W Polsce mamy ponad 7900 stacji benzynowych. Liderem jest oczywiście Orlen, który w swoich barwach miał w ubiegłym roku miał 1929 stacji. Według Adama Sikorskiego, prezesa Unimotu, inwestycja w jedną stację zaczyna się od 1,5 mln zł i chodzi tu o małą stację benzynową, np. przy centrum handlowym, bez ponoszenia kosztów gruntu. Unimot - jeden z największych graczy na polskim rynku paliw - ma ponad 100 stacji benzynowych w całym kraju, a kapitalizacja giełdowa spółki przekracza miliard złotych. - Jak mówimy o czymś poważnym, np. w Warszawie, to są potężne pieniądze. Przy dzisiejszych cenach gruntów, to chyba nie ma nawet nowych inwestycji w stolicy. Te stacje to takie, które zostały wybudowane wiele lat temu, bo przy dzisiejszej cenie gruntu, wynoszącej np. 1 milion euro, to taka stacja by się chyba nawet w Warszawie teraz nie spłaciła. Stacje autostradowe to jest w ogóle kosmos. Mowa o 10-15 milionach złotych co najmniej, żeby taki MOP postawić - tłumaczy Sikorski. Taka inwestycja według gościa "Biznes Klasy" zwraca się po dziesięciu latach. Zobacz najnowszy odcinek na YouTube.
Dyrektor programowy serwisów premium w Wirtualnej Polsce oraz redaktor naczelny serwisu money.pl. Prowadzi program "Biznes Klasa" (+140 tys. subskrypcji na YT) oraz jest laureatem nagrody Grand Press Economy 2024. Dziennikarstwem ekonomicznym zajmuje się od blisko dwudziestu lat, wcześniej prowadził programy o świecie i gospodarce w TVN24 BiS i w TVN CNBC oraz był szefem serwisu newsroomu Gazeta.pl.