WAŻNE
TERAZ

Magierowski: Atak na Iran i lekcje z Iraku

Inflacja sięgnie 4 procent. Takiej prognozy nie było od wielu lat

Na początku przyszłego roku ceny mogą rosnąć w tempie nawet 4 proc. Ekonomiści Santandera zwracają uwagę na podwyżki cen towarów i usług, które przez długi czas wręcz taniały. Ostrzegają m.in. przed podwyżkami cen prądu, poważniejszymi niż oczekiwałby NBP.

Ekonomiści nie mają złudzeń - będzie drożej.
Źródło zdjęć: © PAP/WP.PL | Jacek Turczyk/Damian Słomski
Damian Słomski

Ceny w czerwcu rosły w średnim tempie 2,6 proc. w skali roku. To oznacza, że pierwszy raz od 2012 roku inflacja przekroczyła docelową wartość ustaloną przez NBP.

Pierwsze komentarze ekonomistów mówiły o tym, że możliwy jest dalszy wzrost inflacji do 3, a nawet 3,5 proc. (górna granica akceptowana przez NBP). W najnowszym kwartalnym raporcie eksperci Santandera poszli dalej i nie wykluczają, że w przyszłym roku może nawet sięgnąć 4 proc.

Takich prognoz nie było od lat. Zresztą ostatni raz ceny rosły w takim tempie 7-8 lat temu.

Obraz

- Naszym zdaniem tendencja wzrostowa utrzyma się w nadchodzących kwartałach, powodując wzrost do prawie 3 proc. na koniec roku i prawie 4 proc. na początku 2020 roku. Z ryzykiem dotknięcia tego poziomu, jeśli skok cen żywności i energii przekroczy nasze założenia - wskazuje Piotr Bielski, dyrektor departamentu analiz w Santanderze.

Polska gospodarka spowalnia. Czy będzie "miękkie lądowanie"?

- Inflacja może utrzymać się powyżej celu NBP dłużej niż obecnie przewiduje bank centralny - ostrzega Bielski. Tłumaczy, że inflacja bazowa, a więc pomijająca najbardziej zmienne ceny żywności czy energii, raczej nie zawróci z trendu wzrostowego. Wskazuje przy tym m.in. na utrzymującą się presję na wyższe koszty dla firm.

Obraz
© Santander | Santander

Coraz więcej powodów wzrostu cen

Ekonomiści Santandera zauważają, że główne czynniki które stały za względnie niskim przebiegiem inflacji w 2018 roku teraz zanikają. "Widzimy coraz więcej dowodów na to, że kończą się wojny cenowe w telekomunikacji, ubezpieczeniach, usługach finansowych i potencjalnie również pomiędzy sieciami handlowymi. Te ostanie mogą być zmotywowane do podnoszenia cen, jeśli rząd zdecyduje się nałożyć podatek handlowy w przyszłym roku w celu pozyskania nowych wpływów budżetowych".

Najbardziej szokują podwyżki cen żywności, a w tym roku warunki pogodowe sugerują, że jej wkład w inflację będzie nadal wysoki. "To efekt zarówno czynników globalnych (w przypadku wieprzowiny - ASF), jak i lokalnych, takich jak niskie zbiory warzyw w 2018 i opóźnienie w tegorocznej produkcji, drugi rok suszy z rzędu i fala upałów w czerwcu czy rekordowe zbiory owoców w ubiegłym roku, rzutujące negatywnie na tegoroczną podaż" - czytamy w raporcie.

Co więcej, kolejny rok drogiej żywności oznacza presję na inne kategorie inflacji. Już widoczny jest istotny wzrost dynamiki cen w restauracjach i hotelach.

Ekonomiści podkreślają, że dla prognoz inflacji istotne są ceny energii. Obecne prawo zakłada odmrożenie cen w przyszłym roku.

"Naszym zdaniem wzrost cen prądu zgodny z warunkami rynkowymi wywołałby więcej niż tylko tymczasowe podbicie dynamiki inflacji, jak to chciałby widzieć prezes NBP, ale też firmy przeciwstawią się dalszej erozji marż podnosząc własne ceny. Testem będzie drugie półrocze, kiedy większe firmy nie będą już chronione przed wzrostem cen prądu" - czytamy w komentarzu Santandera.

Obraz
© Santander | Santander

Gospodarka ciągle mocna

Mimo zagrożenia przyspieszenia wzrostu inflacji, ekonomiści na razie nie zakładają wzrostu stóp procentowych. Spodziewają się, że RPP będzie powstrzymywać się z decyzją, szczególnie, że na świecie jest ostatnio raczej tendencja do obniżania stóp procentowych w obliczu globalnego spowolnienia.

Spowolnienie dotknie też Polskę, choć znacznie łagodniej. Santander utrzymuje prognozę wzrostu PKB na ten rok na solidnym poziomie 4,3 proc.,a w 2020 oczekuje 3,5 proc. Takiego tempa rozwoju mogą nam tylko pozazdrościć najważniejsze europejskie kraje.

Mocny powinien pozostać rynek pracy. Presja na wzrost wynagrodzeń powinna się jeszcze nasilić, a już teraz rok do roku pensje rosną średnio w tempie około 7 proc. Bezrobocie ma szanse utrzymać spadkowy trend zmierzając w kierunku 5 proc. Ciągle rosnąć powinna też konsumpcja.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"