Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
długi
16.09.2020 14:07

Jak zarabiać na długach?

Artykuł sponsorowany: dlugi.wp.pl

Jesienią może być kiepsko z finansami. Wydatki na nowe podręczniki i przybory szkolne. Dodatkowo, szykując dom na zimę może się okazać, że znajdziemy sporo rzeczy do naprawy: cieknący dach i rynny, nieszczelne okna, niesprawna brama garażowa czy remont kotłowni. Jak znaleźć na to pieniądze?

Podziel się
Dodaj komentarz
(Adobe Stock)

Obecna sytuacja zmusza do załatwiania wielu spraw przez internet. Pojawiają się nowe możliwości i sposoby wykonywania pracy, a co za tym idzie – zarabiania. Co ciekawe – także na długach. Skoro istnieją platformy zajmujące się handlem długami, może warto się temu przyjrzeć?

Czy na handlu długami można zarobić?

Wiedzą to doskonale firmy windykacyjne, które zajmują się tym od lat. Czy przysłowiowy Kowalski może zarobić na długach nie będąc firmą windykacyjną? Otóż tak - może np. taniej wykonać remont.

Dług jako środek płatniczy, służący do rozliczenia

Mechanizm jest prosty i w pełni zgodny z prawem. Warto znaleźć firmę, która miała czasowe problemy finansowe i jej długi zostały wystawione na sprzedaż na internetowej giełdzie długów. Firma zwlekała ze spłatą swoich zobowiązań i wierzyciel zdecydował się ich pozbyć, wystawiając je na sprzedaż. Jeśli wybierzemy tę firmę do naszego remontu dachu, możemy rozliczyć się ich własnym długiem.

Jak zacząć zarabiać na długach zgodnie z prawem?

W serwisie ogłoszeniowym, np. dlugi.wp.pl, wystawiającym oferty długów na sprzedaż, znajdujemy dług naszego przyszłego wykonawcy. Oferując wystawcy tego długu, czyli wierzycielowi, możliwość szybkiego odzyskania pieniędzy, negocjujemy cenę. Często udaje się odkupić taki dług za kilkanaście procent jego wartości. Stajemy się właścicielami zobowiązań, czyli długów naszego wykonawcy.

Teraz możemy zaplanować formę rozliczenia. Dobrze jest posiadać umowę na wykonywaną usługę, która określa nie tylko zakres prac, ale termin zakończenia i sposób zapłaty np. przelew w 7 dni po zakończeniu.

Jak rozliczać się długiem?

Po wykonaniu prac remontowych, czas na zapłatę. Znaleziona wcześniej oferta długu tej firmy jest do kupienia na giełdzie długów za cenę 4500 zł. Negocjujemy z jej wystawcą korzystną dla siebie i niego cenę – przykładowo nabywamy taki dług za 2000 zł. Kupujemy dług firmy o wartości 4500 zł za 2000 zł, oszczędzając 2500 zł. Mamy prawo naliczyć ustawowe odsetki.

Zapłata za remont według umowy to 6600zł. Mamy kupiony dług naszego wykonawcy o wartości 4500 zł. Rozliczenie wygląda tak: oddajemy naszemu wykonawcy zakupiony dług o wartości 4500 zł i w gotówce 2100 zł. Kompensujemy swoje zobowiązanie za remont z długiem, którego staliśmy się właścicielami. Możemy, ale nie musimy, podarować należne odsetki i koszty związane z dochodzeniem należności.

Co na to dłużnik?

Taki sposób rozliczenia budzi czasami zaskoczenie, czasami oburzenie. Po czasie nasz rzemieślnik dochodzi do wniosku, że ma rozwiązany stary problem, podarowane odsetki i pewność, że jego dług zniknie z internetu. Praca, którą wykonał, też jest rozliczona. Może zacząć poszukiwanie nowych partnerów biznesowych z czystą kartą.

Jak taki sposób nazywa się prawnie?

Powyżej opisany mechanizm nazywany jest kompensatą. Sposób ten może być stosowany nie tylko przez osoby fizyczne, częściej wykorzystują go firmy. W dużych przedsiębiorstwach księgowi sprawdzają czy istnieją i są do kupienia oferty zobowiązań ich podwykonawców. Kupienie takiego długu bywa bardzo dobrym interesem przy rozliczeniu kolejnej usługi. Z drugiej strony dłużnicy nie spłacający swoich zobowiązań muszą liczyć się z tym, że w każdej chwili przy kolejnym rozliczeniu mogą spotkać się z kompensatą. Ktoś może wykupić ich dług, aby nim zapłacić. Pecunia non olet.

A może to ty sam masz dług i chcesz go wykupić taniej?

Artykuł sponsorowany: dlugi.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
21-09-2020

aranajgorsze co można zrobić , namawiać ludzi żeby kupowali cudze długi , tych windykatorów to pd mur i w równym rzędzie

19-09-2020

JarosławAle kit, który drobny budowlaniec w dzisiejszych czasach ma długi, że leworęki

23-09-2020

Jechac z kur...iDlug to galąz przemyslu zostal wymyslony i wcisniety ludziom na sile na rynku sa nawet dlugi dawno splacone windy kupuja za grosze upomnienia i … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (4)