Jarosław Kaczyński apeluje do prezydenta o weto ustawy wdrażającej program SAFE
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, ocenił w poniedziałek, że prezydent Karol Nawrocki powinien zawetować ustawę wdrażającą unijny program SAFE. Według niego program ma "potężne aspekty polityczne", a jego celem jest zjednoczenie Europy "pod niemieckim przywództwem".
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, podczas poniedziałkowej konferencji prasowej skrytykował ustawę wdrażającą unijny program SAFE. Podkreślił, że prezydent Karol Nawrocki powinien rozważyć jej zawetowanie. Według Kaczyńskiego, program SAFE ma służyć zjednoczeniu Europy pod niemieckim przywództwem, co spotkało się z negatywną reakcją niemal całego klubu PiS, który zagłosował przeciw ustawie.
Kaczyński powiedział, że kwestia programu SAFE ma dwa aspekty. Pierwszym, jak mówił, są "pieniądze, podobno na dobrych warunkach, chociaż ich nie znamy". Jako drugi z aspektów prezes PiS wymienił zasadę warunkowości i podkreślił, że to właśnie ta kwestia zdecydowała o sposobie głosowania klubu.
– W gruncie rzeczy sprowadza się do tego: jak rządzą ci, których my chcemy - czyli Berlin w istocie chce - to tak, a jak rządzą inni, to nie – stwierdził. Dodał, że taka konstrukcja programu jest dla PiS „absolutnie nie do przyjęcia”.
"Wycisnąć jak cytrynę program SAFE". Ekspert o strategii Polski
Kaczyński: SAFE to odwrócenie się od USA
Kaczyński podkreślił, że SAFE oznacza w praktyce odwrócenie się od takich partnerów jak Stany Zjednoczone i Korea Południowa, co jego zdaniem byłoby szkodliwe dla Polski. – To jest jeden z mechanizmów, który stworzono po to, żeby przede wszystkim odepchnąć nas [...] przede wszystkim w tym momencie Polskę [...] od Stanów Zjednoczonych – przekonywał.
Były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak dodał, że różnice w podejściu do kontraktów z państwami pozaeuropejskimi i unijnymi są znaczne, definiując działania UE jako podporządkowane ideologii. - Różnica jest podstawowa taka, że w przypadku Koreańczyków i Amerykanów to jest biznes. W przypadku Unii Europejskiej to jest ideologia - zaznaczył.
Kaczyński stwierdził również, że Polska powinna bronić swojej niezależności, pomimo korzystniejszych finansowo ofert związanych z SAFE. – Polska niepodległość nie ma po prostu ceny” – dodał. Jego zdaniem proponowane mechanizmy stawiają Polskę pod "niemieckim butem".
Będzie weto prezydenta?
Na pytanie o to, czy prezydent powinien zawetować ustawę, Kaczyński odpowiedział, że według niego tak. - Ale oczywiście to jest decyzja prezydenta, a nie moja - dodał.
Z kolei wiceszef PiS Mariusz Błaszczak zauważył, że proponowane środki w ramach SAFE mogą prowadzić do „zaszantażowania naszego kraju”.
Pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, zapewniała, że w ramach SAFE nie ma mechanizmu „pieniądze za reformy”. Podkreśliła, że jedyna warunkowość to taka, która pozwala Komisji Europejskiej kontrolować wydawanie funduszy zgodnie z prawem.
Ustawa o SAFE przewiduje, że Polska będzie mogła korzystać z ok. 43,7 mld euro na inwestycje w obronność, co oceniane jest jako strategiczne wzmocnienie UE. Kwestia ta pozostaje jednak nadal spornym tematem w polskiej polityce.
Źródło: PAP