"Jeśli Putin ma pieniądze, w Europie trwa wojna". Wołodymyr Zełenski w Davos
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, przemawiając w czwartek w Davos, podkreślił, że Władimir Putin "odnosi pewne sukcesy" w sprawie rosyjskich aktywów, które są zamrożone w europejskich bankach. – Jeśli Putin ma pieniądze, w Europie trwa wojna – ostrzegł na Światowym Forum Ekonomicznym.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w swoim przemówieniu w Davos zwrócił uwagę na sukcesy Władimira Putina w kwestii zamrożonych rosyjskich aktywów w Europie. – Jeśli Putin ma pieniądze, w Europie trwa wojna. Europa powinna robić więcej, aby jej sankcje blokowały działania Rosji z większą siłą – podkreślił.
Zełenski zaapelował do państw europejskich, aby wzorem Stanów Zjednoczonych, zaczęły przejmować tankowce floty cieni Rosji i konfiskowały przewożoną przez nie ropę naftową. Prezydent Ukrainy poinformował także o planowanym trójstronnym spotkaniu delegacji Ukrainy, USA i Rosji, które ma odbyć się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
– Jutro i pojutrze będziemy mieli trójstronne spotkanie, nasi chłopcy (ukraińska delegacja – przyp.red.) będą mieli trójstronne spotkanie, to lepsze niż brak jakiegokolwiek dialogu – oświadczył Zełenski.
Nawrocki w Davos. Jasny sygnał ws. Grenlandii i USA
"Putin zdołał zatrzymać Europę"
W swoim wystąpieniu Zełenski skrytykował brak europejskich zdań obronnych oraz poleganie głównie na wsparciu Stanów Zjednoczonych. Jego zdaniem Unia Europejska powinna nie tylko zamrażać rosyjskie aktywa, ale również wykorzystywać je w obronie przed agresją ze strony Rosji.
– Kiedy przyszedł czas, by użyć tych aktywów do obrony przed rosyjską agresją, decyzja została zablokowana. Putin zdołał zatrzymać Europę – podkreślał Zełenski, dodając, że Europa potrzebuje zjednoczonych sił zdolnych do obrony kontynentu.
Rosja obchodzi sankcje
Prezydent Ukrainy zwrócił także uwagę na obchodzenie przez Rosję sankcji oraz dostarczanie jej komponentów niezbędnych do produkcji uzbrojenia z krajów takich jak Chiny, Europa, USA i Tajwan.
– Rosja nie mogłaby produkować żadnych rakiet balistycznych ani manewrujących bez krytycznych komponentów z innych krajów – wyjaśniał.
Na zakończenie swojego wystąpienia Zełenski zaapelował o przejście od deklaracji do działań. Jego zdaniem sama wiara nie wystarczy, by zapewnić bezpieczeństwo w Europie. Potrzebne są natychmiastowe decyzje i działania wykraczające poza intelektualne dyskusje.
Źródło: PAP