Tego Rosjanie obawiają się najbardziej. Wcale nie wojny

Inflacja jest głównym zmartwieniem Rosjan, większym niż konflikt zbrojny - wynika z badania organizacji Centrum Lewady. Aż 63 proc. respondentów wskazało wzrost cen jako największy problem, podczas gdy wojna i sankcje zajmują drugie miejsce z 35 proc. wskazań - podał "The Moscow Times".

Inflacja niepokoi Rosjan bardziej niż wojna PutinaInflacja niepokoi Rosjan bardziej niż wojna rozpętana w Ukrainie przez ich prezydenta Władimira Putina
Źródło zdjęć: © Getty Images
Tomasz Sąsiada

Centrum Lewady to organizacja pozarządowa wpisana przez Kreml na listę agentów zagranicznych. Jej pokazują jej dane, 63 proc. rodzin przeznacza co najmniej połowę swoich dochodów na żywność. Inne badania wskazują, że 6-9 proc. Rosjan nie ma wystarczających pieniędzy nawet na jedzenie.

Rosjanie odczuwają także inne problemy ekonomiczne. Na trzecim miejscu wśród zmartwień znalazły się kwestie mieszkaniowe, które wskazało 30 proc. badanych. Obawy dotyczące kryzysu gospodarczego wzrosły z 9 proc. w marcu 2024 r. do 16 proc. obecnie.

Według danych rządowego Rosstatu w latach 2022-2024 ceny wzrosły w sumie o 31,7 proc., a tylko w 2024 r. inflacja wyniosła 9,5 proc. Szczególnie szybko drożały produkty spożywcze, co znacząco obciąża budżety domowe.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zbudował potężny biznes. Grzmi ws. cen energii. "Poważne państwo nie gra na loterii"

Władze przyznają: jest problem

"The Moscow Times" wskazuje, że prezydent Rosji Władimir Putin w publicznej rozmowie z premierem Michaiłem Miszustinem przyznał, że inflacja pozostaje poważnym wyzwaniem dla gospodarki jego kraju. - Musimy zrobić wszystko, co konieczne, aby zapewnić zrównoważony wzrost - stwierdził Putin.

Michaił Miszustin zaznaczył, że gospodarka Rosji wzrosła o 4,1 proc. w 2024 r. Było to takie samo tempo wzrostu jak w 2023 r. Premier zgodził się również z Putinem, że "absolutnie jasne jest, że głównym wyzwaniem jest inflacja".

Centralny Bank Rosji poinformował wcześniej w tym tygodniu, że nie widzi "żadnych oznak trwałego spowolnienia wzrostu cen", pomimo utrzymania rekordowo wysokiej stopy procentowej na poziomie 21 proc.

Regulator wymienił sankcje Zachodu, deprecjację rubla i słabe zbiory jako główne czynniki inflacji. Wskazał też, że wydatki na obronę nakręcają popyt, który nadal przewyższa zdolność gospodarki do dostarczania towarów i usług.

Centralny Bank Rosji prognozuje, że inflacja spadnie do poziomu 5,2-8,6 proc. do końca 2025 r.

Wybrane dla Ciebie
Broń za złoto i uran. Iran szuka sojuszników w Afryce
Broń za złoto i uran. Iran szuka sojuszników w Afryce
Możliwe zmiany w opłacie miejscowej i uzdrowiskowej. Resort odsłonił karty
Możliwe zmiany w opłacie miejscowej i uzdrowiskowej. Resort odsłonił karty
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem
Zaostrzają zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Także dla Polaków
Zaostrzają zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Także dla Polaków
KGHM ma nowego prezesa. Jest decyzja
KGHM ma nowego prezesa. Jest decyzja
Rząd ma nowe plany wobec opłaty paliwowej. Szykuje zmianę
Rząd ma nowe plany wobec opłaty paliwowej. Szykuje zmianę
Unimot chce zainwestować w rafinerię w Schwedt. Niemcy mówią o "pozytywnej wiadomości"
Unimot chce zainwestować w rafinerię w Schwedt. Niemcy mówią o "pozytywnej wiadomości"
Prawie całe Niemcy staną na dwa dni. Strajk w transporcie publicznym
Prawie całe Niemcy staną na dwa dni. Strajk w transporcie publicznym
Brak celu i elastyczność, do tego wysokie koszty. Oto główne grzechy polskiego rynku mocy
Brak celu i elastyczność, do tego wysokie koszty. Oto główne grzechy polskiego rynku mocy
Zełenski prosi o pomoc w odbudowie zniszczonej energetyki. Kijów potrzebuje Europy
Zełenski prosi o pomoc w odbudowie zniszczonej energetyki. Kijów potrzebuje Europy