Intermarche odpowiada ws. sklepów obchodzących zakaz handlu za pomocą "klubu czytelnika"

Od kilku dni internet obiega informacja o tym, że niektóre sklepy sieci Intermarche zamieniają się w kluby czytelnika, by móc pozostawać otwarte w niedziele niehandlowe. Zapytaliśmy Grupę Muszkieterów, zarządzającą marką i siecią Intermarche, czy jest to oficjalna polityka. "Grupa nie ingeruje w decyzje przedsiębiorców" - wyjaśnia spółka.

IntermarcheIntermarche
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | pixarno

Najpierw głośno było o sklepie Intermarche, który zamienił się w dworzec autobusowy. Następnie sieć obiegła informacja o tym, że w kilku miastach placówki sieci będą od teraz także klubami czytelnika. W obu przypadkach sklepy te będą mogły pozostawać, dzięki takiemu zabiegowi, otwarte w niedziele niehandlowe po tym, jak od lutego w życie weszło uszczelnienie zakazu handlu.

Sklepy jako kluby czytelnika i dworce autobusowe

Nie było jednak jasne, czy inne sklepy sieci pójdą tym samym tropem. Zapytaliśmy więc Grupę Muszkieterów, spółkę zarządzającą franczyzami i marką Intermarche, czy zamienianie sklepów w kluby czytelnika lub dworce autobusowe jest oficjalną linią grupy, a jeśli nie, to jaki ma ona stosunek do takich działań, obchodzących zakaz handlu.

W odpowiedzi grupa podkreśliła, że supermarkety sieci "prowadzą polscy, niezależni przedsiębiorcy", którzy mają "bezpośredni wpływ na kierowanie swoim przedsiębiorstwem". "Niezależność ta dotyczy również komplementarnych usług, na których wprowadzenie decydują się właściciele. Grupa Muszkieterów nie ingeruje w decyzje przedsiębiorców, a celem Intermarché jest rozwój szyldu z poszanowaniem prawa właścicieli supermarketów do decydowania o ich spółce" - wskazuje grupa.

Zakaz handlu uszczelniony. Na co pozwala nowa ustawa? "Sama idea wydaje się być nie ma miejscu"

W oświadczeniu Muszkieterowie zaznaczają, że zarówno przypadek z Cieszyna, gdzie sklep stał się też dworcem autobusowym, jak i z kilku miast, gdzie placówki stały się klubami czytelnika, to były indywidualne decyzje przedsiębiorców prowadzących sklepy w modelu franczyzowym. "Każdy przypadek rozszerzania przez sklepy Intermarché zakresu usług dla lokalnej społeczności stanowi przejaw decyzyjności ich właścicieli oraz prawidłowego rozeznania potrzeb mieszkańców danego miasta i okolic" - dodaje sieć.

Grupa przypomina też, że każdy sklep z sieci to odrębna spółka kapitałowa, a grupa odpowiada za rozwój sieci i "stwarza warunki rozwoju dla tych spółek i ich włąścicieli".

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę