduszy pozabudżetowych i z UE - rząd sprawdza, jakich środków będzie mógł użyć do walki z powodzią. Pierwsze decyzje mają zapaść po nadzwyczajnym posiedzeniu gabinetu Donalda Tuska. - W tej chwili liczymy - mówią rozmówcy money.pl. W pomoc zaangażowane są także państwowe firmy.

Premier Donald Tusk podczas odprawy służb w NysiePremier Donald Tusk podczas odprawy służb w Nysie
Źródło zdjęć: © GETTY | MSWiA, Michał Sierszak
Tomasz ŻółciakGrzegorz Osiecki

Rząd ma ogłosić stan klęski żywiołowej na terenach południowej Polski dotkniętych powodzią. Z informacji money.pl wynika, że w Ministerstwie Finansów aktualnie trwają wyliczenia dotyczące możliwości uruchomienia pomocy finansowej z budżetu państwa.

Na razie zbieramy kwoty. Po posiedzeniu rządu Donald Tusk ma coś ogłosić - słyszymy w rządzie.

Liczą pieniądze na straty po powodzi. Co szykuje rząd?

Pomoc ma przyjść z kilku źródeł. Po pierwsze, z budżetu. Gdy rząd ogłosi stan klęski żywiołowej, z automatu oznaczać to będzie możliwość złożenia roszczeń o odszkodowanie do Skarbu Państwa przez osoby poszkodowane żywiołem. Jak słyszymy, mimo tegorocznego wysokiego deficytu (planowane 184 mld zł na koniec roku) pomoc rządu ma być wprowadzona bez potrzeby nowelizacji ustawy budżetowej.

Po drugie, minister rozwoju Krzysztof Paszyk polecił Bankowi Gospodarstwa Krajowego "w trybie natychmiastowym" przygotowanie rozwiązań, które pomogą samorządom oraz przedsiębiorcom dotkniętym skutkami żywiołu. Szczegóły są jeszcze ustalane.

 Minister ma się w poniedziałek spotkać z władzami BGK i dowiemy się, jakie są możliwości. Wszystko dzieje się na bieżąco. Powinno się to skonkretyzować najdalej w ciągu kilku dni - mówi nam rozmówca z otoczenia ministra Paszyka.

Likwidacja skutków powodzi z pomocą UE?

Po trzecie, rząd zamierza zaangażować w pomoc pieniądze europejskie. W resorcie funduszy i polityki regionalnej już trwa przegląd funduszy. - Minister idzie na rząd, w resorcie zbiera się sztab kryzysowy - mówi nasz rozmówca. Rząd z jednej strony zamierza się zwrócić do Komisji Europejskiej o pieniądze, jakie ona ma do dyspozycji na interwencyjną pomoc w tego typu przypadkach.

Równocześnie urzędnicy analizują, jakie są możliwości, by z kilkuset milionów złotych zwrotów z polityki spójności, jakie zostały z poprzedniej perspektywy, przekierować część na cele pomocy czy likwidacji skutków powodzi.

Jak słyszymy, w tym przypadku sprawa może nie być taka prosta, ponieważ co do zasady pieniądze ze zwrotów powinny służyć finansowaniu celów, na jakie było pierwotnie przeznaczone. Pytanie, na ile elastyczna okaże się tu Komisja i czy pozwoli na ich przekierowanie.

Precedens już jest, ponieważ kiedy zaczęła się wojna na Ukrainie i do Polski zaczęli napływać uchodźcy, wówczas Bruksela sugerowała, by resztówki z polityki spójności wykorzystać na pokrycie tych wydatków. Wtedy rząd Zjednoczonej Prawicy nie chciał jednak z tego skorzystać. Argumentował, że pieniądze te mogą być w Polsce przeznaczone na inne projekty, a Komisja powinna wyasygnować dodatkowe fundusze. 

Po czwarte, planowane jest także zaangażowanie pieniędzy z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. - To będzie pewnie kilkadziesiąt milionów złotych łącznie w dotacjach i drugie tyle w pożyczkach z Narodowego Funduszu na likwidację skutków powodzi - zadeklarowała na antenie Polsat News szefowa resortu klimatu Paulina Hennig-Kloska.

Po piąte, w działania włączone są także państwowe spółki. PZU przygotowała szybką ścieżkę odszkodowawczą dla poszkodowanych. Z kolei Orlen dostarcza darmową benzynę dla strażaków prowadzących działania na obszarach zagrożonych powodzią. Resort ma przygotować raport na temat działań innych spółek, np. KGS - Krajowej Grupy Spożywczej, która może przekazać żywność dla poszkodowanych.

Tomasz Żółciak i Grzegorz Osiecki, dziennikarze money.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Afera ws. Cinkciarza powraca. Kolejne zatrzymania
Afera ws. Cinkciarza powraca. Kolejne zatrzymania
Iran zamyka na kilka godzin Cieśninę Ormuz. Zwiększa presję na USA
Iran zamyka na kilka godzin Cieśninę Ormuz. Zwiększa presję na USA
Wydatki pod lupą Rady Fiskalnej. "Stabilizacja długu publicznego priorytetem"
Wydatki pod lupą Rady Fiskalnej. "Stabilizacja długu publicznego priorytetem"
"20 mld zł dla huty". Tusk do PiS i prezydenta: zastanówcie się
"20 mld zł dla huty". Tusk do PiS i prezydenta: zastanówcie się
Ukraińscy żołnierze będą szkolić Bundeswehrę. Przystosują do nowych realiów
Ukraińscy żołnierze będą szkolić Bundeswehrę. Przystosują do nowych realiów
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.2.2026
PIT 2026. Dwie doby i rekord. Oto co Polacy zrobili w dwie doby
PIT 2026. Dwie doby i rekord. Oto co Polacy zrobili w dwie doby
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.2.2026
Ceny paliw na stacjach. Szef MAP: nikt przy nich nie majstruje
Ceny paliw na stacjach. Szef MAP: nikt przy nich nie majstruje
Jest decyzja. Polski plan inwestycyjny w ramach SAFE zatwierdzony
Jest decyzja. Polski plan inwestycyjny w ramach SAFE zatwierdzony